Pod śniegiem

Okładka książki Pod śniegiem autora Petra Soukupová, 9788394169541
Okładka książki Pod śniegiem
Petra Soukupová Wydawnictwo: Afera literatura piękna
404 str. 6 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Pod sněhem
Data wydania:
2016-12-22
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
404
Czas czytania
6 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394169541
Tłumacz:
Julia Różewicz
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pod śniegiem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Pod śniegiemi

Trzy siostry



1958 430 182

Oceny książki Pod śniegiem

Średnia ocen
7,4 / 10
499 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pod śniegiem

avatar
267
33

Na półkach:

Jak zwykle Petra Soukupova przeorała mój umysł.
Podziwiam jej sposób opowiadania historii, tę niezwykłą zdolność do przedstawiania świata z poziomu bohaterów. Wszystkie sytuacje i wydarzenia, a także same postaci, poznajemy nie z opisu narratora, ale od środka, na podstawie strumienia myśli oraz wypowiadanych słów (a jedno i drugie często jest zupełnie różne).
W "Pod śniegiem" również wędrujemy, a raczej skaczemy, po głowach bohaterów i każdą sytuację widzimy ich oczyma. Rozumiemy doskonale jedną postać i jej współczujemy, za chwilę czytamy myśli kolejnej osoby, ją też rozumiemy, potem następną... I tak wciąż, kołowrotek ludzkich myśli, bardzo prawdziwych, wiele z nich zdaje się być wyciągnięte z naszego życia, z naszych głów. I każdy z bohaterów ma (zgodnie ze słowami Piłsudskiego) swoją rację i nie ma pojęcia jaka jest racja drugiej osoby. I chyba go to nie interesuje.
Smutny obraz tego, jak bardzo można być samotnym wśród ludzi, nawet tych najbliższych. I wszyscy są temu winni, bo nikt nie jest szczery wobec innych. Nikt nie mówi, co go boli, czego nie lubi, o czym marzy. Bliskość i czułość są w tej rodzinie tylko dla malutkich dzieci, ale te dzieci, gdy dorosną powielają zachowania rodziców, błędne koło.
Chociaż w swej wymowie powieść jest naprawdę gorzka, wręcz przygnębiająca, to zdecydowanie ją polecam. Daje do myślenia.

Jak zwykle Petra Soukupova przeorała mój umysł.
Podziwiam jej sposób opowiadania historii, tę niezwykłą zdolność do przedstawiania świata z poziomu bohaterów. Wszystkie sytuacje i wydarzenia, a także same postaci, poznajemy nie z opisu narratora, ale od środka, na podstawie strumienia myśli oraz wypowiadanych słów (a jedno i drugie często jest zupełnie różne).
W "Pod...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
238
69

Na półkach:

Ciągle jestem pod dużym wrażeniem niezwykłej wręcz umiejętności Soukpovej do tak dogłębnej analizy relacji rodzinnych, do wejścia w sam środek tych powiązań i pokazania jak bardzo się różnimy, jak inaczej patrzymy na te same sytuacje. Podoba mi się również niejednoznaczność jej postaci, bo każdy jest trochę dobry, trochę pogubiony, trochę chce dobrze, a wychodzi jak zawsze. Soukpova ma jeszcze jedną bardzo ważną zaletę – nie ocenia, nie podaje nam na tacy gotowych recept na szczęśliwy związek czy relację, pokazuje jak się zmieniamy na przestrzeni lat, jak inaczej niż nam się wydaje jesteśmy postrzegani przez najbliższych. Bardzo cenna lektura, polecam.

Ciągle jestem pod dużym wrażeniem niezwykłej wręcz umiejętności Soukpovej do tak dogłębnej analizy relacji rodzinnych, do wejścia w sam środek tych powiązań i pokazania jak bardzo się różnimy, jak inaczej patrzymy na te same sytuacje. Podoba mi się również niejednoznaczność jej postaci, bo każdy jest trochę dobry, trochę pogubiony, trochę chce dobrze, a wychodzi jak zawsze....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1736
268

Na półkach: , ,

Petra Soukupová jest mistrzynią opisywania relacji rodzinnych; trzy siostry z rodzinami przyjeżdżają do rodziców na urodzinową kolację ojca.
Cała akcja dzieje się jednego dnia, podczas wspólnej podrózy samochodem i przyjęcia. I tu nie dzieje się nic więcej, to nie fabuła jest ważna. Narracja jest wieloosobowa, prowadzona z perspektywy kobiet w rodzinie - sióstr i matki, swój głos dostają także dzieci. Mężczyźni są w tej powieści pominięci, oni są tłem.
Czytając czułam duszną i gęstą atmosferę tego spotkania. Każdy z nas to przeżył - jakieś przyjęcie rodzinne, spędzanie na siłę czasu z ludźmi, z którymi łączy nas pokrewieństwo, których kochamy, ale czasem ich nie lubimy, czasem nienawidzimy a czasem po prostu nie rozumiemy.
Opisane jest to mistrzowsko a najlepsze dla mnie w powieściach Petry jest to, że z każdą z postaci jesteśmy w stanie się chociaż w jakimś stopniu utożsamić; żadna nie jest jednoznacznie pozytywna ani negatywna, żadna, nawet najmniejsza sytuacja nie jest czarno-biała.
Świetna książka i świetna pisarka.
Idealna na święta ;)

Petra Soukupová jest mistrzynią opisywania relacji rodzinnych; trzy siostry z rodzinami przyjeżdżają do rodziców na urodzinową kolację ojca.
Cała akcja dzieje się jednego dnia, podczas wspólnej podrózy samochodem i przyjęcia. I tu nie dzieje się nic więcej, to nie fabuła jest ważna. Narracja jest wieloosobowa, prowadzona z perspektywy kobiet w rodzinie - sióstr i matki,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1105 użytkowników ma tytuł Pod śniegiem na półkach głównych
  • 560
  • 545
179 użytkowników ma tytuł Pod śniegiem na półkach dodatkowych
  • 92
  • 19
  • 16
  • 13
  • 12
  • 11
  • 8
  • 8

