Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015

Szczepan Twardoch
6,3 / 10
489 ocen 97 opinii
biografia, autobiografia, pamiętnik 288 str.
Data wydania:
2015-10-22
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-22
Liczba stron:
288
Język:
polski
ISBN:
9788308060407
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik


Data wydania:
2015-10-22
Liczba stron:
288
Język:
polski
ISBN:
9788308060407
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik

Średnia ocen
6,3 / 10
489 ocen 97 opinii

Oceń przeczytaną książkę
i
Dodaj książkę do biblioteczki

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama

Książki autora

Reklama

Podobne książki

Więcej
więcej

Recenzje oficjalnych recenzentów i

Twardoch – Roczniki


44 Link do recenzji

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
489 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie [97]

Sortuj:
172
142

Na półkach:

8 lat myśli, snów i wspomnień mądrego człowieka. Czasem być może popadające w tony pretensji czy arogancji, ale wciąż całościowo wartościowe i interesujące. Szczególne wrażenie robią wspomnienia autora z podróży do Arktyki, ponadto jego egzystencjalne refleksje naprawdę odciskają piętno na czytelniku. Interesującej perspektywy dodaje długi czas obcowania z zapiskami...

więcej Pokaż mimo to

117
41

Na półkach:

"No, dziadek powiedział, że wtedy życie było ciężkie, ale proste. A nasze jest lekkie, ale skomplikowane"

"Czym dzisiaj epatować pozytywistycznie konserwatywno-socjalistycznie-liberalnych, tępo zadowolonych mikroburżujków z centrum handlowego, takich co to i do kościoła pójdą, i flamie bachora wyskrobią, i potem się tym wyskrobaniem zasmucą, i nawet pójdą na...

więcej Pokaż mimo to

19
14

Na półkach:

Sam Twardoch przestrzega przed ciągłym czytaniem jednego autora, ale co zrobić, mam ciąg na Twardocha właśnie. Przybyła do mnie kolejna książka-prezent i musiałem ją szybko przeczytać, gdyż ustawia się już kolejka domowników, prawie-domowników, a nawet dalszych członków rodziny tychże prawie-domowników, więc bycie pierwszym w tej kolejce zobowiązuje.

„Wieloryby i ćmy” to...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
217
15

Na półkach: ,

Szczepan Twardoch to mój ulubiony autor. Czytam jego książki, wklejam się w nie,zapadam,zatracam a one wlewają się we mnie do 5 nad ranem...
To tyle, bo cokolwiek napiszę nie będzie obiektywne.
Ale czy mamy jakiś wybór:"...piszę, po prostu, dla czytelniczek, jeśli są jeszcze w tej zombie-apokalipsie jakieś żywe czytelniczki, i dlatego wstaję czasem o piątej rano, wstaję...

więcej Pokaż mimo to

248
25

Na półkach: ,

Podczas lektury dzienników towarzyszyła mi nieustannie myśl o tym, by nie myśleć o Twardochu, wyabstrahowując ocenę lektury z mojego niechętnego stosunku do niego. Raczej niezbyt mi się to udało. Opisy gotowania rosołu wzbudzały raczej śmiech, podobnie jak marzenia o brerze czy problem ze sklejonym loctitem zamkiem. Być może przemawia przeze mnie jakiś mazowiecki słabeusz...

więcej Pokaż mimo to

523
97

Na półkach: , , ,

Mam słabość do prozy Twardocha. Lubię ten język ciągłych zaprzeczeń, nieco kabotyński styl. Czasem mam wrażenie, że gdyby Rafał Wojaczek pożył te 10 lat dłużej i poszedł w stronę prozy, pisałby właśnie tak. „Wieloryby i ćmy” bardzo przypominają mi bowiem Wojaczowe „Sanatorium”. Żeby nie było tak kolorowo wspomnę też o tym, co mi się nie podobało: błąd językowy „mój...

więcej Pokaż mimo to

163
101

Na półkach: ,

...dziadek powiedzial ze zycie wtedy bylo ciezkie ale proste. A nasze jest lekkie i skomplikowane.... - mysle ze ten dziadek mial swieta racje. Czytajac dziennki Szczepana chwilami sie gubilam mam zupelnie inne sppjrzenie na swiat wiele z nich sa zupelnie abstrakyjne jesli o mnie chodzi np. sex porownany do jedzenia owocow morza.. Moze i ma to sens kazdy widzi wszytsko...

więcej Pokaż mimo to

77
5

Na półkach:

Twardoch pisze o rodzicielstwie w taki sposób, z jakim się jeszcze nie spotkałam. Jego spojrzenie na własne dzieci uwalnia bliżej nieokreślone ciepło.

Pokaż mimo to

251
227

Na półkach:

Ach, jak ja lubię taki sposób patrzenia na świat, trochę nonszalancki, trochę dandysowski, ale przede wszystkim uważny, mądry i refleksyjny.Szczepana Twardocha uwielbiam za jego umiejętność mówienia i pisania o rzeczach zwykłych w niezwykły sposób.

Pokaż mimo to

121
34

Na półkach: ,

Nie jestem do końca pewna, czy "Wieloryby i ćmy" kwalifikują się jako dziennik. Jest to raczej zbiór przemyśleń, refleksji, zaskakująco dobrych literacko i trafnych "życiowo" (chociaż to określenie uważam za bardzo ułomne). Podobnie jak większość, do Dzienników Twardocha podchodziłam z rezerwą zbudowaną wokół mitu, że dzienniki lub (auto)biografię, mają prawo pisać ludzie,...

więcej Pokaż mimo to

Dyskusje

Książka na półkach

  • Przeczytane
    578
  • Chcę przeczytać
    452
  • Posiadam
    192
  • Chcę w prezencie
    34
  • Teraz czytam
    18
  • Ulubione
    17
  • Literatura polska
    9
  • 2018
    8
  • 2015
    7
  • 2016
    6

Reklama

Reklama
Reklama

Tu pojawią się rekomendacje dla ciebie

Aby zobaczyć rekomendacje oceń 20 książek w serwisie

Oceń

Wypożycz z biblioteki

Reklama

Cytaty

Szczepan Twardoch Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015
Szczepan Twardoch Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015
Szczepan Twardoch Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015

Mogą Cię również zainteresować

Reklama

Przeczytaj także

zgłoś błąd