Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pęknięte odbicie

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,37 (344 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
45
8
86
7
101
6
56
5
21
4
6
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fractured
data wydania
ISBN
9788379611874
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki… Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina. Od tamtego momentu Anna nie jest...

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki…

Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina.

Od tamtego momentu Anna nie jest jednak sobą. W jednej chwili płacze, w następnej wręcz tryska optymizmem. To pewnie normalne po urodzeniu dziecka, dochodzi do wniosku Tony, po prostu Anna musi się przyzwyczaić. A on miał przecież ostatnio tyle pracy. Ale wszystko powinno się jakoś ułożyć. Tyle że Anna i Jack znikają bez wieści. A Tony czuje, że coś jest naprawdę nie w porządku…

Czy problem depresji poporodowej jest poruszany wystarczająco często?
Czy łatwiej wybaczyć komuś, kto nie działał w pełni sił umysłowych?
Jak, i czy w ogóle można, pogodzić się ze śmiercią dziecka?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 134
Aga | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2017

Ciąg dalszy jeśli chodzi o nadrabianie zaległości klubowych. Muszę przyznać, że zrobiłam błąd czekając tyle czasu, bo książka naprawdę jest warta uwagi.


'Co to miało znaczyć, że Anna nie odezwała się nawet słowem? Co się tu wyprawia? To na pewno pomyłka, Anna musiała gdzieś Jacka zostawić, pewnie w jakimś zupełnie oczywistym miejscu. Myśl, myśl, myśl: dokąd mogła go zabrać?'


Anna i Tony są świeżo upieczonymi rodzicami małego Jacka. Jak wszyscy młodzi rodzice, całe dnie poświęcają na pielęgnację noworodka. A właściwie poświęca je Anna. Na przemian karmi, przewija i kołysze małego do snu. Jak się czuje? Uważa, że tak jak każda młoda matka. Tak jak czytała we wszystkich poradnikach dla rodziców, matek... Czy na pewno?


'Skoro jej mąż nie mógł wytrzymać w jej towarzystwie, to znaczy, że wszystkie te głosy miały rację, a ona była okropnym człowiekiem.'


Historia podzielona jest na dwie części: teraźniejszą i przeszłą. Czego dotyczą? Wydarzeń, które miały miejsce sześć tygodni wcześniej, świeżo po narodzinach małego Jacka i tych teraźniejszych. Anna zabiera synka z domu i znika. Przerażony Tony zaczyna szukać swojej rodziny. W końcu kobieta zostaje odnaleziona i natychmiast trafia na oddział psychiatryczny, natomiast syn młodych rodziców nie żyje. Diagnoza: psychoza, depresja poporodowa. Czym spowodowana? Tak naprawdę nikt nie wie, jednak tragedia, która miała miejsce sięga całej rodziny.

Nigdy nie miałam styczności z tego typu chorobą, co nie znaczy, że o niej nie słyszałam. Nie potrafię sobie jednak wyobrazić jak musiał czuć się Tony, jak czuła się Anna. Nie potrafię sobie także wyobrazić jak osoby, które znalazły się w takiej sytuacji żyją po tych wydarzeniach. Autorka w jak najlepszy sposób starała się przekazać czytelnikowi wszystkie uczucia towarzyszące bohaterom. Czytając jednak byłam rozdarta, nie wyobrażam sobie znaleźć się w takiej sytuacji.


'Jej umysł też nie mógł zaznać spokoju. Przez głowę przepływały jej skrawki myśli i wspomnień, które na próżno próbowała schwytać. Nie miała w sobie dość siły.'


Autorka dotknęła tematu, z którym zmaga się z pewnością wiele młodych matek. Moim zdaniem zobrazowała go doskonale, niczego nie ubarwiając. Konstrukcja powieści, w której każdy rozdział był umiejscowiony w innym czasie powodował, że historia wciągała i czytało się ją lekko (mimo, że sam temat do lekkich nie należy). Polecam, naprawdę warto sięgnąć po tą pozycję i zapoznać się z tematem, który nie każdego dotyczy.

Jedyne, czego mi zabrakło to przedstawienie losów bohaterów po wydarzeniach, które miały miejsce. Rozumiem jednak, że autorka chciała w ten sposób pozostawić czytelnikowi wolną rękę w samodzielnej decyzji jak potoczyła się historia po zakończeniu powieści.


'Czuła się tak, jakby nie tylko serce jej pękało, ale też każda z kości.'

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pływanie. Droga do mistrzostwa

Dużo cennych wskazówek dla osób, które chcą podszkolić swoje umiejętności zarówno podczas rekreacyjnego pływania, jak i przygotowań do zawodów. Wszyst...

zgłoś błąd zgłoś błąd