Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Red Rising Tom 1 Złota krew

Tłumaczenie: King Składanowska
Cykl: Red Rising (tom 1)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,71 (494 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
93
8
169
7
96
6
49
5
21
4
7
3
4
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364030673
liczba stron
432
język
polski
dodała
karollllllla

Kto walczy z potworami, sam musi stać się potworem. Życie Czerwonych na Marsie nie jest łatwe. Zwłaszcza życie Helldiverów, którzy w kopalniach Marsa wydobywają cenne helium-3. Nigdy nie widzą słońca. Nie zawsze mają co jeść. Żyją krótko. Umierają młodo. I nie ma dla nich sprawiedliwości. Darrow Helldiver, Czerwony górnik, przez okrutne prawo Złotych władców traci żonę, a potem sam zostaje...

Kto walczy z potworami, sam musi stać się potworem.
Życie Czerwonych na Marsie nie jest łatwe. Zwłaszcza życie Helldiverów, którzy w kopalniach Marsa wydobywają cenne helium-3. Nigdy nie widzą słońca. Nie zawsze mają co jeść. Żyją krótko. Umierają młodo.
I nie ma dla nich sprawiedliwości.
Darrow Helldiver, Czerwony górnik, przez okrutne prawo Złotych władców traci żonę, a potem sam zostaje skazany na śmierć. Nie wie jeszcze, że to dopiero początek.
Los daje mu szansę, aby walczyć o wolność dla swoich ludzi. O wolność wszystkich Kolorów niewolonych surowym prawem Złotych najeźdźców, którzy przed wiekami opanowali Układ Słoneczny.
Darrow musi tylko stać się Złotym. Wślizgnąć się w szeregi panujących i rozbić system od środka.
Przed nim nie tylko bolesna przemiana, lecz także długa i żmudna walka o pozycję na szczycie społecznej piramidy. Żeby stać się Złotym, Czerwony Helldiver musi nie tylko zmienić skórę, lecz także przeżyć. Co wcale nie jest takie proste, bo Instytutem Marsa, szkołą przyszłych władców, rządzi tylko jedna zasada: przeżyją najsilniejsi.
Czy słaby Czerwony zdoła skończyć szkołę bogów?
Czy zdoła rozpalić zarzewie zagłady i obalić Złotą tyranię?

 

źródło opisu: Drageus Publishing House

źródło okładki: Drageus Publishing House

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
vrvna | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2016

Do debiutu literackiego Pierce'a Browna zabierałam się długo. Wysoka ocena na goodreads i liczne entuzjastyczne recenzje zapowiadały coś ciekawego... ale na opiniach recenzentów zdążyłam się już nieraz zawieść. Nie zachęcały też liczne porównania powieści do innych popularnych serii - miałam wrażenie że autor przekombinował i po prostu wcisnął do swojej książki wszystkie pomysły jakie mógł ze sobą jako-tako zestawić.

Powieść jest historią Darrowa, chłopaka który z Helldivera pracującego w jaskiniach Marsa przekształca się w nadzieję rewolucji. Deja-vu? Jak najbardziej. Ale już na początku mogę zapewnić, Red Rising jest zdecydowanie lepsze od Igrzysk Śmierci. Brutalniejsze, szybsze i bardziej rozbudowane.
Nie widzę potrzeby streszczania tutaj fabuły, pozostawiam ten wpis jako luźną opinię na temat powieści.

Sam główny bohater według licznych recenzji zasłużył na miano Gary Stu (męskiego odpowiednika Mary Sue). Nie do końca się z tym zgodzę, chociaż rozumiem dlaczego wywiera takie wrażenie. Otóż pomimo tego że charakteru mu nie brakuje a co kilka kroków popełnia błędy... nigdy nie ponosi poważnych konsekwencji a z każdej opresji udaje mu się wyjść obronną ręką. Gdybym miała choć w połowie tyle szczęścia co on, zaczęłabym grać na loterii.

Jeśli chodzi o inne postaci, w większości przypadków są albo napisane genialnie - jak Sevro czy Szakal, albo nie budzą żadnych emocji - jak niestety Mustang która jest bardzo poprawną bohaterką... ale to byłoby na tyle.

Akcja posuwa się bardzo szybko, co uważam za duży plus. Wewnętrzne rozterki głównego bohatera są dokładnie tam gdzie powinny być i nie spowalniają tempa. Uniwersum pomimo pewnej wtórności, o dziwo nie nuży. Warto również wspomnieć że autor nie boi się zabijać swoich postaci - często spotykałam się z opinią iż książka jest bardzo w stylu George'a R. R. Martina.

Red Rising czytałam po polsku i niestety, utwierdziłam się w przekonaniu iż książki pisane po angielsku należy czytać w oryginale. Nie jest to najgorsze tłumaczenie z jakim się spotkałam ale w porównaniu do wersji angielskiej dużo traci, szczególnie w kwestii humoru.

Podsumowując, Red Rising to nie perfekcyjny, ale wciąż bardzo udany debiut. Potencjalnemu czytelnikowi radzę nie przejmować się zbytnio recenzjami gdyż jest to powieść której ocena pozostaje mocno subiektywna. Warto dać jej szansę. Osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i nie mogę się doczekać kontynuacji (która powinna trafić do mnie w ciągu tygodnia).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Komisarz

Nie od dziś wiadomo , że rzeczą niebywale ciężką jest podniesienie poprzeczki, jeśli chodzi o jakość kolejnej części w danej serii. Od tej reguły udał...

zgłoś błąd zgłoś błąd