Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Endgame. Klucz Niebios

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Endgame (tom 2)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,53 (373 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
53
8
90
7
93
6
55
5
20
4
6
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Endgame. Sky Key
data wydania
ISBN
9788379244942
liczba stron
512
język
polski
dodała
HouseOfReaders

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Kontynuacja międzynarodowego multimedialnego fenomenu Endgame. Wezwanie! Klucz Ziemi został już odnaleziony. Pozostały jeszcze dwa. I dziewięciu Graczy. Tylko jeden może zwyciężyć. Toczy się gra o istnienie ludzkości. Aisling Kopp wierzy w niemożliwe: Endgame może zostać powstrzymane. Zanim...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Kontynuacja międzynarodowego multimedialnego fenomenu Endgame. Wezwanie!

Klucz Ziemi został już odnaleziony. Pozostały jeszcze dwa. I dziewięciu Graczy. Tylko jeden może zwyciężyć. Toczy się gra o istnienie ludzkości.
Aisling Kopp wierzy w niemożliwe: Endgame może zostać powstrzymane. Zanim jednak dociera do domu, przechwytuje ją CIA. Wiedzą o Endgame. I mają własny pomysł, jak powinno zostać rozegrane. Pomysł, który może zmienić wszystko.

Hilal ibn Isa al-Salt ledwo przeżył atak, który potwornie go okaleczył. Teraz wie o czymś, o czym pozostali gracze nie mają pojęcia. Aksumowie są w posiadaniu sekretu, który może ocalić ludzkość, a nawet pokonać istoty stojące za Endgame.

Sarah Alopay zdobyła pierwszy klucz. Niestety kosztowało ją to zbyt wiele. Jedyną rzeczą, która pozwoli jej utrzymać demony z daleka, jest udział w grze. Gra, żeby wygrać.

Klucz Niebios – gdziekolwiek jest i czymkolwiek jest – będzie następny. Pozostałych przy życiu dziewięciu graczy nic nie powstrzyma przed jego zdobyciem.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/endgame-klucz-niebios/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/endgame-klucz-niebios/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
rude_recenzuje | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2015, Recenzenckie
Przeczytana: 11 listopada 2015

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/11/68-endgame-klucz-niebios-james-frey.html
_____________________________________

O pierwszej części Endgame można powiedzieć wiele wspaniałości, ale jest też masa aspektów, do których można się przyczepić. Endgame. Wezwanie zapewniło mi oderwanie się chociaż na chwilę od rzeczywistości, ale to co się działo w jej kontynuacji przerosło moje najśmielsze oczekiwania!

W pierwszej części do rywalizacji o Klucz Ziemi stanęło dwunastu zawodników, oczywiście nie wszyscy przeżyli, a tylko jednemu z graczy udało się zdobyć nagrodę zamykającą jedną z trzech etapów gry. W kolejnym tomie ilość graczy jest już okrojona i tym razem rywalizują o Klucz Niebios. I to wszystko co mogłabym powiedzieć o fabule książki, żeby kompletnie nie zepsuć Wam zabawy jeżeli zdecydujecie się sięgnąć po książki z tego cyklu.

Tym razem trafiłam na książkę, którą mogłabym zachwalać godzinami.
Fabuła drugiej części ma zupełnie inne tempo niż mieliśmy okazję napotkać w Wezwaniu. Od tej książki nie można się oderwać – powstrzymują nas ciągłe zwroty akcji, kolejne niespodzianki, problemy napotykane przez graczy na drodze do zdobycia klucza i nowe sojusze – to tylko garstka wydarzeń, które napędzają umysł do szybszego chłonięcia treści książki. Ta część wydaje się też być bardziej rzeczywista przez zmieszanie w treści nawyków i działań starożytnych ludów z postępowaniem współczesnej cywilizacji, co u mnie wywołało ogromne zainteresowanie i wpłynęło na szybkość czytania powieści.
Bohaterów jest nadal całkiem sporo, ale mniej niż w pierwszej części – bo przecież o to chodzi w Endgame, żeby się trochę powybijać. Mimo wszystko, po pierwszej części kojarzymy już kto jest kim. Mniej bohaterów pozwoliło autorowi na dopracowanie postaci poprzez wprowadzanie w treści poszczególnych rozdziałów cech i zachowań charakterystycznych dla danego bohatera. Sprawia to, że wreszcie możemy zacząć kibicować komuś konkretnemu tak całkiem na poważnie – chociaż ja już od pierwszej części mam swojego faworyta i cały czas mam nadzieję, że uda mu się zdobyć Klucz Ziemi i Niebios, nie wspominając o Kluczu Słońca! Gracze nabierają też trochę sentymentalności, pierwszy etap gry trochę ich wykończył psychicznie i starają się zasięgnąć pomocy u najbliższych. Odwiedzając ich domy i poznając rodziców dowiadujemy się o ich przeszłości, latach młodzieńczych czy sposobach w jaki zostali wychowani.
W powieści pojawiają się również odniesienia do mitologii i religii, co uważam za całkiem ciekawe, a w pierwszej części nie wyłapałam takiego zabiegu. Wprowadza to też pewnego rodzaju kategoryzację na ludy bardziej i mniej religijne, chociaż i bez tego dowiadujemy się całej masy ciekawostek zarówno o samych graczach jak i ich ludach.

Jeżeli mieliście okazję przeczytać pierwszą część cyklu i niespecjalnie ona do Was przemówiła – dajcie szansę drugiemu tomowi, jest o niebo lepszy. Jeżeli nie czytaliście żadnej z części – czym prędzej kopytkujcie do najbliższej księgarni i kupujcie. Tutaj też moja uwaga – książki tego cyklu kategoryzowane są jako młodzieżowe, ale sądzę, że i starsi czytelnicy znajdą w nich coś dla siebie i spędzą miło czas nad tymi lekturami. Zresztą ja sama do młodzieży już nie należę, a chętnie się zaczytuje w tego typu powieściach, bo są świetnym oderwaniem od smutków, obowiązków i całej otaczającej nas rzeczywistości.

UWAGA: Kolejne części są ze sobą powiązane, odradzam zaczynanie przygody od Klucza Niebios, z tego względu, że popsujecie sobie cały wstęp i czytanie pierwszej części nie będzie miało najzwyczajniej sensu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter. Podróż przez historię magii

Książka liczy sobie 144 strony, a format jest kwadratowy (specjalnie zmierzyłam linijką: 25x25cm). Okładka jest matowa, lekko sztywna i ze skrz...

zgłoś błąd zgłoś błąd