Arystokratka w ukropie

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Cykl: Arystokratka (tom 2)
Wydawnictwo: Stara Szkoła
7,22 (973 ocen i 186 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
66
8
269
7
317
6
175
5
49
4
16
3
8
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aristokratka ve varu
data wydania
ISBN
9788394079086
liczba stron
218
język
polski
dodała
Tania

Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego. NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU! Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru. Rodzina Kostków przybyła z USA do Czech do dawnej siedziby rodu - zamku Kostka. Lecz zamiast kultywować szlacheckie tradycje, Kostkowie muszą zmierzyć się z morawską rzeczywistością, która bardzo odbiega...

Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego.

NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU!

Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru.

Rodzina Kostków przybyła z USA do Czech do dawnej siedziby rodu - zamku Kostka. Lecz zamiast kultywować szlacheckie tradycje, Kostkowie muszą zmierzyć się z morawską rzeczywistością, która bardzo odbiega od ich wyobrażeń o życiu arystokracji. Kilogramy antydepresantów i hektolitry orzechówki nie rozwiązują pojawiających się problemów. Tymczasem na zamku nieuchronnie rozpoczyna się dochodowy sezon turystyczny, a nikt, łącznie ze służbą, nie przywykł do ciężkiej pracy...

PRZECZYTAJ O WYBORNYCH PERYPETIACH W CZESKIM STYLU:
- jak fani Heleny Vondraczkowej demolowali zamkowe eksponaty,
- kto kolaborował z Himmlerem,
- czy szkolna wycieczka może napawać większą grozą niż martwa pokojówka w kominie?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1433
JaBa | 2017-02-03
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Kontynuacja Ostatniej arystokratki okazała się jeszcze lepszą pozycją niż część pierwsza.
Wiele zabawnych sytuacji, lekko opisanych przez hrabiankę Marię Kostkę, wręcz absurdalne i wyolbrzymione komiczne zdarzenia z życia czeskiej arystokracji, która w celach zarobkowych udostępnia swą siedzibę do zwiedzania.
Wszystko to sprawiło, że uśmiech nie schodził mi z twarzy przy czytaniu książki, a często chichotałam i co lepsze kąski czytałam mężowi, wzbudzając również jego wesołość.
Gorąco polecam na szare, zimne zimowe dni jako rozweselacz i poprawiacz humoru.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Manufaktura codzienności

Do „Manufaktury Codzienności” wracam po raz kolejny. Odłożyłam ją na półkę na kilka miesięcy po to, aby we wrześniu znów zagłębić się w świat opisywan...

zgłoś błąd zgłoś błąd