Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekta egoistów

Tłumaczenie: Łukasz Müller
Wydawnictwo: Znak Literanova
5,94 (575 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
26
8
44
7
90
6
174
5
131
4
39
3
32
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La secte des egoistes
data wydania
ISBN
9788324035304
liczba stron
208
słowa kluczowe
Łukasz Müller
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Gérard natrafia w starej książce na wzmiankę o tajemniczym założycielu Sekty Egoistów, jest przekonany, że właśnie wpadł na trop niezwykłej zagadki. Kim byli owi Egoiści, którzy wierzyli, że każdy człowiek powinien skupić się tylko na poznaniu samego siebie? Kolejne ślady prowadzą Gérarda przez całą Europę, a początkowe niewinne zainteresowanie tematem szybko przeradza się w obsesję. Z...

Kiedy Gérard natrafia w starej książce na wzmiankę o tajemniczym założycielu Sekty Egoistów, jest przekonany, że właśnie wpadł na trop niezwykłej zagadki. Kim byli owi Egoiści, którzy wierzyli, że każdy człowiek powinien skupić się tylko na poznaniu samego siebie?
Kolejne ślady prowadzą Gérarda przez całą Europę, a początkowe niewinne zainteresowanie tematem szybko przeradza się w obsesję. Z dnia na dzień mężczyzna coraz bardziej zagłębia się w poszukiwania, ignorując wszystko i wszystkich. Jednak czy naprawdę można żyć tylko dla siebie, zapominając o innych?

W swojej pierwszej, niepublikowanej dotąd w Polsce powieści, Eric-Emmanuel Schmitt stawia ważkie pytanie o to, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze: osobiste szczęście czy budowanie więzi z otaczającymi nas ludźmi.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 254
Niekulturalna | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2015

Zapraszam na www.niekulturalnakulturalnie.wordpress.com

Napisana w 1994 roku książka „La Secte des égoïstes” była debiutem tego francuskiego pisarza. I choć widać w niej jeszcze pewną niepewność i niedociągnięcia, dla wielbicieli tego typu prozy może się okazać pozycją „must read” tego sezonu.

„To, co nazywamy światem, jest sumą naszych doznań. Nie znamy samego świata, świata samego w sobie, każdy z nas ma natomiast świat odbierany zmysłami.”

Érica-Emmanuela Schmitta większość z Was kojarzy pewnie przez „Oskara i Panią Różę”, która była jedną z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających lektur szkolnych.

Gérard, tytułujący samego siebie „badaczem”, w trakcie poszukiwania informacji do swojej pracy, natrafia na wzmiankę o tajemniczym założycielu Sekty Egoistów. Mężczyźnie kontrowersyjny, niezrozumiałym i w końcu zapomnianym. Kim jest Gaspard Languenhaert? To pytanie nie odstępuje bohatera na krok, a zwykła ciekawość bardzo szybko przeradza się w obsesję. Świat, ludzie, obowiązki przestają mieć dla niego znaczenie, ignoruje wszystko i wszystkich. Ale czy odpowiedź jest warta takiego poświęcenia?

Mam problem z wypowiedzeniem się na temat tej książki. Miałam nadzieję na coś całkiem odmiennego, a samo zakończenie pozostawiło spory niedosyt. Tekst nie jest idealny, a nawet wprost przeciwnie – pełen niedociągnięć. „Sekta egoistów” to dopiero pierwsze podejście, tak różne od tego, co autor serwuje nam dzisiaj.

Fabuła podzielona jest na krótkie fragmenty, jednak nie ma wyraźnego podziału na rozdziały. Każdy fragment można porównać do przypowieści, która ma zmusić czytelnika do refleksji. Filozoficzno-dydaktyczny charakter powieści przysłania, a później nawet spycha na dalszy plan całą akcję, co nie do końca można uznać za zaletę.

Schmitt zdecydował się poruszyć kwestię egoizmu w dość nietypowy sposób, wyolbrzymiając tę cechę u bohaterów, przy których nawet Narcyz się chowa. Ze stronic wyłania się jedno główne pytanie – czy można być jednocześnie egoistycznym i szczęśliwym w naszym społeczeństwie? Nie liczcie, że dostaniecie odpowiedź jak na tacy.

Pojawia się też motyw Boga i wiary, które są dość częste w powieściach tego autora. Sam fakt, że Languenhaert uważa siebie za stwórcę świata już o czymś świadczy. W odbiorze utworu spore znaczenie ma historia Schmitta, który to ponoć jest nawróconym katolikiem. Gdy ta myśl towarzyszy nam w trakcie lektury, „Sekta egoistów” staje się jeszcze ciekawsza, ale też bardziej osobista.

Jeśli mielibyśmy porównać debiut Schmitta do znanej wszystkim powieści „Oskar i Pani Róża”…. Nie, to nie miałoby sensu. Te dwa utwory dzieli „zaledwie” osiem lat, ale pokazują idealnie w jakim kierunku wyewoluował styl tego francuskiego autora. Czy na lepsze? Według mnie tak.

Dzięki „Sekcie egoistów” można zauważyć, ze Éric-Emmanuel Schmitt już od początku miał konkretną wizję swojej twórczości, którą z czasem tylko udoskonalał. Jego debiut ma w sobie „coś”, co nie każdemu może przypaść do gustu, ale miłośnicy powieści tego francuskiego pisarza na pewno się nie zawiodą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biegiem przez życie

Bardzo przystępnie napisany poradnik dla biegających oraz coś niecoś o życiu autora, biegowym życiu. Bez pompatycznego tonu. Autorem jest jednego z na...

zgłoś błąd zgłoś błąd