Jądro ciemności

Wydawnictwo: Virtualo
5,79 (10726 ocen i 387 opinii) Zobacz oceny
10
337
9
729
8
958
7
2 119
6
2 135
5
1 885
4
867
3
1 026
2
240
1
431
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Heart of Darkness
data wydania
liczba stron
122
słowa kluczowe
Joseph, Conrad, Afryka, Kongo
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Drakk

Klasyka na e-czytnik to kolekcja lektur szkolnych, klasyki literatury polskiej, europejskiej i amerykańskiej w formatach ePub i Mobi. Również miłośnicy filozofii, historii i literatury staropolskiej znajdą w niej wiele ciekawych tytułów. Seria zawiera utwory najbardziej znanych pisarzy literatury polskiej i światowej, począwszy od Horacego, Balzaca, Dostojewskiego i Kafki, po Kiplinga,...

Klasyka na e-czytnik to kolekcja lektur szkolnych, klasyki literatury polskiej, europejskiej i amerykańskiej w formatach ePub i Mobi. Również miłośnicy filozofii, historii i literatury staropolskiej znajdą w niej wiele ciekawych tytułów.

Seria zawiera utwory najbardziej znanych pisarzy literatury polskiej i światowej, począwszy od Horacego, Balzaca, Dostojewskiego i Kafki, po Kiplinga, Jeffersona czy Prousta. Nie zabraknie w niej też pozycji mniej znanych, pióra pisarzy średniowiecznych oraz twórców z epoki renesansu i baroku.

 

źródło opisu: virtualo.pl

źródło okładki: virtualo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (24618)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 776
utracjusz | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane

Żaden chyba inny utwór literacki nie bywa tak często cytowany w kulturze, w tym w jej odmianie pop, jak „Jądro ciemności”. Uznałem zatem, że nie ma rady – trzeba poń sięgnąć.
Efekt pońsięgnięcia jest satysfakcjonujący, ale obyło się bez katharsis. Za wiele rzeczy można Conrada chwalić – za gęsty styl; za sugestywne wykreowanie dusznej atmosfery; wreszcie za mistrzowską konstrukcję, w której cień centralnego obiektu opowiadania dominuje nad całą jego treścią, mimo iż sam obiekt pojawia się ledwie na chwilę. Ale ciut za dużo tu emfazy, bym uznał w „Jądrze ciemności” arcydzieło.
Choć nie wiem, czy czytałem kiedyś lepszą rozprawę o tym, że człowiek nie nadaje się na boga.

książek: 783

Niech nikogo nie zwiedzie obszerność tego dzieła - to kawałek wymagającej literatury, do której wielu licealistów nie dorosło (moja osoba również zalicza się do tego grona). Czytało mi się dosyć ciężko pomimo prostej fabuły; wzdychałam nad książką i się do niej zniechęcałam. Myślę, że przymus szkolny nie wpływa na popularność tej pozycji - trzeba mieć za sobą pewien bagaż doświadczeń i osiągnąć odpowiedni wiek by w pełni pojąć sens "Jądra ciemności" i odpowiednio go interpretować. Sięgnę po nią za kilka lat i przekonam się, czy moja obserwacja jest słuszna.

książek: 402
Barbara Bąkowska | 2018-10-24
Przeczytana: 24 października 2018

"Jądro ciemności" - Afryka - dziki, niezbadany, tajemniczy kontynent, do którego wtargnął biały człowiek, z całą potegą mieszkających w nim skrajnych skłonności do dominacji, do podporządkowywania sobie wszystkiego, wszystkich w celu osiąganięcia materialnych korzyści i zaspokajania rządzy władzy nad tym, co czyste, dziewicze, naturalne.
Książka Josepha Conrada pokazuje, jak bardzo może zmienić się człowiek pod wpływem miejsca, warunków życia odbiegających od tych, w których dotyczas funkcjonował.
W "Jądrze ciemności" autor pokazał też ludzką obłudę, a ostatecznie skłonność do zatajenia prawdy, którą uznaje się za niewygodną, majacą zburzyć obraz człowieka, który się zmienił pod wpływem miejsca, w którym się znalazł. Człowieka, w którym miejsce i czas przyczyniły się do odkrycia najciemniejszej strony jego duszy.

Muszę przyznać, że książka "Jądro ciemności" nie pochłonęła mnie, nie rozbudziła emocji na tyle, żebym nie mogła się od niej oderwać, ale rzuca światło na czas...

książek: 2628
onika | 2016-12-24
Przeczytana: grudzień 2016

Za moich licealnych czasów w spisie lektur to „Lord Jim” reprezentował conradowską prozę. Przeczołgała mnie nieźle ta powieść i dopiero po latach odważyłam się sięgnąć po „Jądro ciemności”. Przyznaję, że wabikiem była mizerna objętość tej książki. Jednak to opowiadanie to po prostu esencja pisarstwa Conrada, który skupia się na człowieku w sytuacjach, które wystawiają na próbę wewnętrzny system wartości.

Podziwiam Conrada za wnikliwą analizę kolonializmu. Za obnażenie istoty tego procesu i za rzucenie światła na „jądro ciemności”. Niby powszechnie wiadomo, że „okazja czyni złodzieja” i „tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono”, ale myślę, że wciąż pewnym tematem tabu są wybory człowieka „uwolnionego” od spojrzeń cywilizowanych bliźnich. Jak łatwo poddać się niskim instynktom, gdy prawdopodobieństwo wyjścia na jaw naszej niegodziwości jest nikłe. Jak szybko przychodzą do głowy wszelkie usprawiedliwienia nikczemnych zachowań, które dyktują pierwotne popędy. Jak szybko pycha...

książek: 17
RasTen OlO | 2018-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2018

Elo !