Tagi i tematy do książki Pod śniegiem

Inne książki autora

Okładka książki Praga Noir Markéta Pilátová, Jiří Walker Procházka, Petr Šabach, Petra Soukupová, Kateřina Tučková, Miloš Urban
Ocena 7,3
Praga Noir Markéta Pilátová, Jiří Walker Procházka, Petr Šabach, Petra Soukupová, Kateřina Tučková, Miloš Urban
Petra Soukupová
Petra Soukupová
Petra Soukupová mieszka w Pradze od drugiego dnia swojego przyjścia na świat, urodziła się bowiem w miejscowości Česká Lipa. Stało się tak, bo jej mama chciała, żeby poród odbierał kolega położnik, który właśnie tam przyjmował. Po nim ma też imię. Nazywał się Petr. To smutne, że przez całe dziewięć miesięcy rodzice nie byli w stanie wymyślić dla mnie żadnego imienia, ale koniec końców to nie jest najgorsze. W dzieciństwie bardziej niż pisanie interesowało ją rysowanie. Pamiętam, że chciałam rysować, ilustrować książki. Przez dziewięć lat chodziłam na kółka plastyczne, ale okazało się, że nie rysuję aż tak dobrze, i że lubię rysować tylko to, co mi wychodzi. Zdecydowanie nie miałam ochoty na harówkę. I chociaż być może mam jakiś tam talent do rysowania, na pewno nie jest on wystarczający, żebym np. to studiowała. Chociaż o pisaniu też myślała dość wcześnie. W szkole podstawowej napisałam kilka opowiadań, poza tym od piątej klasy pisze dziennik, ale na pewno nie pisałam jakoś systematycznie. Jednak przyznaję, że napisanie książki było jednym z moich dziecięcych marzeń. Stolicę opuściła na dłużej tylko raz w życiu, kiedy po zakończeniu liceum wybrała się do Brna aby studiować tam historię i literaturę czeską. Jednak nie pokochała ani nowego miasta ani tego, czego kazano jej się na tym wydziale uczyć. Brno nie za bardzo przypadło mi do gustu, ale o moim odejściu z uczelni zadecydowało przede rozczarowanie tym, jak bardzo wybrany przez mnie kierunek studiów w rzeczywistości różni się od tego, jak go sobie wyobrażałam w liceum. To po prostu nie był dobry pomysł. W związku z tym już po pół roku autorka wróciła do Pragi, gdzie wkrótce dostała się na wydział scenopisania i dramaturgii na FAMU (Wydział Filmowy i Telewizyjny Akademii Sztuk Scenicznych w Pradze),który ukończyła w 2008. Rodzice nie chcieli, żebym rzucała bohemistykę, ale ich pragnienie się nie spełniło. Ale fakt, że odradzali mi FAMU. Mam nadzieję, że udowodniłam im, że to nie był zły pomysł. Chyba rzeczywiście nie był to aż taki zły pomysł. Za scenariusz Na krótko (na podstawie którego powstała potem jedna z trzech nowel tworzących książkę Zniknąć),otrzymała trzecie miejsce w konkursie Cena Sazky za niezrealizowany scenariusz, debiut książkowy Soukupovej Nad morze również został przekształcony w scenariusz, i otrzymał pierwszą nagrodę Fundacji RWE & Barrandov oraz dofinansowanie na realizację. Film ma reżyserować Karin Babinská. Petra Soukupová do roku 2010 pracowała przy pierwszym czeskim sitcomie Comeback, obecnie jest w grupie scenarzystów Ulice (serial, który można porównać do polskiego Na wspólnej). Literatura i scenopisarstwo to dwa osobne rodzaje pracy. Praca nad książką jest indywidualna, tylko moja, to kiedy i jak będę pisać zależy tylko ode mnie. Pisanie serialu to praca zespołowa, jesteśmy pod presją czasu, Comebacku to w dodatku sitcom, naprawdę zupełnie inna praca niż przy książkach. Ale oba te zajęcia mi się podobają, dobrze się nawzajem dopełniają i z chęcią będę łączyć te dwa odległe światy w przyszłości. Debiutem literackim Petry Soukupovej była książka K moří (Nad morze),którą w roku 2007 wydało jedno z większych czeskich wydawnictw, HOST, w którym wyszły też jej kolejne pozycje. Za książkę autorka otrzymała nominację do nagrody Josefa Škvoreckiego oraz nagrodę Jiřího Ortena, czyli wyróżnienie przyznawane co roku jednej książce, której autor nie skończył jeszcze trzydziestu lat. Cieszyłam się. Czego bym nie robiła, podchodzę do tego jak do najlepszej rzeczy na świecie, i musi być to zrobione dobrze. Ale nie zawsze wychodzi. Właściwie nie wiem, jak dalej wyglądało by moje pisanie, gdyby Nad morzem było klapą. Czy w ogóle napisałabym Zniknąć i chciała je wydać. Skoro już nie pisze dla pieniędzy, cieszę się, że jest jakikolwiek odzew, że na przykład zebrani w jury fachowcy powiedzą, tak, to jest dobrze napisane. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby książka się potem świetnie sprzedawała, ale jeżeli się to nie stanie, moja praca zostanie doceniona przynajmniej poprzez nagrodę. Co książka to nagroda. Kolejna wydana przez autorkę książka Zniknąć również była nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego, później została uznana za Książkę Roku 2010 w najważniejszym czeskim konkursie literackim Magnesia Litera. Zniknąć to trzy nowele o relacjach rodzinnych, gdzie jednym z istotnych problemów jest zazdrość między rodzeństwem. Petra nie zna tego jednak z praktyki. Moje dzieciństwo było standardowe. Każdemu się zdarzają mniejsze lub większe krzywdy. Ale żadne okropieństwa typu śmierć, zaginięcie lub brzydki rozwód rodziców mnie nie dotyczyły. Moje relacje z młodszym bratem też były standardowe. Czasami jechaliśmy na jednym wózku, czasami walczyliśmy ze sobą. Ale to normalne u rodzeństwa. Teraz, kiedy dorośliśmy nie jesteśmy sobie już zbyt bliscy, każde prowadzi inny tryb życia i ma inne priorytety. Także wojny się zdarzały, ale krwi nie było. Najnowsza książka Petry Soukupovej Marta v roce vetřelce (Marta w roku intruza) to dziennik dziewiętnastoletniej dziewczyny, której świat przewraca się do góry nogami, m. in. poprzez nieplanowane zajście w ciąże. Jak twierdzi autorka, ta książka również nie zawiera wątków autobiograficznych. Mam prawie trzydzieści lat i cieszę się na macierzyństwo. Jednak, jeśli chodzi o Martę, potrafię sobie wyobrazić, że wieku dziewiętnastu, bez partnera, chyba aż tak bym się nie cieszyła. Chcę mieć dzieci. Na pewno nie uważam, że świat jest tak zły, że posiadanie dzieci nie ma sensu. No i tu możemy już zdradzić, że autorka oraz jej partner, Tomáš Baldýnský (dziennikarz, krytyk filmowy, producent seriali telewizyjnych i radiowiec) już w zimie 2013 będą szczęśliwymi rodzicami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pod śniegiem

Więcej
Petra Soukupová Pod śniegiem Zobacz więcej
Petra Soukupová Pod śniegiem Zobacz więcej
Więcej