Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uległość

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: W.A.B.
6,74 (2209 ocen i 353 opinie) Zobacz oceny
10
42
9
137
8
406
7
750
6
567
5
192
4
55
3
48
2
10
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soumission
data wydania
ISBN
9788328021204
liczba stron
352
słowa kluczowe
Beata Geppert
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść! Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie. Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść!
Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie.
Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości Jorisa-Karla Huysmansa wykłada literaturę na Sorbonie. Życie upływa mu monotonnie na pisaniu kolejnych artykułów, prowadzeniu zajęć i przelotnych romansach. Kiedy wybory prezydenckie wygrywa kandydat Bractwa Muzułmańskiego, Mohammed Ben Abbes, Franҫois musi nieoczekiwanie przystosować się do nowej, obcej rzeczywistości.

Jeden z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie. Dla jednych skandalista i prowokator, dla innych wrażliwy twórca i pisarz kultowy, który jak nikt umie ująć w słowa to, co trapi dzisiejszy świat.

 

źródło opisu: gwfoksal.pl/

źródło okładki: gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 72
Pieniadzo | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Po lekturze wszystkich wcześniejszych powieści autora można się w znacznej mierze spodziewać treści tej najnowszej, ale bierze się ją w końcu do ręki (a przynajmniej ja tak robię), by mieć do czynienia z czymś choćby częściowo nowym (w przeciwnym wypadku powróciłbym do wcześniejszych pozycji). Niestety książka jest mniej więcej o tym samym co poprzednie, tzn. ukazuje cienie demoliberalnej i indywidualistycznej kulturowo cywilizacji. Ponadto przekazuje te treści w mniej więcej ten sam sposób. O ile pierwotnie śmieszyła mnie feministyczna krytyka powieści autora, wymierzona w fakt, że ich głównymi postaciami są tylko mężczyźni (trudno mieć o to do autora pretensje, wszak nie posiada waginy; jak więc można oczekiwać od niego by był specjalistą damskiej psychiki i serwował nam spojrzenie na świat z kobiecej perspektywy?), o tyle osobiście nieco nuży mnie schematyczność tej książki na tle poprzednich. Owszem, postacie są trochę inne, fabuła trochę różni się od poprzednich, ale zasadniczo to, że głównym bohaterem jest 1) mężczyzna 2) koło czterdziestki, który 3) jest mizantropem 4) nie zmuszonym do wytężonej pracy zawodowej i 5) mieszkającym we Francji, powoduje, że trudno odnaleźć na kartach "Uległości" świeże powietrze i zostać czymś pozytywnie zaskoczonym. Drobną różnicą jest np. to, że więcej jest w niej upiornie nudnych informacji o potrawach i napojach (tak, rozumiem, że to też był wątek w literaturze, którą główny bohater zajmował się zawodowo i który pojawił się, by pokazać do czego w znacznej mierze sprowadza się egzystenja współczesnego człowieka), ale autor nie musiał przy okazji zamęczać i swoich czytelników, chyba że jego targetem są teraz gospodynie domowe. Generalnie daje się odczuć, że książka została napisana przez świetnego i dojrzałego pisarza, więc można ją polecić ciekawym jego prac, ale już niekoniecznie ludziom, którzy przeczytali jego wszystkie powieści.

Jeśli chodzi o główną problematykę książki (przynajmniej ja ją tak odbieram), to albo autor starał się skompromitować poglądy teistów, albo się z nimi osobiście utożsamia i tym samym całkowicie pogrąża, niezdolny do wyjścia poza to, o czym pisał, gdy był nieco młodszy. Postacie z książki nawracają się/dokonują konwersji na rozmaite monoteizmy i czynią to albo z powodów trywialnie banalnych i infantylnych, jak np. te estetyczne, albo z obrzydliwego koniunkturalizmu. Nie jest to w żadnej mierze motyw zaskakujący, jednak mając na uwadze fakt, że są to ludzie, po których, ze względu na to czym się zawodowo zajmują, można oczekiwać, że będą służyć prawdzie, to wzmaga to tylko czytelnika do nich obrzydzenie. Z kolei w warstwie kulturowej, autor ponownie konfrontuje empiryczny świat nowoczesny z perspektywy dobrze sytuowanego finansowo Francuza z jakimś mitem o przeszłych i obecnych patriarchalnych kulturach. Czytelnik nie uświadczy niestety żadnej poważnej analizy, a co najwyżej jakieś luźne spostrzeżenia (niemal identyczne do tych z poprzednich powieści autora). Rozumiem, że taka jest specyfika literatury i że "Uległość" jest powieścią, a nie naukowym traktatem, ale jeśli autor usiłuje zabrać głos w debacie na jakieś ważne tematy polityczne, cywilizacyjne czy kulturowe, to nie można go niestety traktować zbyt poważnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metoda Vojty. Praktyczny poradnik dla rodziców.

Jak dla mnie - idealny poradnik dla rodziców "zagubionych" i nierozumiejących metody Vojty. Wszystko opisane w przystępny i zrozumiały dla l...

zgłoś błąd zgłoś błąd