Wilk

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,75 (696 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
43
8
118
7
249
6
177
5
49
4
14
3
21
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324404070
liczba stron
348
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
nawka

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Niezaprzeczalnie sensacją wydawniczą 2015 r. jest w Iskrach nigdy nieopublikowana powieść Marka Hłaski "Wilk", która była jego debiutem literackim, choć na publikację musiała czekać ponad 60 lat. "Wilk" to historia chłopaka z Marymontu, dorastającego w dwudziestoleciu międzywojennym. Rysiek...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Niezaprzeczalnie sensacją wydawniczą 2015 r. jest w Iskrach nigdy nieopublikowana powieść Marka Hłaski "Wilk", która była jego debiutem literackim, choć na publikację musiała czekać ponad 60 lat.
"Wilk" to historia chłopaka z Marymontu, dorastającego w dwudziestoleciu międzywojennym. Rysiek Lewandowski mieszka w biednej dzielnicy. Środowisko lumpenproletariatu to głównie złodzieje i bezrobotni, bezustannie szukający okazji do zarobienia kilku groszy. Młody człowiek, zapatrzony w westerny, szuka dla siebie szlachetnego wzorca do naśladowania, aby zmienić otaczające go realia. Śni o lepszym życiu, nie do końca wiedząc, czym to „lepsze życie” ma być.

W 2015 r. ukazały się dwie wersje powieści: popularna i naukowa. Pierwsza opatrzona została obszernymi przypisami. Wersja naukowa natomiast zawiera, poza samą powieścią, wstęp historycznoliteracki wyjaśniający genezę "Wilka", a także podejmujący próbę przybliżenia struktury dzieła.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Iskry

źródło okładki: Wydawnictwo Iskry

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 296
Apolinary | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Osobiście nie jestem w stanie strawić do końca książki, gdzie przez wiele stron w natchnieniu maluje się portret Stalina, na którego obliczu miłość i sprawiedliwość, sławi się komunizm, a jedyni pozytywni bohaterowie grożą śmiercią i zieją nienawiścią wobec wszystkich, którzy myślą inaczej. Nie jestem w stanie ukrywać zawodu, gdy okazuje się, że ów Stalin jest odpowiedzią na wszystkie problemy głównego bohatera, tak ciekawie i wielowymiarowo wcześniej zarysowane.

Oczywiście, autor miał 19 lat, komunizm nie zdążył się jeszcze skompromitować w sterowanej centralnie świadomości zwykłych ludzi. Ale nie oceniam autora, tylko książkę w kontekście czasów obecnych. Ostatnio znów zbyt wielu nieomylnych radykałów z różnych stron politycznej sceny wystawia głowy i pluje na siebie nawzajem oraz wszystkich, którzy się z nimi nie zgodzą.

Pięknie odmalowany Marymont i kilka postaci, które nie są czarne lub białe (lub raczej czerwone) nie zmienia faktu, że ta książka to czysty socrealizm i pomnik na cześć Stalinizmu. Stworzony przez młodocianego autora, o którym bardzo dobrze świadczy to, że nie zdecydował się tej książki wydać. Niezbyt dobra lektura na dzisiejsze czasy. Całe szczęście, że Hłasko napisał też inne powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
My, superimigranci

Bardzo ciekawa dla mnie książka. Nigdy nie zastanawiałam się jak z emocjonalnego punktu widzenia, emigracja do Niemiec wpłynęła na dorosłe obecnie dzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd