Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morze światła. Opowieści tadżyckie

Seria: Literatura faktu
Wydawnictwo: Fundacja Sąsiedzi
5,63 (8 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
1
5
0
4
2
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364505102
język
polski
dodała
Iwona

Marcin Sawicki, autor ciepło przyjętych przez czytelników Pestek winorośli i trzech jabłek. Reportaży z podróży do Gruzji i Armenii zabiera nas tym razem w egzotyczną podróż do Azji Środkowej, do Tadżykistanu, kraju, który na fali rozpadu Związku Radzieckiego odzyskał niepodległość i próbuje zbudować własny wizerunek i tożsamość, nawiązującą do historycznej, chlubnej przeszłości. W...

Marcin Sawicki, autor ciepło przyjętych przez czytelników Pestek winorośli i trzech jabłek. Reportaży z podróży do Gruzji i Armenii zabiera nas tym razem w egzotyczną podróż do Azji Środkowej, do Tadżykistanu, kraju, który na fali rozpadu Związku Radzieckiego odzyskał niepodległość i próbuje zbudować własny wizerunek i tożsamość, nawiązującą do historycznej, chlubnej przeszłości. W Tadżykistanie, jak w soczewce, skupiają się wszystkie problemy tej części świata: bezrobocie i bieda, emigracja za pieniądzem, a jednocześnie duma, bo Tadżykistan to przepiękny kraj, o którym nie wiemy prawie nic. Sawicki, uważny obserwator, podróżując pomiędzy Duszanbe, tadżyckimi wioskami a niedostępnymi szlakami w górach Pamir, uważnie słucha ludzi spotkanych po drodze. Bo to oni są prawdziwym Tadżykistanem. Warto się w tę podróż z Sawickim wybrać, by poznać ludzi mieszkających w takim zakątku świata, którego próżno szukać w folderach turystycznych. Co nie znaczy, że nie jest to zakątek piękny i wart odwiedzenia.

 

źródło opisu: http://www.fundacja-sasiedzi.org.pl

źródło okładki: http://www.fundacja-sasiedzi.org.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1154
Dociekliwy_Kotek | 2015-11-07
Przeczytana: październik 2015

Wiele czytelniczej przyjemności dostarczyła mi ta książka, nie tylko dlatego, że mało wydaje się u nas książek, które traktują o Azji Centralnej.
Autor rozpoczyna swoją opowieść od momentu, kiedy zrodził się pomysł na wyprawę do Tadżykistanu, a w narrację zaskakująco sprawnie wpleciona jest garść faktów historycznych. Nie jest łatwo przeprowadzić czytelnika przez menady azjatyckiej historii najazdów, podbojów, narodzin i upadków imperiów, a jednak Sawickiemu jakoś się to udaje i kiedy rozpoczynamy z nim podróż do Tadżykistanu, nie jest to już miejsce zupełnie obce, łatwiej też zrozumieć problemy, z jakimi zmaga się młoda republika.
Pisze o nich Sawicki: o niejednorodnym etnicznie społeczeństwie, podzielonym sztucznymi granicami politycznymi, które nijak się mają do historii i tradycji, o narodowej dumie z jednej strony i o fali zarobkowej emigracji z drugiej, o konfliktach zbrojnych i o życiu w zapadłych wioskach rozsianych wśród górskich szczytów, które toczy się niespiesznym rytmem wyznaczanym głównie ciężką pracą.
Siłą rzeczy nie jest to więc książka, w której autor kuligiem jeździ od jednego zabytku do drugiego, w międzyczasie przedzierając się przez niedostępne ścieżki z nożem w zębach. Owszem, opisuje pobyt w Duszanbe, Chodżent, ale jest to relacja pełna melancholii i zadumy nad losami kultury. Nie ma, jak u Paula Theroux, spotkań z kolegami po piórze, ale za to są rozmowy ze zwyczajnymi ludźmi, tymi, których zwykle najtrudniej jest spotkać - o ich codzienności, ich sposobie patrzenia na świat.
Piękna jest ta książka z niespieszną narracją, z długimi pobytami w górskich ostępach, z rozmowami z ludźmi, z których opowieści rodzi się mozaikowy obraz niełatwej historii regionu. Nie dla każdego, to pewne - ale kto się nie boi wrażliwości, zadumy i nieuczęszczanych ścieżek, ten się nie rozczaruje Sawickim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Riverside. Sen w wysokiej rozdzielczości

Należy tu oddzielić samą historię ulubionego zespołu oraz sposób pisania biografii - który tutaj wzbudza pewne obiekcje. Główny mankament to powtórze...

zgłoś błąd zgłoś błąd