Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pod śniegiem

Tłumaczenie: Julia Różewicz
Wydawnictwo: Afera
8,07 (27 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
11
7
4
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pod sněhem
data wydania
ISBN
9788394169541
liczba stron
404
język
polski
dodała
Naia

Trzy siostry wspólnie wybierają się do domu rodzinnego na urodziny taty. Blanka wsiada do samochodu z dwiema dorastającymi córkami, niemowlakiem i psem; Olga z synkiem, iPadem i laptopem; Kristýna z kacem. Podróż wyzwala wspomnienia z dzieciństwa, mnóstwo emocji, żalów i frustracji, które niczym spod topniejącego śniegu wynurzają się we wzajemnych relacjach. Atmosfera robi się coraz gęstsza....

Trzy siostry wspólnie wybierają się do domu rodzinnego na urodziny taty. Blanka wsiada do samochodu z dwiema dorastającymi córkami, niemowlakiem i psem; Olga z synkiem, iPadem i laptopem; Kristýna z kacem. Podróż wyzwala wspomnienia z dzieciństwa, mnóstwo emocji, żalów i frustracji, które niczym spod topniejącego śniegu wynurzają się we wzajemnych relacjach.

Atmosfera robi się coraz gęstsza. A siostry nie wiedzą jeszcze, że w domu rodziców czeka kolejna, niezbyt przyjemna niespodzianka.

„Specjalistka od krojenia rodziny”, Petra Soukupová, w swojej bestsellerowej powieści „Pod śniegiem” opisuje skomplikowane relacje rodzinne, najintymniejsze i najbardziej bolesne, bo przecież najważniejsze. Wyjątkowa umiejętność Soukupovej „zaglądania w głowy bohaterów”, autentyczność zachowań, dialogów i sytuacji sprawiają, że jeden zwyczajny dzień z życia zwyczajnej współczesnej rodziny wciąga odbiorcę bez reszty. Czytelnik nie ma wyjścia i już po kilku zdaniach po prostu siedzi w samochodzie wraz z bohaterkami powieści, jadąc w bardzo dobrze sobie znanym, i właśnie dlatego kluczowym, kierunku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Afera, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwoafera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1582

Trzy siostry

Blanka, Olga, Kristyna wyruszają wspólnie w podróż, by uczcić urodziny swego ojca. Trzy siostry, które są po trzydziestce, dokonują rozrachunku ze swoim życiem. Tylko jeden dzień, droga i wizyta w rodzinnym domu są dla Petry Soukupovej, autorki powieści „Pod śniegiem”, pretekstem, by ukazać relacje rodzinne, ale przede wszystkim, by zajrzeć pod zewnętrzną warstwę tych relacji. Banalna, rodzinna sytuacja, staje się wnikliwą podróżą do wnętrza ludzkiej psychiki.

Dla Petry Soukupovej najważniejsze były do tej pory dzieci. Tak było w jej powieści „Zniknąć”, tak było w przypadku książki „Bercik i Niuniuch”, skierowanej do najmłodszego czytelnika. W powieści „Pod śniegiem” dzieci także są obecne, ale w nieco inny sposób. W „Pod śniegiem” dzieci są obiektem uwagi matek, dzieci są ukazane jako retrospekcje w świat dzieciństwa głównych bohaterek, jednak w centrum stoją tutaj dojrzałe kobiety, które próbują przyjrzeć się swojemu życiu, dokonać prywatnego remanentu.

Mężczyźni są nieobecni. Zarówno ojciec, jak mąż jednej z bohaterek, jak kochanek innej. Zajęci swoimi sprawami, chcą, żeby dać im święty spokój. Oddają się jakimś swoim tajemnym sprawkom, którymi nie mają się zamiaru z nikim dzielić. Żyją w swoim świecie i pozostawiają całą resztę swojemu biegowi, nie mają zamiaru się zaangażować więcej niż to konieczne. Niby spokojni, opanowani, ale nieobecni.

Pozostają kobiety. Trzy siostry. Wcale nie są doskonałe. Pełno w nich chaosu, życiowego bałaganu, nieuporządkowanych emocji. Droga,...

Blanka, Olga, Kristyna wyruszają wspólnie w podróż, by uczcić urodziny swego ojca. Trzy siostry, które są po trzydziestce, dokonują rozrachunku ze swoim życiem. Tylko jeden dzień, droga i wizyta w rodzinnym domu są dla Petry Soukupovej, autorki powieści „Pod śniegiem”, pretekstem, by ukazać relacje rodzinne, ale przede wszystkim, by zajrzeć pod zewnętrzną warstwę tych relacji. Banalna, rodzinna sytuacja, staje się wnikliwą podróżą do wnętrza ludzkiej psychiki.

Dla Petry Soukupovej najważniejsze były do tej pory dzieci. Tak było w jej powieści „Zniknąć”, tak było w przypadku książki „Bercik i Niuniuch”, skierowanej do najmłodszego czytelnika. W powieści „Pod śniegiem” dzieci także są obecne, ale w nieco inny sposób. W „Pod śniegiem” dzieci są obiektem uwagi matek, dzieci są ukazane jako retrospekcje w świat dzieciństwa głównych bohaterek, jednak w centrum stoją tutaj dojrzałe kobiety, które próbują przyjrzeć się swojemu życiu, dokonać prywatnego remanentu.

Mężczyźni są nieobecni. Zarówno ojciec, jak mąż jednej z bohaterek, jak kochanek innej. Zajęci swoimi sprawami, chcą, żeby dać im święty spokój. Oddają się jakimś swoim tajemnym sprawkom, którymi nie mają się zamiaru z nikim dzielić. Żyją w swoim świecie i pozostawiają całą resztę swojemu biegowi, nie mają zamiaru się zaangażować więcej niż to konieczne. Niby spokojni, opanowani, ale nieobecni.

Pozostają kobiety. Trzy siostry. Wcale nie są doskonałe. Pełno w nich chaosu, życiowego bałaganu, nieuporządkowanych emocji. Droga, którą przemierzają jest naładowana emocjami. Każda sytuacja grozi wybuchem, ale jakoś udaje się te zgromadzone materiały wybuchowe w porę rozbroić. Trzeba się starać, żeby nie doszło do eksplozji, żeby za chwilę można było jakby nigdy nic rozmawiać ze sobą o niczym, udawać, że wszystko jest w najlepszym porządku.

Po co to wszystko? Bo zawsze istnieje jakiś ciąg dalszy, nic nie jest ostateczne. Za każdym trudnym razem trzeba się zebrać do kupy i iść dalej, bo zawsze istnieje jakieś dalej, póki istniejemy na tym świecie. To jest ta siła, która każe im wstać i dalej działać, wikłać się w te niejednokrotnie ciężkie przeprawy z samymi sobą i ze światem. Nie są doskonałe, czasem po prostu brakuje im sił, ale są zdeterminowane, bo noszą w sobie przekonanie, że warto. Takie są one – bohaterki Petry Soukupovej – kobiety niedoskonałe, ale wierzące, że warto być dla innych.

Obraz kobiet ukazany w powieści „Pod śniegiem” nie jest łatwy, tak jak nie jest łatwe do zaakceptowania to, co znajduje się pod sterylną z pozoru warstwą białego puchu. Jest to jednak obraz bardzo prawdziwy i jeśli jesteś czytelnikiem, który oczekuje od literatury prawdy, to jest to książka dla ciebie. Powieść bez łatwych recept, powieść bez rozpaczy, powieść bez łatwego piękna, bo piękno zawsze powinno być trudne, bo trudna jest świadomość, że pod ładną powłoką relacji rodzinnych znajduje się kupa brudu, który po zdarciu iluzji trzeba będzie posprzątać.

„Pod śniegiem” Petry Soukupovej to doskonała powieściowa robota – doskonała kompozycja, doskonały język, dzięki czemu mkniemy przez sytuacje i refleksje bohaterek jak podczas kuligu, chociaż śniegu trochę mało, bo wiadomo, jakie bywają teraz zimy. Jest tutaj moc i energia. I jest prawda. Wielka w tym zasługa wydawnictwa „Afera”, które przedstawia polskiemu czytelnikowi tę książkę i Julii Różewicz, która doskonale przetłumaczyła ją na język polski.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (197)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2163
Tania | 2017-03-10
Przeczytana: 09 marca 2017

Trzy siostry około trzydziestoletnie jadą na urodziny ojca. Z Pragi na wieś mają dwie godziny drogi. Soukupova „wchodzi w głowy” każdej z bohaterek, dzięki czemu ich traumy, lęki i wzajemne animozje widzimy z różnych perspektyw i od środka każdej z nich. Stajemy się świadkami rozkładania się relacji, oskarżeń, prób obrony toksycznych związków przy jednoczesnej bardzo silnej potrzebie bliskości i ciepła. Przyjazd do rodzinnego domu, to kolejne traumatyczne przeżycie w życiu z pozoru normalnej, kochającej się rodziny. Szybka narracja z fajnym nerwem, chłodny dystans autorki do postaci i zdarzeń, pozbawiony moralizowania styl i ogromna prawda codziennego życia powodują, że „Pod śniegiem” czyta się szybko i z przyjemnością.

książek: 1582
lapsus | 2017-01-28
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

To co robi Soukupova swoją książką "Pod śniegiem" mogę określić mianem zdrady - zdrady świata kobiet, który powinien pozostać tajemnicą. Trzy siostry, tylko jeden dzień, by ukazać inaczej ich życie, które prezentuje się nam zazwyczaj jako pełne siły, twarde, zahartowane w bojach ze światem i odporne na jego ciosy. Z tej banalnej perspektywy jednego dnia widzimy ból, niepewność, kompleksy, ale też przekonanie, że należy te słabości przezwyciężyć, że istnieje sens, dla którego nie można się poddać. Po jednym dniu przychodzi następny, następny i następny - to jest najistotniejszy sekret tej siły, która każe się zmagać bohaterkom z całym ciężarem egzystencji. I te kolejne dni są zawsze dla kogoś.

książek: 823
aali | 2017-01-21
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2017

W śniegu jest coś niejednoznacznego, piękno bieli, otulającej cały świat, z drugiej strony bijący od niego chłód. Śnieg jak skorupa zakrywa zaśmiecony, brzydki krajobraz, na chwilę czyniąc zachwycająco pięknym. Mrozi go, skrzętnie skrywa, czekając tylko na odpowiednią chwilę by odkryć głęboko skrywaną brzydotę.
Zdarza się, że i nasze życie próbujemy schować pod taką skorupą. Gra pozorów, piękna fasada, pod którą ukrywamy to czego nie chcemy pokazać światu. Ale tak jak w przypadku rodziny przedstawionej przez Petrę Soukupovą w swojej powieści "Pod śniegiem" nawet jeśli o tą skorupę tworzącą pozory dbamy, pielęgnujemy, to kiedyś pęknie, zalewając nas żalem, pretensjami i brudem, który tak bardzo chcieliśmy ukryć.


Trzy siostry, Blanka, Olga i Kristýna, łączą je więzy krwi, dzieli w zasadzie wszystko. Olga realizuje się zawodowo i samotnie wychowuje synka. Dla Blanki najważniejsze są dzieci, dwie dorastające córki i maleńki Filipek. Najmłodsza Kristýna, oczko w głowie swoich...

książek: 287
Karolina | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane

Co skrywa się pod śniegiem? Zazwyczaj zmarznięta jak kamień ziemia, czasem błoto, prawie zawsze brud. Biel śniegu sprawia, że świat wydaje się piękniejszy. Zawsze. Oprócz prawdziwego śniegu, który topi się w dłoni dając uczucie przyjemnego chłodu i mrowienia, jest jeszcze inny rodzaj „śniegu”. Temu drugiemu bliżej do lukru. Nie wystarczy trochę słońca, czy dotyku ciepłych dłoni, by stopniał. Czasem trzeba poskrobać, by zobaczyć, co się pod nim kryje. Petra Soukupová poskrobała. A nawet więcej. Wzięła dłuto i zaczęła odłupywać śnieżno-lukrową skorupę. Biel opadła jak bandaż i odsłoniła rany. Otulony śniegiem rodzinny dom na odludziu, który dotąd był bezpiecznym azylem, okazał się gnijącym, rozpadającym się i broczącym krwią metaforycznym sercem rodziny…
[...]
Choć tylko połowa tej historii dzieje się w podróży, nie boję się nazwać Pod śniegiem powieścią drogi, bo tu droga ma wymiar nie tylko dosłowny ale i symboliczny, i nie kończy się wraz z dotarciem do celu. Oddaje to już sama...

książek: 719
Marta Zagrajek | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Gdy już przeszłam do porządku dziennego nad tym, że jedyną ofiarą w tej książce jest rodzina, to miałam niezłą zagwozdkę z przyzwyczajeniem do stylu Petry. Tym, co najbardziej rzuca się w oczy jest brak jakiegokolwiek podziału stylistycznego na monologi versus dialogi. Wszystko jest jedną wielką treścią, co zazwyczaj jest strasznym mankamentem, który niemal uniemożliwia czytanie. Tymczasem w „Pod śniegiem” po prostu się zanurzyłam. Przywykłam do tego, jak serwowana jest mi treść i szczerze mówiąc – spodobało mi się. Absolutnie nie przeszkadzał mi brak wyróżnienia dialogów postaci, ponieważ po kilkudziesięciu stronach już wiedziałam czego mogę się spodziewać.

Styl pisania Petry Soukupovej nie każdemu przypadnie do gustu, ale jestem pewna, że będzie mieć swoich wiernych fanów wśród polskiego odbiorcy. Głównie za wartość, którą przedstawia drugiego dno jej książek. Z pozoru lekka powieść obyczajowa jak "Pod śniegiem", przy bliższym poznaniu okazuje się niezwykle drobiazgowym...

książek: 366
Insane | 2017-03-24
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2017

W życiu każdego czytelnika bywają różne książki. Niektóre są nudne jak flaki z olejem, podobne do wszystkich innych schematycznych powieści. Bywają też i takie jak ta – na swój sposób dziwna, inna, ale wyjątkowa. Taka, o której trudno się mówi i pisze, a jednocześnie chce się ją wszystkim pokazać. Tak, trudno przychodzi mi o niej pisać. W jaki sposób mam uzewnętrznić te wszystkie emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania?

Petra Soukupová obdarzyła powieść swoim niecodziennym stylem. Stylem nowoczesnym, który mimo swojej prostoty nie trafi do każdego czytelnika. Brak tutaj tradycyjnego podziału na dialogi oraz monologi. Miałam okazję już poznać tę metodę przedstawiania historii przy okazji Drogi Cormaca McCarthy'ego (której właśnie styl był największym minusem) oraz Osaczenia Carla Frode Tillera (które zaskoczyło mnie swoją wnikliwością). A jednak to właśnie Pod śniegiem urzekło mnie w sposób, jaki wcześniej wymienione tytuły nie zdołały.

Autorka stawia na pierwszym miejscu...

książek: 23
CzaCza | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Jedna z lepszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam.
Może inaczej - DLA MNIE jedna z lepszych.
Dlaczego? Czytając miałam wrażenie, jakby autorka weszła w moją głowę i w postaci narratora głośno mówiła o tym, co i jak widzę.
Kreacja bohaterek, ich wzajemnego stosunku, ich tolerancji względem rzeczywistości - wszystko jest tak okrutnie namacalne, autentyczne, że aż nieznośne. Nie da się czytać w opanowaniu!
Aferze dopinguję od dawna, ale tym razem to wydawnictwo przeszło wszelkie (nawet moje) oczekiwania.
Uważajcie na Soukupovą, bo czyta w myślach! :)

książek: 200
malseir_79 | 2017-03-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 221
Nina | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2017
książek: 96
Lyne | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2017
zobacz kolejne z 187 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd