Kochając pana Danielsa

Wydawnictwo: Filia
8,13 (2699 ocen i 453 opinie) Zobacz oceny
10
726
9
522
8
640
7
400
6
219
5
100
4
33
3
23
2
15
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Loving Mr. Daniels
data wydania
ISBN
9788380750098
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty. Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili. Nasza historia to nie tylko opowieść o...

To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty.
Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili.
Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O byciu żywym. Jest pełna bólu ale także pełna śmiechu. To nasza historia.
Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 729
EratoCzyta | 2018-06-11
Przeczytana: czerwiec 2018

Oj, chyba dziś narażę się kilku osobom. Jestem już po lekturze książki "Kochając pana Danielsa" i niestety muszę napisać, że nie podzielam tych wszystkich zachwytów nad tą pozycją.
Książka ta jest mieszanką momentami przesłodzonej miłości nastolatków z zbyt dużą dawką dramatyzmu i śmierci co sprawiło, że historia stała się całkowicie odrealniona i momentami irytująca - przynajmniej jak dla mnie.
Fakt, autorka miała fajny pomysł, na który składała się, w pewien sposób, niedozwolona miłość bohaterów, ich problemy prywatne oraz ich zainteresowania (m.in. książki), ale w rezultacie te wszystkie plusy i zalety rozpłynęły się podczas lektury, przykryte grubą warstwą papki uczuciowej - morderstwa, samobójstwa, ciężkie choroby bliskich i do tego wielkie uczucie przeplatane rozstaniami i powrotami.
Może gdybym przeczytała tę książkę kilka lat temu, jako nastolatka, to odebrałabym ją inaczej - znacznie lepiej. Niestety dziś oceniam ją jako przeciętną pozycję.
Myślę, że dziewczęta i młode kobietki odbiorą ją znacznie lepiej i im może ona jednak przypaść do gustu.
Do tej pory udało mi się przeczytać trzy pozycje od tej autorki i zdecydowanie najlepszą w moim odczuciu jest nadal "Powietrze, którym oddycha".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez śladu

Chyba nie do końca polubiłam Myrona Bolitara. Dlaczego? Może z powodu imienia i nazwiska... nie wiem. Przy następnej powieści się nad tym zastanowię i...

zgłoś błąd zgłoś błąd