Zuzanna nie istnieje

Seria: Proza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,61 (245 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
18
7
53
6
54
5
47
4
25
3
18
2
8
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308047361
liczba stron
247
język
polski
dodała
Ag2S

Ona – niebanalnie piękna, smukła, pewna siebie. On – elegancki, „wysoki jak wieża Eiffla”, trochę nieśmiały. Ona – artystka. On – informatyk. Ona podziwia jego umięśnione pośladki. On pożera wzrokiem jej idealne usta, w kształcie „przewróconej trójki”. Zuzanna i Paweł… Była szczęśliwa w małżeństwie, w kochaniu, w łóżku. Była… do czasu śmierci Tadeusza. Błądził, nie umiał znaleźć wyjścia z...

Ona – niebanalnie piękna, smukła, pewna siebie. On – elegancki, „wysoki jak wieża Eiffla”, trochę nieśmiały. Ona – artystka. On – informatyk. Ona podziwia jego umięśnione pośladki. On pożera wzrokiem jej idealne usta, w kształcie „przewróconej trójki”. Zuzanna i Paweł…

Była szczęśliwa w małżeństwie, w kochaniu, w łóżku. Była… do czasu śmierci Tadeusza. Błądził, nie umiał znaleźć wyjścia z niefortunnego narzeczeństwa. Wyswobodził go wypadek Alicji. Zuzanna i Paweł… Samotni, zagubieni, odcięci od świata i ludzi. Spotykają się na jedną, przypadkową noc, by zapomnieć i… zapomnieć już nie mogą. Ale czy tych dwoje może być razem? Czy się odnajdą? A może to tylko sen? Może Zuzanna nie istnieje…

Nowa książka Marty Fox to przepełniona erotyzmem opowieść o dawaniu i czerpaniu, cierpieniu i niesłychanym szczęściu, dojmującej samotności i wielkiej miłości, która zdarza się co najmniej dwa razy w życiu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (521)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26288

Przygody w świecie książek rozpoczęłam właśnie od Marty Fox i wracam do niej z ogromnym sentymentem dlatego też z wielką przyjemnością wypatrzyłam tą książkę w bibliotece. Wciągnęła mnie już od pierwszych liter, pierwszego znania, rozdziału... Byłam jak zaczarowana, czytałam ją z wielkim namaszczeniem.
To nie tylko powieść erotyczna, to historia namiętności, z której rodzi się miłość. To opowieść o tym, że za rogiem może nas czekać niewiadome. To historia o tym, że przypadek nie istnieje, bo im ich więcej, tym bardziej obrazują los. To wreszcie wnikliwa, psychologiczna opowieść o akceptowaniu własnej seksualności o tym, że jak się walczy z demonami, to dodaje im się mocy. To magiczna książka, która daje nadzieję na odmianę życia, na to, że miłość może się zdarzyć dwa razy albo i więcej, bo miłość nie umiera.
Z powieści wynika, ze co ma być, to będzie, co im jest dane, to ich spotka. Ale jeśli byli sobie przeznaczeni, czy to znaczy, ze nie powinni podjąć trudów poszukiwań? Czy mamy...

książek: 712
Żona_Pigmaliona | 2018-05-29

'' Samotność jest wtedy , kiedy nie ma mnie we mnie ''

Ot , takie tam czytadełko - romansidełko , bez zbytniego polotu i głębokich przemyśleń . Standard i schemat . Ona , oczywiście , a jakże by inaczej , zjawiskowo piękna . Figura modelki i cudne zielone , zamglone poetyckim smutkiem oczy . On równie pięknie przystojny z uroczymi pośladkami opinanymi przez dobrze skrojone spodnie . Oczywiście oboje po traumatycznych przejściach , bo przecież skądś musiał się wziąć ten melancholijny smutek w oczach . Lądują z własnej i nieprzymuszonej woli w hotelowym pokoju , umiejętnie stylizowanym na zwyczajne , acz skromnie zagospodarowane mieszkanie . Po upojnej nocy Zuzanna znika z pokoju , jeszcze zanim Paweł się obudzi . Właściwie nie wiem po co przeczytałam tę książkę ? niczego nie wniosła do mojego życia . Żadnych emocji i wzruszeń , podejrzewam że za parę dni , góra tydzień nie będę jej w ogóle pamiętać . Wrażenia , jeśli w ogóle jakieś były , to może momentami czysto estetyczne ....

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/08/zuzanna-nie-istnieje-marta-fox.html

książek: 1544
Isadora | 2011-08-23
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2011

Trudno jest mi się przekonać do powieści obyczajowych z wątkiem romansowym, które - koncentrując się na relacjach i uczuciach, jakie rodzą się między dwojgiem ludzi oraz ich stanach emocjonalnych - zbyt często wpadają w utarte koleiny banału, powtarzalności i sentymentalizmu, czego po prostu nie znoszę.
Miałam nadzieje, że w przypadku tak wychwalanej powieści Marty Fox "Zuzanna nie istnieje" autorka będzie miała do zaoferowania czytelnikowi coś nowego i odkrywczego w tej materii, wniesie powiew świeżości w tę niemiłosiernie wyeksploatowaną tematykę, która już nie tylko nie robi na mnie większego wrażenia, ale wręcz nudzi i irytuje swoją trywialnością i przewidywalnością.
Jakie są moje wrażenia po lekturze? O tym za chwilę.

