Wieloryby i ćmy. Dzienniki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,27 (430 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
24
8
65
7
118
6
101
5
62
4
21
3
18
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060407
liczba stron
288
język
polski
dodała
AMisz

Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele — niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn...

Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności

Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele — niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn też ma rok. Został w kraju, a tak niedawno zasypiał mu na kolanach.

Znacznie bliżej, na Śląsku, nie ma już śladu po starym młynie. Rozebrano go, bo groził zawaleniem. Zniknął też dom, w którym na świat przyszedł jego pradziadek, a kopalnię, w której dziadek został śmiertelnie ranny, zastąpiła szkoła wyższa. Wszędzie wokół historia porozrzucała kości. Niektóre należą do tych, którzy spoglądają ze starych zdjęć w rodzinnym albumie.

Dalekie podróże i bliskie spotkania. Obserwacje, komentarze, refleksje. W swoich dziennikach Twardoch przeplata ogólnoludzkie z pokoleniowym; historyczne ze współczesnym, a oswojone z obcym. Wieloryby i ćmy — autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności.

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/wieloryby-i-cmy-p-588355.html

źródło okładki: www.facebook.com/szczepan.twardoch.oficjalna.strona

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6672
allison | 2017-07-16
Przeczytana: 14 lipca 2017

"Wieloryby i ćmy" to zapiski, które czyta się przyjemnie, z zainteresowaniem, chociaż zdarzają się tu i słabsze fragmenty, a nawet dłużyzny.

Najbardziej zaciekawiły mnie refleksje na temat literatury, odwołania do konkretnych książek i pisarzy oraz do własnych utworów.
Zaletą są też na pewno opisy dalekich podróży i poznanych podczas nich ludzi.
Ujmująco pisze autor o swojej rodzinie, o żonie i synach, a także o swoich przodkach, oraz o Śląsku i jego mieszkańcach.

Za największy plus uważam styl i język. Twardoch pisze barwnie, plastycznie, dynamicznie, łącząc liryzm z dosadnością. Z wirtuozerią bawi się słowami, podobnie jak w swojej beletrystyce.
Ten literacki styl sprawia, że jego dzienniki czyta się jak powieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fizyka podróży międzygwiezdnych.

Całkiem dobra książka, ale tytuł to lekkie nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd