Miłość na szkle

Wydawnictwo: Świat Książki
7,6 (163 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
34
8
41
7
35
6
15
5
6
4
2
3
5
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379436033
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Boleśnie prawdziwa, a momentami nieodparcie zabawna opowieść o współczesnych trzydziestolatkach, ich dojrzewaniu do roli rodziców i bezsilności towarzyszącej staraniom o dziecko „Skończę z papierosami i trawą. A termin namiętności wpiszę do kalendarza” - obiecuje sobie Wojtek Raczyński, kiedy po wielomiesięcznych bezowocnych próbach spłodzenia potomka trafia z żoną do kliniki leczenia...

Boleśnie prawdziwa, a momentami nieodparcie zabawna opowieść o współczesnych trzydziestolatkach, ich dojrzewaniu do roli rodziców i bezsilności towarzyszącej staraniom o dziecko
„Skończę z papierosami i trawą. A termin namiętności wpiszę do kalendarza” - obiecuje sobie Wojtek Raczyński, kiedy po wielomiesięcznych bezowocnych próbach spłodzenia potomka trafia z żoną do kliniki leczenia niepłodności. Aneta ma trzydzieści pięć lat, on trzydzieści osiem. Są odpowiedzialni, więc zdobyli wykształcenie, osiągnęli odpowiednią pozycję zawodową i status materialny, zaciągnęli kredyt na mieszkanie i kiedy już uznali, że są gotowi na dziecko, ono... jakoś się nie pojawia. Czy można temu zaradzić? A jeśli tak, to w jaki sposób?
Niepłodność wystawia małżeństwo Anety i Wojtka na ciężką próbę. Jest stale obecna w ich myślach i... sypialni, wisi w powietrzu, zapisuje się w historii wyszukiwania Google'a. „Niczym brzuch ciężarnej z każdym kolejnym miesiącem rozrasta się pomiędzy małżonkami i sprawia, że się oddalają”.
Miłość na szkle porusza i bawi; pokazuje problem z mikroskopową precyzją i zaskakuje jego złożonością. Akcja rozgrywa się w łóżku, w gabinetach lekarskich, na forach internetowych, na których ludzie szukają pomocy i wymieniają doświadczenia. "Miłość na szkle", doskonale osadzona w naszej rzeczywistości, jest świetną lekcją partnerstwa - także dla tych, którym dzieci przyniósł bocian i to od razu…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5455

Za wszelką cenę

Główni bohaterowie książki to małżeństwo 30 +. Aneta i jej mąż są ludźmi sukcesu – mają dobre wykształcenie, ciekawą pracę, dwa samochody i własne mieszkanie na kredyt. Zwiedzili już trochę świata, nacieszyli się sobą, ustatkowali. W ich marzeniach i planach pojawiła się chęć powiększenia rodziny, pojawiło się dziecko. Rozpoczęli starania, odstawili antykoncepcję i oczekiwali na wielką radość spowodowaną pojawieniem się dwóch kreseczek na teście ciążowym. Czas mijał, a nic się nie zmieniało. Para postanowiła skorzystać z pomocy specjalistów. Wysupłali pieniądze i oczekiwali cudu. Wydawało się im, że renomowana klinika, dobrzy specjaliści są w stanie zaradzić ich problemom błyskawicznie. A jednak rzeczywistość okazała się nieco inna....

„Miłość na szkle” to książka, która opowiada o drodze do rodzicielstwa. Nie jest to książka sztampowa, nie jest to lektura z przekalkowaną fabułą, ale odważne spojrzenie na trudny i wrażliwy temat, o którym sami dotknięci problemem raczej publicznie nie debatują. Osoby borykające się z niepłodnością i bezpłodnością wolą ujawniać się na internetowych forach czy w swoim gronie. To bowiem niezręczne, by przyznawać się o swoich defektach zdrowotnych w towarzystwie przyjaciół, współpracowników czy na rodzinnej imprezie. Na przykładzie Raczyńskich możemy doświadczyć tego, co czują ludzie borykający się z problemem poczęcia dziecka. Z jednej strony są dopingowani przez grono znajomych i przyjaciół, z drugiej są przepytywani przez rodzinę. Presja...

Główni bohaterowie książki to małżeństwo 30 +. Aneta i jej mąż są ludźmi sukcesu – mają dobre wykształcenie, ciekawą pracę, dwa samochody i własne mieszkanie na kredyt. Zwiedzili już trochę świata, nacieszyli się sobą, ustatkowali. W ich marzeniach i planach pojawiła się chęć powiększenia rodziny, pojawiło się dziecko. Rozpoczęli starania, odstawili antykoncepcję i oczekiwali na wielką radość spowodowaną pojawieniem się dwóch kreseczek na teście ciążowym. Czas mijał, a nic się nie zmieniało. Para postanowiła skorzystać z pomocy specjalistów. Wysupłali pieniądze i oczekiwali cudu. Wydawało się im, że renomowana klinika, dobrzy specjaliści są w stanie zaradzić ich problemom błyskawicznie. A jednak rzeczywistość okazała się nieco inna....

„Miłość na szkle” to książka, która opowiada o drodze do rodzicielstwa. Nie jest to książka sztampowa, nie jest to lektura z przekalkowaną fabułą, ale odważne spojrzenie na trudny i wrażliwy temat, o którym sami dotknięci problemem raczej publicznie nie debatują. Osoby borykające się z niepłodnością i bezpłodnością wolą ujawniać się na internetowych forach czy w swoim gronie. To bowiem niezręczne, by przyznawać się o swoich defektach zdrowotnych w towarzystwie przyjaciół, współpracowników czy na rodzinnej imprezie. Na przykładzie Raczyńskich możemy doświadczyć tego, co czują ludzie borykający się z problemem poczęcia dziecka. Z jednej strony są dopingowani przez grono znajomych i przyjaciół, z drugiej są przepytywani przez rodzinę. Presja nie łagodzi sytuacji a wręcz ją zaognia. Z każdą przeczytaną stroną związek Wojtka i jego żony się rozsypuje. Kobieta kochająca męża zamienia się w potwora ogarniętego tylko jedną myślą. Obsesją posiadania potomka. Wszystko wokół staje się nieważne. Tylko dziecko, tylko dziecko. Myśli Anety wpychają ją w obłęd. Cierpi na tym jej mąż. Cierpi, bo czuje się zaszczuty. A wyniki badań nie poprawiają mu nastroju. Wpędzają go w potworne nerwy i wyrzuty sumienia. Doprowadzają go do kłamstwa i frustracji. Jednym słowem autorka podsuwa idealną receptę na zniszczenie każdego, nawet najbardziej zgodnego małżeństwa. I w tym miejscu ta powieść zmusza do zastanowienia się na pewnymi kwestiami moralnymi. Bo z jednej strony miłość ślubuje się i w zdrowiu i chorobie, i w szczęściu i rozpaczy. Ale i nauka katolicka dopuszcza unieważnienie sakramentu w przypadku nieposiadania dzieci. Aneta o tym nie myśli, ale robi mężowi krzywdę. Obarcza go winą za problemy, których on nie ściągnął sobie sam na głowę celowo. Zmusza do akceptowania jej wyborów, do ślepego posłuszeństwa. Wojtek staje się marionetką, kukłą, pacynką, która musi tańczyć pod dyktando żony. W wielu miejscach lektury było mi Raczyńskiego potwornie żal. W trudnej próbie jego druga połowa postawiła na egoizm czym doprowadziła do smutnych efektów. Czy warto dążyć do celu, choćby najbardziej szlachetnego za wszelką cenę? Czy to moralne? Czy to w porządku wobec kochanej osoby? Czy można przeć do celu kosztem ukochanego, jego szczęścia? Czy można sobie pozwolić na taką dawkę egoizmu będąc małżonkiem?

Mnóstwo, naprawdę mnóstwo pytań rodziło się podczas czytania tej powieści. Ba, zdarzyło mi się ją kilkakrotnie odłożyć z łomotem, bo emocji było zbyt wiele. Ale natychmiast zbuntowana wracałam do lektury i w trakcie czytania głośno wyrażałam swoje komentarze co do zachowania pierwszoplanowych bohaterów.

Autorce znanej mi już z powieści „Dlaczego ja?” udało się napisać kolejną książkę fenomenalnie. Udało się mistrzowsko wejść w skórę mężczyzny, bo to właśnie on jest narratorem i oddać męski punkt widzenia trudnego problemu.

To historia pełna dramatów, łez i rozpaczy. To lektura warta poznania i nie tylko przeczytania, ale i przemyślenia. To książka, która polecam nie tylko borykającym się z problemem zostania mamą czy tatą, ale i kobietom, które mogą stanąć przed podobnym dylematem jak Aneta. Obyście postąpiły po przeczytaniu tej książki lepiej i dojrzalej.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (743)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1248
Kasiek | 2016-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2016

Świetna książka, poruszająca temat, który coraz częściej dotyka współczesne małżeństwa, a mianowicie problem z powiększeniem rodziny. Książka jednak różni się od tych o podobnej tematyce, które do tej pory czytałam. Podstawową różnicę stanowi narracja. Jest prowadzona z punktu widzenia mężczyzny, po którego stronie leży właśnie źródło problemu. Jestem pod wrażeniem jak dobrze autorka potrafiła wczuć się w tę rolę oraz przekazać jego odczucia i emocje, które zmieniały się wraz z rozwojem wydarzeń.
Kolejną odmianą przy podjęciu tak trudnego i delikatnego tematu jest samo podejście autorki, które jest tragikomiczne. Mimo dramatyzmu sytuacji, na każdym kroku stara się wpleść coś humorystycznego, czy to zachowanie głównego bohatera, czy jego myśli, czy też kąśliwy język. Świetnie jej to wychodzi. Mimo, że bohaterowie przeżywają emocjonalne rozterki, czy też pojawiają cię przykre problemy, autorka zawsze potrafi dodać coś, co rozśmieszy.
Mimo, że fabuła jest wąsko zakrojona, to mnogość...

książek: 4593

„Miłość na szkle” to druga książka w dorobku literackim Barbary Sęk. W swojej najnowszej powieści autorka porusza temat niezwykle trudny jakim jest niepłodność, zwłaszcza ta dotykająca mężczyzn.

Aneta i Wojtek Raczyńscy są małżeństwem, które ma właściwie wszystko – oboje mają dobrą pracę, nie brak im pieniędzy, są właścicielami luksusowego mieszkania - a mimo to czegoś, a właściwie kogoś, do pełni szczęścia jednak im brakuje. Para od pewnego czasu stara się o dziecko, niestety podejmowane przez nich próby są w dalszym ciągu nieskuteczne…

Ta sytuacja doprowadza Raczyńskich do kliniki leczenia niepłodności, trafiają oni pod opiekę doktora Haliszewskiego. Od tego momentu przemierzamy wraz z nimi ogromnie wyboistą i krętą ścieżkę, która mamy nadzieję doprowadzi bohaterów do upragnionego celu.

Powieść ta pisana jest emocjami, które aż kipią z jej kart… Wielkie gratulacje dla autorki, za umiejętność tak dogłębnego wniknięcia w męską psychikę. Osobiście nie znam zbyt wielu tego typu...

książek: 9400
Agnieszka | 2015-03-29
Przeczytana: 29 marca 2015

Drogi czytelniku dziś chcę przykuć Twoją uwagę książką Barbary Sęk "Miłość na szkle".Jest to książka niezwykła,która w sposób boleśnie prawdziwy,aczkolwiek momentami zabawny traktuje o niepłodności.Zapewne teraz myślicie sobie "Co też ta dziewczyna pisze,przecież takich książek jest wiele,więc dlaczego ta jest taka wyjątkowa?"Otóż jej niezwykłość polega na tym,że autorka ujmuje istotę problemu z punktu widzenia mężczyzny,co jest nader rzadko spotykane w literaturze,gdyż zazwyczaj pisze się o niepłodności kobiecej.

Aneta i Wojtek są młodym małżeństwem prowadzącym wygodne,ułożone życie.Oboje mają dobrą pracę.Wielu mogłoby im pozazdrościć.Jednak do pełni szczęścia brakuje im potomka.Zegar biologiczny Anety tyka,a pomimo starań młodzi małżonkowie nie zostają rodzicami.Kiedy postanawiają udać się po pomoc do kliniki leczenia niepłodności ich życie staje się wręcz nie do zniesienia.Wojtek,który jak sam o sobie mówi już w pierwszym zdaniu książki jest pantoflarzem.Dla niego liczy się...

książek: 1937

Recenzja zamieszczona również na moim blogu: http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com

„Dylematy etyczne mają tylko ci, którzy mają wybór”. Str. 300

Skończyłam czytać tę książkę dzisiejszej nocy, a w zasadzie to nad ranem, gdy za oknem ćwierkały już pierwsze ptaki. Przyznam, że kiedy sięgałam po tę powieść nie miałam pojęcia, że ta pozycja zrobi na mnie tak ogromne wrażenie. „Miłość na szkle” autorstwa Barbary Sęk to powieść, która w kontekście emocjonalnym była dla mnie wyjątkowym przeżyciem. Książka wydobyła ze mnie skrajne emocje, od głośnego śmiechu, poprzez złość i irytację, aż po wzruszenie i ogromne przejęcie losem głównych bohaterów. Zamysł ukazania tej niebanalnej historii z perspektywy mężczyzny, był zabiegiem bardzo odważnym i oryginalnym, ale w stu procentach trafionym i z całą pewnością podniósł wartość tej powieści.

„Miłość na szkle” to książka, w której autorka zwraca uwagę na bardzo trudny i skomplikowany problem, jakim jest niepłodność, w dodatku zastosowała...

książek: 3615

Przypomniałam sobie, że ostateczna decyzja założenia konta na LC była sprowokowana prośbami koleżanki o wyszukanie wszelkiego rodzaju książek o macierzyństwie i tym spełnionym, i tym w napięciu oczekiwanym, bądź też rozczarowaniami z nim związanymi. Ona pisała sobie prace, a ja postanowiłam po prostu zgłębić temat z różnych jego stron.
Wśród książek obyczajowych Barbara Sęk "Miłością na szkle" najbardziej mnie rozczarowała, choć pamiętne jest dla mnie również to nieszczególne spotkanie z "Pokalanym poczęciem". Przy czym tutaj autorce nie mogę wybaczyć, iż ważny i bardzo na czasie temat, gdzie w debatach politycznych i ustawach już pozmieniano zasady dotyczące in vitro na niekorzyść zainteresowanych, został marnie zaprezentowany. I nie chodzi mi o to, by bohaterowie byli przykładem, by książka stała się modelowa, jednak warto było, poza drążeniem tematu od strony metody, podejść do całości z większą dbałością. A tak niestety dostałam obraz dwojga starających się, już nie...

książek: 4983
monika | 2015-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Jestem pod ogromnym wrażeniem, zwłaszcza że złapałam tę książkę mimochodem bez wczytywania się w streszczenia i recenzje. Po przeczytaniu pierwszych stron mogłoby się zdawać, że będzie to zabawna historia o perypetiach współczesnego małżeństwa trzydziestokilkulatków z dużego miasta, przedstawionych oczami mężczyzny. Małż i Małża, jak siebie nazywają, pracują na wysokich obrotach w korporacjach, ciśnienie i stres jest normą. Spłacają kredyt za własne M, jeżdżą po świecie, bardzo się kochają i świetnie się razem bawią. Ale czyż każdego związku nie pieczętuje poczęcie dziecka, zwłaszcza gdy wokół wszyscy znajomi są szczęśliwymi rodzicami?
Barbara Sęk świetnie zobrazowała emocje, które aż wybuchają z każdej strony, emocje ludzi którzy tak bardzo się starają o dziecko, że omal nie doprowadzają swego związku do rozpadu. "Miłość na szkle" jest na pewno tą książką o której się nie zapomina i warto ją przeczytać bez względu na płeć.POLECAM!

książek: 1542

Dziecko to podstawa związku małżeńskiego. Dziecko powinno łączyć, a nie dzielić. Ale co zrobić gdy upragnione dziecko się nie pojawia, a wszystkie starania idą na marne? Lata uciekają, a czas biegnie nieubłaganie. Trzeba zacząć działać, bo niedługo może być już za późno...

Raczyńscy bardzo chcą mieć dziecko. Mają wszystko by zapewnić swojemu potomkowi godny byt i życie na jak najwyższym poziomie. Po roku bezowocnych starań w końcu trafiają do kliniki leczenia niepłodności. Jednak nie mają zbyt wiele czasu, zegar biologiczny tyka - Wojtek ma lat trzydzieści osiem, a Aneta, trzydzieści pięć. Niepłodność wystawia ich małżeństwo na ciężką próbę, zwłaszcza że Aneta zrobi wszystko by zajść w ciążę. Czeka ich długa i pełna wyrzeczeń droga, której pokonanie wcale nie będzie takie proste.

„Każdy facet powinien mieć żonę i dziecko. Każdy facet powinien mieć kogoś, kim mógłby się zaopiekować. Inaczej jest najwyżej namiastką mężczyzny.” *str. 102

Barbara Sęk w swojej najnowszej powieści...

książek: 902
Cyrysia | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zaręczyny, ślub, dziecko – tak było kiedyś. Teraz małżeństwa wolą najpierw skupić się na stabilizacji finansowej, niż na zbyt szybkim ''wrabianiu się'' w pieluchy i w nieprzespane noce. Ale przychodzi taka chwila, kiedy budzi się instynkt macierzyński oraz tyka zegar biologiczny. Zatem do dzieła! Jednak czasem szczęściu trzeba dopomóc. Coś na ten temat wiedzą główni bohaterowie książki ''Miłość na szkle'' Barbary Sęk.

Wojciech Raczyński ma trzydzieści osiem lat, jego żona Aneta, trzy lata mniej. Oboje są zgodnym, kochającym się małżeństwem. Osiągnęli odpowiednią pozycję zawodową i status materialny, teraz przyszła właściwa pora na dziecko. Mimo to po roku starań nie widać efektów. W końcu decydują się na wizytę w klinice leczenia niepłodności. Niestety, okazuje się, że czeka ich bardzo długa, mozolna i pełna wyrzeczeń droga, przez którą nie da się przejść na skróty. Czy zakończy się sukcesem? A może przyjdzie im spijać gorzki smak rozczarowania?

Barbara Sęk-ur. 1985 w Krakowie....

książek: 3378
aleksnadra | 2015-03-17
Przeczytana: 17 marca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Barbara Sęk jest wyznawczynią dewizy: "SĘK w tym, by pisać tak, żeby odbiorca czytał trzy dni, a myślał o lekturze trzy lata." Ja swoją skromną osobą mogę zagwarantować, że "Miłość na szkle" idealnie wpisuje się w tę złotą myśl. Co więcej każde jej słowo trafiło prosto w serce, zmusiło do przemyśleń i poszukiwania odpowiedzi na temat życia, nie tylko poczętego, umiejętności określenia swoich potrzeb, obrony własnych przekonań i wypracowania kompromisów, dojrzewania do roli małżonka, rodzica, człowieka.

Czy istnieje odpowiedni czas na zakładanie rodziny? Czy dla dla każdej pary jest taki sam? Czy można generalizować kiedy w grę wchodzi poczęcie nowego życia i zmiany mentalne mające ukształtować do roli rodzica? Nie, nie i nie. Każdy sam rozporządza swoim życiem i doskonale wie kiedy przychodzi czas na konkretne zmiany. Jedni chcą spełniać się rodzinnie, inni chcą wykazać się na polu zawodowym. I mają do tego prawo. Nic nie burzy i nie rozbija związków tak, jak przymus, zmuszanie...

książek: 508

Najnowsza powieść Barbary Sęk "Miłość na szkle" totalnie oderwała mnie od rzeczywistości na jeden dzień. Uwielbiam takie książki. Soczyste, prawdziwe, świeże opowieści, które pozostają w głowie na długo. Wywołują kaca, nie opuszczają nas na chwilę po skończeniu lektury. Barbara Sęk napisała bardzo współczesną powieść o bardzo współczesnych trzydziestokilkulatkach, którzy, kiedy już zdobędą wykształcenie, osiągną odpowiedni status materialny, kupią mieszkanie, samochód, w końcu zapragną mieć dziecko. Jednak nie wystarczy powiedzieć "jesteśmy gotowi, zróbmy sobie dziecko". Bo okazuje się, że to dziecko po prostu się nie pojawia.

Aneta i Wojtek Raczyńscy po roku bezowocnych starań o dziecko decydują się na wizytę w klinice leczenia niepłodności. To dla nich ostatni dzwonek - Aneta ma trzydzieści pięć lat, Wojtek - trzydzieści osiem. Szereg badań, skomplikowana diagnostyka, skrupulatna obserwacja cykli miesiączkowych, seks z zegarkiem w ręku - to wszystko wystawia małżeństwo Anety i...

zobacz kolejne z 733 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd