Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,69 (1204 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
103
9
152
8
423
7
368
6
125
5
25
4
5
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055236
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Mówili o niej „Czarownica” — bo gadała ze zwierzętami oraz miała kruka terrorystę, który kradł złoto i atakował rowerzystów. Ponad trzydzieści lat żyła w drewnianej leśniczówce pośrodku Puszczy Białowieskiej, bez wody i prądu. Spała w łóżku z rysiem i mieszkała pod jednym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Mówili o niej „Czarownica” — bo gadała ze zwierzętami oraz miała kruka terrorystę, który kradł złoto i atakował rowerzystów. Ponad trzydzieści lat żyła w drewnianej leśniczówce pośrodku Puszczy Białowieskiej, bez wody i prądu. Spała w łóżku z rysiem i mieszkała pod jednym dachem z oswojonym dzikiem. Była naukowcem, ekologiem, autorką nagradzanych filmów i słuchowisk radiowych. Aktywnie działała na rzecz najstarszego lasu w Europie. Uważała, że należy żyć prosto i blisko przyrody. Wśród zwierząt znalazła to, czego nigdy nie doświadczyła od ludzi.

Ostatnia Kossakówna. Córka Jerzego, wnuczka Wojciecha, prawnuczka Juliusza — trzech malarzy rozmiłowanych w polskim krajobrazie i historii. Bratanica Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Magdaleny Samozwaniec. Miała być synem i czwartym Kossakiem. Tak jak przodkowie, dźwigać sztalugi i znane nazwisko. Wybrała własną drogę…

Co takiego spotkało ją w Krakowie, że zdecydowała się na ucieczkę? Dlaczego została wydziedziczona? Wreszcie — czy w „dziczy” odnalazła szczęście?

Hipiska z Białowieży autorstwa Anny Kamińskiej to fascynujący portret buntowniczej pasjonatki i silnej, nietuzinkowej kobiety. Opowieść o bezkompromisowym szukaniu swojego miejsca w świecie i o zrzucaniu ciężaru wielkiego nazwiska. Historia upadku starej, artystycznej rodziny oraz tego, jak szara rzeczywistość PRL-u wymazywała barwny świat krakowskiej arystokracji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1874
Moni | 2017-10-31
Przeczytana: 30 października 2017

Ciekawe osobowości wyczuwam szóstym zmysłem mola książkowego i zwyczajnie- sercem.

Simona Kossak, córka genialnego rodu krakowskich malarzy i pisarzy, profesor biologii, rozumiejąca mowę zwierząt przyrodniczka, mieszkająca w Puszczy Białowieskiej, przyciągnęła mnie jak magnes i z pasją zagłębiłam się w Jej fascynującej biografii. Biografii napisanej z niezwykłym, wzruszającym wręcz szacunkiem, co wynika nie tylko z całej historii, ale i z listu do Simony, zamieszczonym na końcu książki, w którym autorka dzieli się swoją motywacją do napisania powyższego dzieła. Listu, napisanego do Niej już po Jej śmierci.

Poznajemy złożoną osobowość młodszej z Kossakówien- od narodzin, poprzez pobyt w rodzinnym domu- Jerzówce, edukację, studia, poszukiwanie pracy i swojego miejsca w życiu, po zapuszczanie korzeni w białowieskiej ziemi- a dokładnie życie w leśniczówce Dziedzince, którą dzieliła z przyjaciółmi domu- zwierzętami, a także Lechem Wilczkiem, fotografikiem i wieloletnim partnerem.

Ta książka to nie tylko Simona, ale i otaczający Ją ludzie, którzy wywarli znaczący wpływ na rozwój Jej charakteru i wybór życiowej drogi. Ta książka to też zwierzęta, których mowę rozumiała i z którymi dzieliła nie tylko pracę, ale i domową przestrzeń- od narodzin, po śmierć. To wreszcie niezwykła i tajemnicza białowieska przyroda, dla której stała się niepokonanym obrońcą.
Wszystko uwiecznione na pełnych nostalgii, czarno- białych zdjęciach.

Walcząca, niepokorna, wielowymiarowa, niejednoznaczna, pełna sprzeczności- te wszystkie niuanse "Czarownicy z Białowieży" znajdziemy w tej książce.

Jest jeszcze coś, co mnie zatrzymało, co sprawiło, że spojrzałam z tkliwością na śpiącego męża i pewnie pomyślicie, że to banał, ale poczułam niezwykłe ciepło w sercu. Przesłanie, które za pośrednictwem książki kieruje do czytelników Lech Wilczek:

"Wciąż czuję dojmującą pustkę braku rozmów, którym wtedy nie było dane zaistnieć. I mojego serdecznego uśmiechu, który karygodnie się opóźniał. Zdecydowałem się na te niełatwe wynurzenia, z myślą o parach, dla których mogą być przestrogą. O magii życzliwego uśmiechu mówi najgłębsze, najcenniejsze wskazanie, jakie poznałem i do jakiego dojrzałem: Uśmiechnij się do człowieka, bo możesz go już nigdy więcej w życiu nie spotkać. (...) Warto to powiedzieć ludziom, jeśli uda się z kimś żyć serdecznie, to nie może być nic lepszego, co nas może na ziemi spotkać."

Z pełnym przekonaniem piszę, że to książka z gatunku tych, które Was wzbogacą. Owocnej lektury!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głębia

Książkę zamówiłem z rozpędu podczas ostatnich zakupów w Wydawnictwie Dom Horroru. Autor nic mi nie mówił, tytuł tym bardziej, opisu też nie czytałem,...

zgłoś błąd zgłoś błąd