Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ekożona

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Wydawnictwo: Stara Szkoła
6,56 (135 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
20
7
44
6
32
5
13
4
6
3
3
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Biomanželka
data wydania
ISBN
9788394079003
liczba stron
240
słowa kluczowe
satyra
język
polski
dodała
Tania

Świat kobiet i świat mężczyzn od zawsze stanowią mieszankę wybuchową. I właśnie z takiego wielkiego wybuchu powstał związek Hedviki i Mojmira. Ekożona stawia wiele aktualnych pytań: Czego oczekujemy od swoich partnerów? Jakie jest znaczenie porodu naturalnego? Co tak naprawdę oznacza życie w zgodzie z naturą i z samym sobą? Czy naturalny jest na przykład ogród? Albo małżeństwo? Poruszane...

Świat kobiet i świat mężczyzn od zawsze stanowią mieszankę wybuchową. I właśnie z takiego wielkiego wybuchu powstał związek Hedviki i Mojmira.

Ekożona stawia wiele aktualnych pytań: Czego oczekujemy od swoich partnerów? Jakie jest znaczenie porodu naturalnego? Co tak naprawdę oznacza życie w zgodzie z naturą i z samym sobą? Czy naturalny jest na przykład ogród? Albo małżeństwo?

Poruszane przez autora poważne tematy zostały ubrane w brawurową narrację. Szczerość, autoironia i humor sprawiają, że mamy do czynienia z powieścią niezwykle inteligentną i nowoczesną.

Ta książka rozbawi i pozwoli dowiedzieć się wiele o płci przeciwnej - zarówno kobietom, jak i mężczyznom.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 35
Pysia | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2016
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Na wstępie napiszę tylko, że książka ta jest częścią mojego osobistego wyzwania, w którym to sięgam po pozycje na które normalnie nie zwróciłabym uwagi, w celu zadbania o rozwój osobisty i poszerzenia horyzontów.
Być może z tego wynika więc, że tematyka i sama treść książki wydała mi się nie tylko nie interesująca, ale wręcz irytująca i momentami żenująca.

Chcąc jednak spojrzeć holistycznie i w miarę możliwości czytelniczo-recenzenckich obiektywnie, muszę przyznać, że książka jest napisana bardzo dobrze i jako satyrę czyta się ją szybko i dość przyjemnie. Językowo stoi na ponadprzeciętnym poziomem, a humor również jest jej mocną stroną.
Traktowanie tej książki jednak jako „obnażenia cech płci” czy „obrazu związków w pigułce” jest zwyczajnie krzywdzące. Nawet jeśli postaci są karykaturalne, to jednak zadaniem karykatury jest uwydatnienie danych cech, podczas gdy większość „normalnych” osób nie ma choćby przejawów tak skrajnych cech, a jeśli rzeczywiście kogoś dotyczą problemu rzędu codzienności głównego bohatera męskiego- rozwiązaniem jest rozwód.

Uważam się za czytelnika umiejącego zdystansować się od postaci czy historii, a jednak w tym przypadku postępowanie głównej bohaterki uważałam za arcyirytujące, co więcej momentami, musiałam odłożyć książkę i zająć się czymś innym gdyż byłam zbyt zażenowana jej zachowaniem.

Podsumowując, jeśli jesteś czytelnikiem empatycznie podchodzącym do bohaterów, możesz się zawieść, jeśli nie interesuje Cię szeroko pojęta ekologia, również. Ale jeśli to język i zgrabne opisy przyciągają Cię do książek, to może być strzał w dziesiątkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet

Przesłuchałam audiobooka JADĄC... autem, i to chyba dobry pomysł. Letni czas sprzyja podróżowaniu. Marzymy o podróży gdzieś, czasem nawet to "gd...

zgłoś błąd zgłoś błąd