Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekretnik, czyli przepis na szczęście

Wydawnictwo: Znak Literanova
5,12 (537 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
16
8
29
7
61
6
78
5
93
4
45
3
56
2
28
1
78
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035502
liczba stron
216
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ag2S

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca? Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia. Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika. Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem....

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca?
Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia.
Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika.
Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem. Kopciuszek?
Nie! – Drimerka, która zdobyła się na szczerą rozmowę z samą sobą.


Sekretnik to bardzo osobisty, praktyczny poradnik, jak uwierzyć w marzenia
i dostrzec te, które są naprawdę nasze.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1454)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 390
Kazik | 2014-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Ło jeżu, jakie to niedobre.

Katarzynie Michalak ogólnie powiodło się w życiu, co jest miłe. Jak twierdzi, zawdzięcza to swojej umiejętności „drimowania” – no niech jej będzie, tak długo, jak daje jej to motywację i satysfakcję. Na nasze jednak nieszczęście, Michalak uznała zachowywanie dla siebie swoich sekretów okrucieństwem wobec nieszczęśliwej ludzkości, więc zesłała nam swój „Sekretnik”.

„Sekretnik” składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to poradnik. Autorka przedstawia jakieś poplątanie z wymieszaniem teorii Freuda, Coelha i „Winx”, prezentując to według swojego widzimisia i chciejstwa życzeniowego. W dużym skrócie: możesz się wkręcić do hiszpańskiej rodziny królewskiej i zarabiać milion dwa złote tygodniowo na dłubaniu w nosie, wystarczy tylko oszukać złośliwą Idzię (michalakowe połączenie Id z Panem Bogiem i szczęściem głupiego) i bardzo, BARDZO tego chcieć, żeby cały wszechświat się rzucił to dla Ciebie spełniać, bo Ci się należy. Poradnik zleca wykonywanie mnóstwa...

książek: 612
Ruthless_Woman | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 czerwca 2014

Co za idiotyczny poradnik. Co to za rady!? :
1) "Mam małe piersi" - sprzedaj samochód, dom, nerkę i zrób sobie operację plastyczną.
2) Chcesz być bogata? -
a) poślub bogatego faceta (a gdzie w tym wszystkim miłość!? [chyba tylko do pieniędzy]),
b) spadek po babci (zanim zabijesz upewnij się, że staruszka nie pominęła Cię w testamencie),
c) załóż plantację marihuany.
Życiowe rady...
Zaś "Pamiętniczek" (II poł. książki) to zbiór 24 krótkich opowiadań. Różnią się, ale każda mówi dosłownie o "niczym". Same bzdury. Autorka pisząc lekko i z humorem chciała chyba pokazać, że ma dystans do siebie. Jednak dla mnie to było żenujące.
Książka zdecydowanie słaba i płytka.

książek: 2400
Kasiek m | 2011-12-28
Na półkach: Akcja 52, Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2011

Pożyczyłam książkę na początku listopada, miała swoje „vacatio legis” prawie dwumiesięczne, postanowiłam wybrać się do biblioteki żeby Stary Rok zakończyć prawie na czysto, wiec złapałam się za książkę, skorzystałam z tego, że ulubiony fotel rodziny na którym wszyscy chcą czytać, ale jest nas troje a fotel wciąż jeden, był wolny, zawinęłam się w koc, zrobiłam kawę toffi i pełna jak najlepszych chęci zaczęłam czytać.
Na początku zaznaczam, że jest to zbiór moich luźnych, subiektywnych myśli, moją wypowiedzią nie chcę nikogo obrazić, zdołować ani wpędzić w stany depresyjne.
Przeczytałam ponad 150 książek w tym roku, jeśli doliczyłabym książki naukowe wyszłoby grupo ponad dwieście, po recenzjach widzieliście moje reakcje, ale z całą odpowiedzialnością napiszę, że nie miałam w rękach książki, którą uznałabym za tak beznadziejną, co innego Moccia, który mnie męcz, ale mi się podoba, co innego poradniki, które każą mi być szczęśliwą w sposób irytujący. Ta książka dla mnie była...

książek: 1544
Priada | 2014-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Przepraszam, ale NIE!!!!!!
Straszna jest nie potrafiłam się skupic niby są próby pisania z humorem i ciekawie, ale mnie to nie zaciekawiło i po prostu poddałam się.
Nie polecam.

książek: 1954

A mogłam posłuchać Idzi i nie zerknąć do 'Sekretnika'.
Padłam po połowie, bo nie chciałam uwierzyć, że ta książka jest słaba. Teraz wierzę - miało być dowcipnie, lekko i pomocnie. Zamiast tego mam próbę wprowadzenia niepotrzebnego słowa do języka (przecież 'marzycielka' brzmi lepiej niż 'drimerka!) oraz wmawianie czegoś, co samo w sobie brzmi głupio.
Nie piszę tego z zazdrości, ale pewnie nie ma we mnie nic z drimowania (ugh!) i dlatego jako twardo stąpająca po ziemi osoba nie polecam 'Sekretnika'.

książek: 486
Magdalena T | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2016

„Sekretnik” to poradnik mający na celu pomóc czytelniczką w osiągnieciu tych najważniejszych marzeń. Wprowadzenia ich do naszej rzeczywistości. W tym celu autorka proponuje nam zakupić zeszyt i długopis. Mamy razem z nią pisać, pracować i wdrażać w życie kolejne kroki. Całość utrzymana jest w charakterystycznym luźnym, wesołym tonie z nutką ironii. Na spory plus z pewnością można uznać wydanie. Twarda oprawa, która kusi czytelniczkę swoją urodą, do tego format i kolorowe „nastrojowe” fotografie rozpoczynające tytuły.

Autorka w swojej książce chce swoim czytelniczkom pokazać, że nie zależnie od ilości zakrętów w naszym życiu warto dążyć do celu i walczyć o marzenia. I owszem znajdziecie tutaj nie tylko humor, ale także dawkę optymizmu i wsparcia. Nie powiem jednak, że ten poradnik przekonał mnie w stu procentach. Na samym początku miałam wrażenie, że tłumaczy się mi – czytelniczce- jak dziecku. Z czasem przestawiłam się na tryb autorki i skupiłam się na lekkości tekstu, a nie...

książek: 0
| 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2014

W skrócie z "poradnika" w bezbłędnym stylu Paolo Coelho można wynieść następującą wszechwiedzę:
- mężczyźni są wybrakowani, albo wszyscy są zajęci, albo są gejami, albo jeszcze dziećmi i tak w ogóle, to wiesz, o co im chodzi, no wiesz, że tylko o jedno i dlatego zrobią absolutnie wszystko, by to zdobyć
- homoseksualizm i ateizm to samo zło (ale lepiej o tym nie mówić, bo jeszcze cię wezmą za homofoba albo inną feministkę) i swoją drogą do kogo będzie się ateista modlić w chwili trwogi? (skądinąd skąd pomysł o modlitwie jako takiej w ogóle, skoro mowa o ateiście? ale dobra, nie wnikam w meandry myślenia ałtorki)
- składanie reklamacji modemu to już po prostu bajka sama w sobie, a rozmowa z Debilem to przykład autorskiej "błyskotliwości" i "elokwencji". Zresztą, proszę, cytat:

"Gdy dopadłam po długich poszukiwaniach mojego stanowiska (było za kasami, rozumiecie, dobrze, że nie w tej uliczce za Marriottem albo w kuchni na trzecim piętrze, ewentualnie w przychodni Medicover — piętro...

książek: 495
bewelka86 | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane

Przebrnięcie przez tę pozycję autorstwa Katarzyny Michalak było dla mnie drogą przez mękę. Od początku wiedziałam, że to nie będzie nic dobrego, ale jak zawsze chciałam się przekonać na własne oczy.

I cóż... Przekonałam się, a teraz pragnę przekonać potencjalnych Czytelników tej książki, aby omijali ją szerokim łukiem. "Sekretnik" to istny koszmar!

Lektura tej książki zajęła mi ponad tydzień, co w przypadku książek tej autorki i przy moim tempie czytania to naprawdę długo. Książkę czytałam tylko w domu, gdyż moje zbyt gwałtowne reakcje na niektóre "artykuliki" mogłyby zrazić do mnie sporą część współpasażerów autobusu czy też tramwaju.

Książka podzielona została na dwie części: "Poradnik drimerki" (sic! sic!) oraz "Pamiętniczek". Porady dla potencjalnych profesjonalnych marzycielek rażą infantylnością, a wręcz głupotą. Nie przytoczę tu cytatów, bo książkę dawno oddałam do biblioteki, a większość "złotych myśli" wyrzuciłam już z głowy, jednak to, co najbardziej mnie...

książek: 1802
ewa | 2013-09-04
Przeczytana: 03 września 2013

Niesamowicie się rozczarowałam. Po przeczytaniu kilku książek pani Katarzyny byłam pod wielkim wrażeniem stylu jaki prezentuje. Natomiast "Sekretnik" jak dla mnie, jest straszną porażką. Może dlatego, iż nie przepadam za poradnikami?? Sama nie wiem. Choć druga część też mnie ani nie wciągnęła, ani nie oczarowała. Pomimo rozczarowania i tak sięgnę po książki pani Katarzyny Michalak.

książek: 221
zolzowata_franca | 2016-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Kolejny raz wzięłam do ręki poradnik, jak już kiedyś wspominałam, nie przepadam. Czytając tytuł "Sekretnik, czyli przepis na szczęście", miałam pewność, że szczęścia tu nie znajdę. Znalazłam jednak dozę dobrego humoru, a w końcu chyba właśnie o to chodzi, by dobrze się bawić. Skorzystałam z zaleceń autorki Katarzyny Michalak, znalazłam kolorowy zeszyt i zaczęłam się bawić czytając i notując. Fajna kombinacja, dzięki której między innymi mogłam lepiej poznać siebie, a może nie tyle poznać, co przyznać się przed sobą do np. swoich wad :), co nie zawsze lekko i przyjemnie mi się udawało. Książka jest pięknie wydana, w odcieniach różu, czcionka spora, format pamiętnika. Moje oczy chętnie się na niej zatrzymywały, przyprawiając mnie o uśmiech. Znajdziecie w niej krótki wstęp oraz sześć rozdziałów. Szósty rozdział to kwintesencja tego, co znalazło się we wcześniejszych 200 stronach, taka mała pigułka.
Nie nastawiałam się na burzę mózgów i nic takiego tu nie znalazłam. Nie nastawiałam...

zobacz kolejne z 1444 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Katarzyna Michalak odpowie na Wasze pytania!

Od dziś do 16 maja będziemy zbierać propozycje pytań do Katarzyny Michalak. Najciekawsze spośród nich przekażemy autorce, a odpowiedzi opublikujemy na LC w formie wywiadu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd