Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeden krok

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Filia
6,93 (138 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
23
7
50
6
32
5
11
4
0
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Breath Away
data wydania
ISBN
9788380750319
liczba stron
448
słowa kluczowe
Joanna Dziubińska
język
polski
dodała
Ag2S

Emocjonująca powieść, w której napięcie wzrasta z każdą umykającą minutą, a na światło dzienne wychodzą ukryte lęki i konflikty małej społeczności Broken Branch. Mieszkańcy próbują ustalić tożsamość napastnika z bronią, przetrzymującego w szkole ich dzieci jako zakładników. Na policjantce Meg Barrett spoczywa odpowiedzialność za dzieci z Broken Branch. Will Thwaite, opiekujący się dwójką...

Emocjonująca powieść, w której napięcie wzrasta z każdą umykającą minutą, a na światło dzienne wychodzą ukryte lęki i konflikty małej społeczności Broken Branch.

Mieszkańcy próbują ustalić tożsamość napastnika z bronią, przetrzymującego w szkole ich dzieci jako zakładników.
Na policjantce Meg Barrett spoczywa odpowiedzialność za dzieci z Broken Branch.
Will Thwaite, opiekujący się dwójką wnucząt, powierzonych mu niechętnie przez córkę, przypatruje się wszystkiemu bezradnie, zastanawiając, czy znów zawiódł swoje dziecko.
Uwięziona w klasie nauczycielka Evelyn Oliver wyczekuje okazji, by uratować swoich uczniów. Zaś trzynastoletnia Augie Baker zmagająca się z konsekwencjami straszliwego wypadku, zaryzykuje swoim życiem, aby ocalić młodszego brata.
Krucha normalność miasteczka zostaje zachwiana. Liczy się każda minuta, prawda musi zostać odkryta.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1176
Monika | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Szkoła jakich wiele. Mieszcząca się w małym miasteczku podupada. Zostaje podjęta decyzja o połączeniu jej z innymi placówkami z okręgu-po to by nauczyciele zachowali zatrudnienie, a dzieci mogły bez przeszkód kontynuować naukę. Dni płyną niezmiennie, aż do pewnej chwili gdy życie zaszokuje i postawi los dzieci na jedną kartę. Nieznany napastnik wdziera się do szkoły. Kim jest? Jakie są jego pobudki? Jego twarz wydaje się znajoma, ale czy należy do lokalnej społeczności gdzie wszyscy znają się nawzajem? Walkę z trudnym przeciwnikiem podejmie pani Oliver. Nauczycielka z powołania, prawdziwa opiekunka gotowa oddać życie za wychowanków. Oto oni stłoczeni w jednej izbie, przerażeni. Wśród nich wrażliwa autystyczna dziewczynka nie rozumiejąca zmian w ustalonym planie dnia, jej koleżanka obawiająca się, że napastnik to ojciec, spostrzegawczy PJ robiący wszystko by pomóc wychowawczyni, a także inni poza drzwiami drżąca o los brata dzielna Auge, policjantka Meg-niespodziewanie oczekiwana i wezwana przez uzbrojonego mężczyznę terroryzującego dzieci, załamany Will, który dostrzega jakie błędy popełnił będąc surowym i obojętnym wobec córki ojcem, a teraz jego wnuki znajdują się w centrum wydarzeń i Holly matka Auge i PJ-a, znajdująca się kilometry dalej zmagająca się z poparzeniami w szpitalu. Jaki będzie finał tej historii czy dzieci ucierpią, zagadki się rozwiążą, a los uśmiechnie do głównych bohaterów przekonajcie się sięgając po tą wspaniałą powieść, bo naprawdę warto. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Panna młoda

Znowu mnie to spotkało! Po pierwsze upychanie do jednej książki wszystkiego, co nie przyjdzie Autorce do głowy. Powtarzam się, ale więcej nie znaczy l...

zgłoś błąd zgłoś błąd