Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,33 (3 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wróżda
data wydania
ISBN
9788393930050
liczba stron
128
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jest to opowieść fikcyjna, co wcale nie znaczy, że nie jest prawdziwa. Dość powiedzieć, że moja wyobraźnia nie musiała stawać na głowie, żeby ją zrodzić, a niektóre jej wątki towarzyszyły mi niemal przez całe życie. Odkąd sięgam pamięcią, Czesław Tomczak, nieżyjący już stryj mojego ojca, mieszkający razem z nami w rodzinnym domu w Glebie, opowiadał mi przeróżne historie ze swojego życia....

Jest to opowieść fikcyjna, co wcale nie znaczy, że nie jest prawdziwa. Dość powiedzieć, że moja wyobraźnia nie musiała stawać na głowie, żeby ją zrodzić, a niektóre jej wątki towarzyszyły mi niemal przez całe życie.
Odkąd sięgam pamięcią, Czesław Tomczak, nieżyjący już stryj mojego ojca, mieszkający razem z nami w rodzinnym domu w Glebie, opowiadał mi przeróżne historie ze swojego życia. Przez kilkanaście lat niczym mantrę powtarzał, jak to pasał krowy nad kanałem, jak ukrywał się przed Niemcami, albo jak po wojnie stłukli go partyzanci. Ta ostatnia historia była dla mnie zawsze wielką zagadką. No bo jak to? Dlaczego partyzanci, z którymi miałem wówczas same dobre skojarzenia, katowali niewinnych ludzi? A jeśli wojna już się skończyła, to dlaczego wciąż ukrywali się w lasach?
Stryj Czesław nie potrafił wprawdzie odpowiedzieć mi na te pytania, ale to właśnie dzięki niemu poznałem Klio, dla której już później, w trakcie studiów zupełnie straciłem głowę. Mniej więcej w tym samym czasie powojenna historia Kurpiowszczyzny zaczęła coraz śmielej odkrywać swoje tajemnice. Okazało się, że to właśnie w lasach nieopodal mojej wsi znajdowała się główna baza „XVI” Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego kryptonim „Orzeł”. Historia stryja Czesława zaczynała nabierać sensu, choć wciąż wiele pytań pozostawało bez odpowiedzi. Ruszyłem zatem na wieś, by jeszcze raz wsłuchać się w opowieści. Przypominało to błądzenie po rozległej pustyni w poszukiwaniu źródła prawdy, do którego ostatecznie nie dane mi było dotrzeć. Nie był to jednak czas stracony. Pustynia czasem darzy ułudą tak realną, że człowiek jest gotów napić się piasku i… zaspokoić pragnienie.
Ta opowieść to miraż, przygnany gorącym powiewem historii…
Marcin Tomczak

 

źródło opisu: Wydawnictwo "Na pastwiskach" 2015, www.napastwiskach.pl

źródło okładki: www.napastwiskach.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
polinista1989 | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Książkę tę traktuję nie jako wypowiedź na temat tzw. wyklętych. Jest to, tak twierdzę, rozbudowany obraz pokoleniowej głupoty młodych ludzi, urodzonych w latach 30. XX wieku, którzy tuż po wojnie wchodzili w dorosłość. Tylko tyle i aż tyle.

Autorowi brak ręki rasowego prozaika. Powieść, czy też minipowieść, momentami słaba. Są dobre fragmenty. Dialogi również tylko momentami ciekawe.

Literackość powieści, język i styl etc. - raczej nie są mocną stroną Tomczaka. To ryzyko debiutu.

Mam wrażenie, że Tomczak byłby dobrym dramaturgiem.

Dla Kurpiów dobra rzecz. Powieść zasługuje na rozgłos w tej Małej Ojczyźnie autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książka, dzięki której pokochasz książki

Zwykle nie "kręcą" mnie tego typu książki, które wpisują się w pewien fenomen kulturowy: jak obrazem przekonywać do czytania (tekstu) czy tw...

zgłoś błąd zgłoś błąd