Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po prostu bądź

Wydawnictwo: Filia
7,98 (1573 ocen i 353 opinie) Zobacz oceny
10
321
9
289
8
413
7
312
6
144
5
53
4
18
3
9
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750326
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

W pobliżu zawsze był przyjaciel. Jego przyjaciel, któremu nie wolno było czuć.

Ale możemy się umówić
I zawrzeć pewien pakt

Zaopiekował się nią na dobre i na złe.
Ktoś do nich dołączył, a on nadal trwał.

Pewnie nie taką miłość
wymarzyłaś sobie w snach

Miłość przychodzi bezszelestnie, nikogo nie uprzedza.
Równie cicho odchodzi niezauważona.

Lecz może pokochasz mnie
Za jakiś czas.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

Brak materiałów.
książek: 1937
_Agnieszka_ | 2016-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2016

„[…] czas leczy rany, a blizny mają to do siebie, że blakną”.

„Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co ci się trafi” według mnie myśl Winstona Grooma znakomicie oddaje charakter niniejszej książki. Życie przynosi nam różne niespodzianki, czasem bardzo przyjemne, wywołujące ogromne szczęście. Niestety potrafi też nieprzyjemnie zaskoczyć i zupełnie zburzyć poukładane życie, wprost roztrzaskać je na milion małych kawałków! Los bywa bardzo nieprzewidywalny i chwilami niezwykle okrutny i tylko od nas zależy, czy niepowodzenie zupełnie zdominuje nasz życie...

Sięgając po książkę „Po prostu bądź” Magdaleny Witkiewicz, nie miałam wątpliwości, że czeka mnie niezapomniane wrażenia, ale nie spodziewałam się, że niniejsza powieść uwolni, aż tak wiele doznań. Tymczasem autorka przejechała po moich emocjach niczym rozpędzony pociąg! Jak pisać o tej powieści? Zupełnie nie wiem...

„[…] uważaj o czym marzysz”. (Str. 240)

Paulina wychowała się na wsi — jako najmłodsza latorośl, miała przejąć spuściznę po rodzicach — wyjść za mąż za chłopca z sąsiedztwa, zamieszkać blisko rodzinnego domu, zająć się gospodarstwem i wydawać na świat kolejne dzieci. Jednak Paulina jest inteligentną i uzdolnioną dziewczyną, która łaknie zupełnie innego życia. Pragnie studiować na wydziale architektury, mieszkać w dużym mieście, zdobywać kolejne szczeble kariery zawodowej. Tymczasem rodzice są stanowczo przeciwni planom swojej najmłodszej córki. Mimo wszystko Paulina postanawia wbrew ich woli wyjechać do Gdańska, aby zrealizować swoje marzenia. Jako jedyny wspiera ją jej przyjaciel — paradoksalnie niedoszły mąż — natomiast rodzice zupełnie się od niej odwracają, nie udzielając żadnego wsparcia, ani pomocy, jakby zupełnie przestało im zależeć na najmłodszej córce. Paulina zostaje przyjęta na studia, wynajmuje pokój w akademiku i zaczyna nowe, pełne wyzwań życie. Wówczas na jej drodze pojawia się Adam, przystojny wykładowca, który totalnie burzy koncepcję Pauliny — od tej chwili dziewczyna przechodzi istną trajektorię niezapomnianych emocji!

„Życie jest zbyt krótkie, by przejść przez nie samotnie”. (str. 10)

Magdalena Witkiewicz stworzyła powieść, która poruszy nawet najbardziej nieprzejednane serce, do tego zrobi to w wyjątkowo misterny sposób — wyciskając z czytelnika wszelkie emocje. Dosłownie zabawi się nimi, rzucając o ścianę niczym gumową piłką. W moim odczuciu autorce udało się wykreować wyrazistych i realnych bohaterów, fabułę, która chwyta mocno za serce i skłania do przemyśleń, chwilami niepokoi, irytuje, boli i ogromnie smuci, ale rozgrzewa także wnętrze, w bardzo subtelny i wyważony sposób.

Cieszę się, że Magdalena Witkiewicz ukazała tę historię nie tylko z perspektywy Pauliny, włączyła również emocje i refleksje Łukasza, który niespodziewanie przyjmuje zupełnie inną rolę, niż na początku tej historii. Ponadto podobało mi się, że bohaterowie niniejszej powieści nie są idealni, mają swoje wady i słabości, przez co budzą emocje. W jednym momencie pozwalają darzyć się sympatią, po to by za chwilę doprowadzać do irytacji. W trakcie lektury odrywałam oczy od książki i nie mogłam zrozumieć Pauliny, mimo jej bólu i uzasadnionych powodów do rozpaczy, jednak za chwilę odzywały się we mnie resztki empatii i zaczynałam się zastanawiać, jak ja zachowałabym się w podobnej sytuacji. Łukasz też okazał się postacią, która ulega słabościom, tym samym staje się człowiekiem z krwi i kości. Dzięki temu książka ma bardzo wiarygodny charakter, chłonie się już niczym smakowite ciastko. Niniejsza publikacja skłoniła mnie do przeanalizowania własnego życia, zastanowienia się nad przyszłością, która przecież też może okazać się zaskakująco pogmatwana. Czy byłabym gotowa stawić czoło trudnym do zniesienia i wytłumaczenia wydarzeniom? To bardzo skomplikowane pytanie, na które nie potrafię znaleźć stosownej odpowiedzi.

„Najtrudniejsze to chyba być z kimś szczęśliwym do końca swoich dni”. (str. 31)

Cóż począć, nie będę oryginalna w swojej opinii, mnie również ogromnie podobała się ta książka! Stale poznaję prozę autorki i ciągle mam niedosyt — zdecydowanie chcę więcej!

Reasumując, "Po prostu bądź" Magdaleny Witkiewicz to idealna propozycja dla wrażliwych czytelników, szukających w literaturze bezustannych wzruszeń, ale i specyficznej irytacji, smutku, żalu, przeplatanego uczuciem słodkiego zachwytu. Tak właśnie się czułam w trakcie lektury tej powieści — to był swoisty emocjonalny kogel-mogel! Jednak zupełnie wyważony, naprawdę nie znalazłam w tej historii nadmiernego patosu i słodyczy. Zresztą przeczytajcie sami, poczujcie te różnorodne emocje, gdyż one są absolutnie gwarantowane!
________________________________________________________________________
http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com/2016/01/po-prostu-badz-magdalena-witkiewicz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zero

0 "Zero" wydana w 1988 roku powieść Amerykańskiego pisarza Erica Van Lustbadera. + Powieść utrzymana jest w klimacie sens...

zgłoś błąd zgłoś błąd