Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oddawaj różdżkę, Phong!

Wydawnictwo: e-bookowo.pl
6,96 (53 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
11
7
26
6
6
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378594512
liczba stron
408
język
polski
dodał
e-bookowo

Zosia ma problem ze skonsumowaniem sukcesu, Tatiana zbyt rezolutnie wycenia swoje wdzięki, a Natalia próbuje żyć z piętnem geeka. Wydawałoby się, że dziewczyn nic nie łączy, ale wtedy do ich życia wkracza tajemniczy Szatyn, który dryfując na obrzeżach moralności, próbuje zmierzyć się ze swoją przeszłością i przyszłością. Problem w tym, że nie zawsze radzi sobie z tu i teraz. Ale od czego ma...

Zosia ma problem ze skonsumowaniem sukcesu, Tatiana zbyt rezolutnie wycenia swoje wdzięki, a Natalia próbuje żyć z piętnem geeka. Wydawałoby się, że dziewczyn nic nie łączy, ale wtedy do ich życia wkracza tajemniczy Szatyn, który dryfując na obrzeżach moralności, próbuje zmierzyć się ze swoją przeszłością i przyszłością. Problem w tym, że nie zawsze radzi sobie z tu i teraz. Ale od czego ma się przyjaciół?

W „Oddawaj różdżkę, Phong!” nie brakuje prób odnalezienia tożsamości, brawurowych aktów przyjaźni i klasycznego (jeśli takowy istnieje) bromance'u. Przelotne opady absurdu nikogo nie dziwią, a wątki romantyczne bezwstydnie flirtują z komediowymi. Zaraz, zaraz, czyżby to była komedia romantyczna? Trochę tak, ale po co od razu uciekać się do szufladkowania? Całość skąpana w sosie własnym i szczodrze doprawiona popkulturą.

„Oddawaj różdżkę, Phong!” opowiada o równowadze pomiędzy siłami niemal od zawsze rządzącymi światem – miłością i przyjaźnią. Wprawdzie w książce pojawia się tytułowa różdżka, ale nie jest to powieść fantastyczna. Daleko jej jednak do szarej rzeczywistości – w warszawskich dekoracjach rozgrywają się wydarzenia z jednej strony przyziemne, a z drugiej nieustannie próbujące osiągnąć pierwszą prędkość kosmiczną. Chociaż akcja toczy się głównie jesienią i zimą, to podczas lektury częściej niż na deszcz i śnieg można natknąć się na przelotne opady absurdu.

„Oddawaj różdżkę, Phong!” wielu uzna za powieść obyczajową, ale – stosując terminologię filmową – bliżej jej do niezależnej komedii romantycznej. „Oddawaj różdżkę, Phong!” to w pewnym stopniu literatura kobieca, ale nie ma wątpliwości, że również przedstawicielom płci brzydkiej przypadnie do gustu – w końcu to oni są głównymi bohaterami. W powieści zarówno męski, jak i kobiecy świat został przedstawiony w nieregularnie zakrzywionym zwierciadle. Wszystkie osoby podchodzące do życia ze stosownym dystansem odnajdą w niej echa własnych doświadczeń.

Powieść pęka w szwach od nawiązań do popkultury, która w istocie jest jedną z głównych bohaterek książki – wszak codzienność od lat przesiąknięta jest fikcją. Czy to dobrze? Na to pytanie czytelnik musi już odpowiedzieć sam. Tak czy inaczej, odkrywanie kolejnych filmowych i serialowych odniesień jest rozrywką samą w sobie. Podobnie jak czytanie skrzących się humorem dialogów. Żywy, współczesny język zmonopolizował karty powieści, a bohaterom pozwolił owe karty opuścić. Uroczy, nieporadni, zdeterminowani, postrzeleni, zakochani. Nie da się im nie kibicować.



Strona internetowa powieści: www.oddawajrozdzke.pl

 

źródło opisu: http://www.e-bookowo.pl/proza/oddawaj-rozdzke-phong.html

źródło okładki: http://www.e-bookowo.pl/proza/oddawaj-rozdzke-phong.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
AmeliaGrey | 2015-08-11
Na półkach: E-Booki

W trakcie wakacji chyba każdy z nas szuka książki, która swoją treścią wpisze się w letni klimat. Książki lekkiej, ale niebanalnej. Dobrze napisanej, ale też z dystansem do świata. Absorbującej i niepozwalającej o sobie zapomnieć. Naprzeciw naszym wymaganiom wychodzi Łukasz Wasilewski ze swoją powieścią Oddawaj różdżkę, Phong!

Poznajmy tu trzy dziewczyny, w których życiu pojawi się pewien Szatyn. Zosia to wzięta pisarka, która jednak nie potrafi uwierzyć w siebie. Tatiana wykorzystuje swoje wdzięki, aby mącić w głowach, a Natalia przechodzi przez życie jako geek i zawsze trafia na złych facetów. A nasz Szatyn? Szatyn chce odkupić dawne winy i stara się pomagać. Choć nie zawsze mu to wychodzi...

Na początek muszę otwarcie przyznać, że do książek polskich autorów podchodzę raczej z dystansem. Taki zły, irracjonalny brak ochoty, żeby po nie sięgnąć. Kiedy przeczytałam opis Oddawaj różdżkę, Phong! kompletnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. I naprawdę bardzo się bałam, że przez te moje uprzedzenia mi się nie spodoba. Na szczęście niepotrzebnie, bo książka okazała się być naprawdę dobra. Momentami przedziwna, ale w jak najbardziej pozytywnym sensie. Sam pomysł na organizację, w której pracował nasz główny bohater był tak nieprawdopodobny, że aż ciężko było uwierzyć w możliwość jej istnienia. Również i niektóre zachowania bohaterów były tak irracjonalne , że aż zastanawiałam się często, czy dana rzecz naprawdę się dzieję.

Do powieści jednak nie należy podchodzić całkowicie na poważnie. Jest ona bowiem takim polemizowaniem autorka z konwencją komedii romantycznej. Właśnie to sprawia, że wszelkie dziwaczne zachowania zamiast denerwować, bawią. Pan Łukasz Wasilewski bardzo sprawnie posługuje się językiem. Lekko, z pasją i w przemyślany sposób kreśli historię, która porywa czytelnika do swego świata i oplata kocem uroku, którego nie da się zdjąć, dopóki nie skończy się czytania. Nie brak tu też inteligentnego humoru czy magii Warszawy. I jest teakże romans. Ale nie taki zwykły, z utartymi schematami i ogólnie przyjętymi zachowaniami. Daleko tu do normalności, co bardzo mnie cieszy. Autor stworzył coś nowego, bez sztampowości przedstawił ciekawą historią, którą czytałam z najczystszą przyjemnością!

Choć akcja książki dzieje się zimą, to fabuła sprawia, że będzie doskonałą pozycją na wakacje. Ciekawie napisana, z pomysłem, a co najważniejsze, wnosząca powiew świeżości do wszelkich miłosnych historii. Autor miał dobry pomysł i równie dobrze go zrealizował. Nie popełniajcie mojego błędu i nie brońcie się przed polskimi autorami! Tej powieści naprawdę warto dać szansę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli

Przeczytałam tylko historię o gołębiach. Nie dla przyrodników po studiach biologicznych. Nie dowiedzą się z niej niczego nowego. W książce jest za duż...

zgłoś błąd zgłoś błąd