W pewnym wrocławskim pubie przypadkowo spotyka się dwoje ciężko doświadczonych przez los ludzi.
Zuzanna jest młodą, piękną, bogatą i samotną kobietą o artystycznej duszy, która nie radzi sobie z żałobą po nagłej śmierci ukochanego męża oraz z własną...

książek: 1914
keys | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękna, niebanalna opowieść o samotności kobiety i jej szukaniu zaspokojenia.

książek: 1438

Zuzanna to młoda dziewczyna, która dwa lata temu straciła męża. Trudno jest jej pogodzić się z utratą ukochanego, jej wspomnienia wciąż powracają, a niemal każdy przedmiot przypomina jej o szczęśliwym małżeństwie. Przepełnia ją rozpacz i smutek, ale narastają też cielesne potrzeby. Paweł jest spokojnym informatykiem, którego los również nie oszczędził. Jego życie nie potoczyło się wyznaczonym torem. Związek z Alicją nie przyniósł oczekiwanych rezultatów – narzeczona dostarcza mu wiele wątpliwości i jest bliski zakończenia tej znajomości. Nieszczęśliwy wypadek, w którym ginie Alicja stanowi bolesne rozwiązanie w tej sprawie. Zuzanna i Paweł to główni bohaterowie powieści Marty Fox "Zuzanna nie istnieje". Pozornie mogłoby się wydawać, że przedstawiona historia będzie zwyczajnym tłem dla zwyczajnej fabuły. Powieść jednak kryje w sobie wiele emocji i niejednokrotnie zaskakuje.

Zuzanna i Paweł poznają się w pubie, z którego wychodzą razem na zwykły, niezobowiązujący seks. Jak się...

książek: 833
TINA | 2013-05-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: maj 2013

"Zuzanna nie istnieje to tylko ja..."
Książka zaczyna się trochę nachalnie. Napalona kobieta podchodzi w barze do spłoszonego nieznajomego faceta i mówi mu, że chce się z nim kochać – on w szoku – ja w szoku! Ok. Gładko poszło godzi się, idą do niej i lądują przy kolacji a następnie w łóżku.
Choć akcja jest niby szybka i ma na celu jedynie zaspokojenie potrzeb, to jednak pozostaje po niej jakaś siła, iskra, moc z której oboje nie mogą się otrząsnąć.
Zuzanna po śmierci męża, pozwala sobie w ciągu roku na kilka numerków z nieznajomymi.
Paweł informatyk po śmierch rodziców i narzeczonej pogrąża się w samotności.
Historia ta wydaje się być opisem przypadku psychologicznego, jakby ucieczki od rzeczywistości i strachu przed ponowną miłością. Smutno patrzyłam na jej postępowanie ale w końcu zrozumiałam co było nie tak. Wcześniej Zuza pozwalała sobie na to by zapomnieć o tych jednorazowych facetach – tym razem nie potrafiła. Dotyk Pawła ją poraził, tak jak wcześniej robiły to dłonie jej...

książek: 0
| 2012-12-20
Przeczytana: 20 grudnia 2012

Książka do przeczytania na raz. Pozwala uwierzyć, że miłość czai się dosłownie wszędzie. Pozwala uwierzyć, że choć stracimy swoją Wielką Miłość, to na naszej drodze los może postawić kolejną-równie Wielką. Powieść z przesłaniem-takie lubię

książek: 1552
kultur-alnie | 2018-03-30
Na półkach: Ebook, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2018

Wychowałam się na książkach Marty Fox. Czytałam te dla młodzieży i te dla dorosłych. Swego czasu "Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza" uważałam za jedną z najlepszych książek, które dane mi było poznać. Może powinnam wrócić do tej lektury, ja dzisiejsza to jednak trochę inna ja...
Nadal lubię, jak Marta Fox pisze o swoim życiu, o sobie, o książkach, które czyta, o przyjaźniach, inspiracjach. Taki jest np. "Autoportret z lisiczką".
Wyrosłam jednak z jej powieści, bo "Zuzannę nie istnieje" doczytałam do końca z sentymentu do autorki.

książek: 401
Anna | 2013-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2013

Ta książka jest dobra. Miejscami banalna, ale szybko się ją czyta, lekka, czasami porywająca. Tylko "dobra", bo zakończenie absolutnie przewidywalne, ale napisane w fajny sposób i dlatego nie "przeciętna"

zobacz kolejne z 511 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mariacka czyta

15 książek, 15 lektorów, 15 miejsc – w sobotę 1 września ulica Mariacka w Katowicach zamieni się w raj dla książkowych moli.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd