Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Białystok. Biała siła, czarna pamięć

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,36 (864 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
60
9
105
8
271
7
254
6
100
5
33
4
11
3
9
2
11
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491656
liczba stron
288
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Białystok. Według rankingu „Guardiana” żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Białystok. Według rankingu „Guardiana” żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze polskie dziecko z in vitro. Jak doszło do tego, że w medialnym przekazie dominują płonące mieszkania, swastyki na murach, antysemityzm, rasizm i kibolskie porachunki?

Marcin Kącki szuka śladów wymordowanych sąsiadów, przygląda się krwawiącej hostii z Sokółki, czyta tablice pamiątkowe i akta prokuratorskie. Rozmawia ze społecznikami, z przedstawicielami władzy i Kościoła, z mieszkańcami wsi i bloków, z młodymi neofaszystami.

Z tego wielogłosu wyłania się złożona historia „miasta bez pamięci”. Mocna książka pisana w bezlitosnym świetle reporterskich reflektorów, bez taryfy ulgowej, ale i bez jednoznacznych ocen.

 

źródło opisu: Czarne, 2015

źródło okładki: https://czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2539
Koronczarka | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2015

Książce patronuje twórca esperanta Ludwik Zamenhof. Esperanto w zamierzeniach twórcy miało być językiem ułatwiającym porozumienie. Autor analizuje te czynniki w naszym społecznym życiu, które to porozumienie w poważnym stopniu utrudniają. Robi to na przykładzie Białegostoku, ale opisane problemy dotyczą nas wszystkich. Często stykamy się z tym, że zapomniani są przedwojenni żydowscy mieszkańcy naszych miast, z antysemityzmem, z rasizmem, nietolerancją dla inności. Z zagubieniem pewnych ludzi, którzy szukają łatwych rozwiązań w faszyzmie i kulcie siły. Stykamy się z zatrzymywaniem się w swoich wyborach kulturalnych tylko na poziomie kultury masowej, z bezrefleksyjnością, z fanatyzmem. Lektura to smutna i niepokojąca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dermatologia dla kosmetologów

Książka bardzo przejrzysta, z wieloma zdjęciami. Jedyną wadą jest to, ze niektóre fotografie są słabej jakości, z widocznymi pikselami przez co słabo...

zgłoś błąd zgłoś błąd