Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alan Stoob, łowca nazistów

Tłumaczenie: Tomasz Pichór
Wydawnictwo: W.A.B.
6,05 (22 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
3
6
6
5
4
4
2
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021556
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Krzysiek

Myślisz, że łowcy nazistów są już niepotrzebni? Nic bardziej mylnego! Niezrażony grożącym mu niebezpieczeństwem i problemami wieku starczego, Alan Stoob, emerytowany policjant z hrabstwa Bedfordshire, od dwudziestu lat pełni funkcję Naczelnego Łowcy Nazistów Wielkiej Brytanii. Swoje przygody zapisał w tym właśnie dzienniku. Nie jest łatwo – naziści do perfekcji opanowali sztukę konspiracji. Na...

Myślisz, że łowcy nazistów są już niepotrzebni? Nic bardziej mylnego!
Niezrażony grożącym mu niebezpieczeństwem i problemami wieku starczego, Alan Stoob, emerytowany policjant z hrabstwa Bedfordshire, od dwudziestu lat pełni funkcję Naczelnego Łowcy Nazistów Wielkiej Brytanii. Swoje przygody zapisał w tym właśnie dzienniku.
Nie jest łatwo – naziści do perfekcji opanowali sztukę konspiracji. Na domiar złego, syn Alana wciąż nie może uporać się z zawodem miłosnym sprzed dwudziestu lat, a żona niekoniecznie docenia działalność Stooba na rzecz sprawiedliwości...

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 739
Cyfranek | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Książki nie udało mi się skończyć. Poddałem się mniej więcej przy jednej czwartej. Książka z założenia zabawna, jak dla mnie okazała się raczej żałosna. Coś, co może być zajmujące przez pierwsze kilkadziesiąt stron, stało się nudne w okolicy pięćdziesięciu a po stu - dałem za wygraną. Przygody (czytaj kłopoty) najlepszego brytyjskiego łowcy nazistów w wieku emerytalnym jakoś nie wydały mi się zabawne (a takie chyba było założenie autora). Może docenię ich śmieszność bardziej zbliżając się do matuzalemowego wieku? A może wręcz przeciwnie, jestem już za stary, by mnie to śmieszyło?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złoty tarot

Jeśli mam być szczera, to jak dla mnie - osoby zaczynającej dopiero swoją przygodę z tarotem, to w książce tej, brak rozwinięcia Arkan Małych. Jeśli c...

zgłoś błąd zgłoś błąd