Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opactwo świętego grzechu

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,04 (332 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
39
7
75
6
109
5
55
4
20
3
13
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mermaid Chair
data wydania
ISBN
9788308060452
liczba stron
344
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Druga powieść w dorobku autorki Sekretnego życia pszczół i Czarnych skrzydeł! Zekranizowana pod oryginalnym tytułem Tron syreny z Kim Basinger w roli głównej. Po raz kolejny Sue Monk Kidd umiejscowiła opisywane wydarzenia w bliskiej swemu sercu i okrutnej zarazem Karolinie Południowej. U jej wybrzeży leży mała urokliwa wysepka Egret, na której wznosi się zabytkowy klasztor benedyktynów, przez...

Druga powieść w dorobku autorki Sekretnego życia pszczół i Czarnych skrzydeł! Zekranizowana pod oryginalnym tytułem Tron syreny z Kim Basinger w roli głównej.
Po raz kolejny Sue Monk Kidd umiejscowiła opisywane wydarzenia w bliskiej swemu sercu i okrutnej zarazem Karolinie Południowej. U jej wybrzeży leży mała urokliwa wysepka Egret, na której wznosi się zabytkowy klasztor benedyktynów, przez miejscowych nazywany opactwem świętego grzechu. To magiczne miejsce, przechowywany w nim na wpół religijny, na wpół mityczny relikt - bogato zdobione krzesło zwane tronem syreny - oraz legenda o celtyckiej bogini Senarze, która zanim stała się świętą, była kobietą-rybą, legły u podstaw tej niezwykłej i bardzo osobistej książki.
Przeżywająca kryzys wieku średniego, znudzona dotychczasowym życiem i kochającym mężem Jessie Sullivan powraca na wyspę swego dzieciństwa, żeby zaopiekować się matką, która uległa niecodziennemu wypadkowi. Ta podróż w przeszłość stanie się dla bohaterki sposobem na oswojenie demonów z dzieciństwa, pogodzenie się z owianą tajemnicą, tragiczną śmiercią ojca i odnalezienie siebie. Jessie odkryje uśpiony w sobie talent malarski i da się porwać uczuciu, rodem z Ptaków ciernistych krzewów. Czy po powrocie jej małżeństwo z ustatkowanym, kochającym Hughem będzie miało nadal sens? Czy Jessie będzie umiała wrócić do dawnego życia?
Opactwo świętego grzechu to piękna książka o miłości i towarzyszącemu temu uczuciu zrozumieniu drugiej osoby. To także mocny głos Sue Monk Kidd w sprawie eutanazji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 791
malaMi | 2015-09-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 19 września 2015

"Opactwo Świętego Grzechu" to książka zupełnie inna niż refleksyjne "Czarne skrzydła" czy podnoszące na duchu "Sekretne życie pszczół". Bardziej współczesna, ktoś powie – błaha – bo nie traktuje o równości wszystkich wobec prawa i walce o godność. To jednak nie jest do końca prawda, bo choć tak odmienna to również z głębią, którą udało się autorce wydobyć z historii zwyczajnej kobiety, podobnej do tysięcy innych kobiet na całym świecie.

Bo taka właśnie jest Jessie Sullvian - zwyczajna. I ta zwyczajność zaczyna jej doskwierać, dlatego gdy tylko okazuje się, że jej matka z nieznanych przyczyn ucięła sobie palec, Jessie bez wahania powraca do rodzinnego domu z jednej strony po to, by zająć się będącą w nie najlepszej kondycji psychicznej matką, z drugiej, by sama mogła choć na chwilę wyrwać się z marazmu własnego małżeństwa i uwolnić od poczucia niespełnienia w życiu. Rodzinny dom Sullivan'ów znajduje się na Egret Island - małej wyspie należącej do Karoliny Południowej, która słynie ze starego klasztoru benedyktynów, zwanego przez miejscowych Opactwem Świętego Grzechu. Jest to miejsce niezwykle interesujące z uwagi na jego patronkę - świętą Senarę, która według legendy była niegdyś syreną. To właśnie tutaj Jessie będzie musiała na nowo zmierzyć się z tragiczną śmiercią ojca, którego wiele lat temu zabrało morze w nie do końca jasnych okolicznościach, jak i stawić czoła własnym pragnieniom i walce serca z rozumem. Egret Island stanie się dla Jessie punktem zwrotnym w życiu, miejscem przewartościowania priorytetów, refleksji nad własnym małżeństwem i poszukiwania samej siebie. Na wyspie odkryje także rodzinne tajemnice, pozna siłę kobiecej przyjaźni i smak zakazanej miłości.

Sue Monk Kidd po raz kolejny w fascynujący sposób snuje swoją opowieść, zachwyca dokładnością opisów i bogactwem języka. Nie pozostawia wątpliwości co do swojego talentu i pisarskiego kunsztu, którego mógłby jej pozazdrościć niejeden pisarz. Fabularnie jednak tym razem jest trochę słabiej. Wiodący wątek - wątek kobiety przechodzącej kryzys wieku średniego, znudzonej małżeństwem i wdającej się w romans budzi mocno pejoratywne skojarzenia i z całą pewnością nie działa na korzyść głównej bohaterki, którą łatwo ocenić, a ciężko polubić. Chociaż sama autorka unika wydawania jednoznacznych osądów nad moralnością Jessie, a raczej stara się ukazać motywy jej zachowania, to czytelnikowi przyjdzie to bez najmniejszego trudu. Przyznać jednak należy, że rys psychologiczny, wewnętrzne zmagania Jessie, targające nią - często sprzeczne - emocje, to wszystko jest niezwykle wiarygodnie przedstawione i w pewnym sensie uszlachetnia nawet te najgorsze decyzje bohaterki.

"Opactwo Świętego Grzechu" ma jednak znacznie lepszą stronę. Jest nią właśnie tytułowy klasztor, znajdujący się na jego terenie Syreni Tron, legendy przewijające się w powieści i sam klimat małomiasteczkowej społeczności - przyjaźnie na całe życie, lokalne tajemnice, a także woda otaczająca wyspę, która jawi się jako niebezpieczny i nieokiełznany żywioł. Całość spowita jest atmosferą niepokoju, a dorzucenie do tego kalejdoskopu problemów natury psychicznej jeszcze bardziej potęguje ten nastrój. To właśnie niezwykły klimat małej wysepki mnie tak urzekł i chyba uratował tę powieść w moich oczach.

Pozostaję pod ogromnym wrażeniem talentu pisarskiego Sue Monk Kidd, która z pozornie banalnej historii potrafi wydobyć głębię i cały wachlarz emocji, które targają nie tylko bohaterami, ale też czytelnikiem. Fabularnie "Opactwo Świętego Grzechu" ustępuje dwóm poprzednim powieściom pisarki, ale ma w sobie wiele elementów, na które warto zwrócić uwagę i dać tej książce szansę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd