Lotnisko w Monachium

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,3 (167 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
24
7
41
6
47
5
25
4
7
3
7
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Munich Airport
data wydania
ISBN
9788379762620
liczba stron
318
język
polski
dodała
joly_fh

Amerykanin mieszkający w Londynie odbiera telefon. Niemiecka policja informuje go o śmierci siostry. Miriam zmarła z zagłodzenia. Trzy tygodnie później bohater, jego starzejący się ojciec i amerykańska urzędniczka konsularna znajdują się na spowitym mgłą lotnisku w Monachium, skąd trumna z ciałem Miriam ma zostać przewieziona do Stanów. Opóźnienie w podróży wywołuje lawinę wspomnień i pytań o...

Amerykanin mieszkający w Londynie odbiera telefon. Niemiecka policja informuje go o śmierci siostry. Miriam zmarła z zagłodzenia. Trzy tygodnie później bohater, jego starzejący się ojciec i amerykańska urzędniczka konsularna znajdują się na spowitym mgłą lotnisku w Monachium, skąd trumna z ciałem Miriam ma zostać przewieziona do Stanów. Opóźnienie w podróży wywołuje lawinę wspomnień i pytań o przyczynę tej niespodziewanej i wydawać by się mogło, osobliwej śmierci.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/lotnisko-w-monachium/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/lotnisko-w-monachium/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 33
Pe_Wu | 2017-06-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Krótko, bo ta lektura odbiera..., jest głębokim, egzystencjalnym, niemal ontologicznym doświadczeniem straty, rozpadu więzi pomiędzy najbliższymi wtłoczonymi w uniwersum powszechnej alienacji i atomizacji społeczeństwa ery ponowoczesności.
Po debiutanckim, intrygującym "Pomieszkaniu", które może stanowić specyficzny prequel, pora na magnum opus Baxtera - "Lotnisko w Monachium".
Syntezę tej książki najpełniej wyraża cytat z Cage'a:
"Zmierzam ku przemocy, a nie czułości, ku piekłu, a nie niebu, ku brzydocie, a nie pięknu, ku nieczystości, a nie czystości, a robiąc to, przekształcam to wszystko i przekształcam nas".
Porywająca i druzgocąca jednocześnie hipnotyczna narracja, wyprawa do wnętrza osobowości udręczonej brakiem zakorzenienia, pytania o sens i cel istnienia, rozkład więzi międzyludzkich oraz obezwładniająca świadomość fragmentaryczności pamięci współkonstruują przejmujący obraz kryzysu tożsamości.
Czy możliwy jest reset życia.
Jeden, dwa, pięć, ile razy?
Dlaczego żyjąc razem, żyjemy obok, bez nadziei na porozumienie, bez szans na zbawienie?
Dlaczego egzystencja odziera nas ze złudzeń, kawałek po kawałku, dzień po dniu?
Z jakiej przyczyny nie sposób zrozumieć, uporządkować życia i świata?
Więcej tu Conrada niż Hemingwaya.
Do tego nad całością unosi się wszechobecny duch biblijnego vanitas, choć paradoksalnie religia nie odrywa w zyciu bohaterów żadnej istotnej roli.
I jeszcze takie echo, coś niby cień Kafkowskiej bezradności.
Taka jest ta książka.
Fascynuje i przeraża jednocześnie.
Podkreśla horror vacui każdej ludzkiej aktywności, każdego przedsięwzięcia skazanego najpierw na kryzys, później na klęskę.
Najpełniej zrozumie ten, kto wszedł już w Conradowską "smugę cienia", ten, któremu niewiele już pozostało do "jądra ciemności".
Dla mnie bez wątpienia najlepsza książka dekady.
Może kiedyś rozszerzę opis.
Ale później, dużo później...
Kto ma jeszcze nadzieję, niech sobie odpuści tę lekturę.
Bo "życie to jednak strata jest...".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 pięter

Chyba moja ulubiona z książek Filipa Springera. Aż dziwię się, że dopiero niedawno znalazła się w mojej biblioteczce. Temat może się wydawać nudny, a...

zgłoś błąd zgłoś błąd