Lektura bardzo "ciężka" treściowo, chociaż krótka. Jedno słowo, którym można ją opisać to "ochyda". Lecz jest to ochyda mająca drugie dno. Kurtz doskonale wiedział jak podsumować życie i jak przystało na wspaniałego człowieka pozostawił po sobie nadzwyczajną mądrość.

Przepraszam ale nie potrafię w pełni oddać charakteru tej książki! Czytając wywracają sie w człowieku flaki a ślina zatrzymuje w ustach. Przeczytanie Jednej kartki powieści potrafi doprowadzić do wymiotów ale gdy już po ciężkiej przeprawie dotrze się do końca pozostaje uczucie, którego nie sposób wyrazić ani opisać.

Nie jest to łatwe do przeczytania ani piękne ale dla emocji, które pozostawia w czytelniku warto! Rozwala banie i doszczętnie zmienia światopogląd oraz spojrzenie na wartości jakie posiada tylko wyjątkowa osoba.

Pozdrawiam. 3majta się! xD

książek: 1262
Luiza | 2013-07-05

Przyznaję się - przeczytałam, bo musiałam, ale męczyłam się z nią okropnie. Zupełnie nie mój klimat, czytana na szybko, często gubiłam wątek, musiałam wracać, czytać na nowo i zmuszać się do tego, by zrozumieć o czym pisze autor... Czytało mi się ją źle i nawet po przerobieniu jej na lekcjach w liceum jakoś się do niej nie przekonałam i nie czuję, żebym w najbliższym czasie po nią sięgnęła i przeczytała z wypiekami na twarzy.

książek: 463
Hipek | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane, EBook
Przeczytana: grudzień 2017

Jądro ciemności to bardzo ciekawy sposób przedstawienia portretu psychologicznego Kurtza przedstawiany przez głównego bohatera Marlowa jako odbicie informacji, które udało mu się zebrać w trakcie rozwoju akcji. Jako że Kurtz jest przednią flanką kolonizowania Afryki, Conrad w swoim opowiadaniu odnosi się bardzo silnie do działań białych ludzi w tamtym regionie. Działań, które były podejmowane w poczuciu, a nawet przekonaniu, wyższości rasy białej nad czarną.

Zagadnienia i temat książki czynią z niej arcydzieło światowe. Jednak aby w pełni się delektować Jądrem Ciemności trzeba lubić styl Conrada. Ja osobiście to osób, którym ten styl leży nie należę...

książek: 1419
eduko7 | 2018-04-21
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Jak zwykle Autor dotyka trudnych tematów. Tym razem odnosi się do jednego z mroczniejszych problemów w historii powszechnej – kolonializmu. Jednocześnie dotyka wciąż jakże aktualnych problemów: zaprzedania się pracy dla zysku, zatracenia człowieczeństwa w dążeniu do posiadania, braku tolerancji, rasizmu, łatwości usprawiedliwiania nikczemności, bestialstwa. Conrad świetnie operując słowem tworzy mroczną, przytłaczającą atmosferę, powodując, że czytelnik niemal fizycznie współodczuwa… Zastanawia się nad samym sobą, nad własnym „jądrem ciemności”. To jedna z tych lektur, obok której nie można przejść obojętnie…

książek: 0
| 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2014

Ciemne interesy na Czarnym Lądzie, ponura, gęsta atmosfera, ciężkie powietrze, mgła dławiąca oddech, wszechogarniający strach i śmierć. Czarne tło przyrody, nieprzenikniona ściana lasu tropikalnego, ciągnącego się wzdłuż rzeki, którą płynie parowiec. Ciemne dusze i pragnienia białych ludzi. Tu nawet świecące słońce ma złowieszczy wpływ na umysły i postępowanie ludzi. Czytając przenikałam "...wciąż głębiej i głębiej w jądro ciemności'".

książek: 688
chiara | 2014-05-29
Przeczytana: 28 maja 2014

Moim pierwszym spotkaniem z "Jądrem ciemności" była adaptacja filmowa Francisa Forda Coppoli "Czas Apokalipsy" z genialnym Brando w roli pułkownika Waltera Kurtza, dezertera z armii amerykańskiej. Temat, który poruszył Conrad jest bowiem uniwersalny i ponadczasowy.
Książka została napisana na podstawie doświadczeń autora, dzięki temu jest nie tylko prawdziwa, ale niezwykle dojrzale podejmuje temat kolonizacji Afryki. Pomyśleć tylko, że powstała 10 lat przed tym, jak Sienkiewicz zaczął wydawać w odcinkach "W pustyni i w puszczy".

zobacz kolejne z 24608 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, potem... teatr

Regularnie piszemy o filmowych adaptacjach literatury. Tym razem na tapet bierzemy spektakle teatralne, które powstały w oparciu o książki. Tych, którzy boją się, że zaroi się tu od „Dziadów” i „Kordianów”, zapewniamy, że dramaty zostawiamy na boku, a zainteresowanie kierujemy głównie w stronę adaptacji współczesnej beletrystyki i literatury faktu. Głównie.


więcej
Ostatnie słowo

Pożegnanie, gorzkie podsumowanie, rozczarowanie, prośba o przebaczenie, skwitowana milczeniem riposta – dziś o tym, jak kończą literaccy bohaterowie. Jakie słowa cisną im się na usta, gdy my zamykamy książkę?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd