Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utrata

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Cykl: Zatraceni (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
8 (2557 ocen i 404 opinie) Zobacz oceny
10
634
9
474
8
582
7
424
6
214
5
120
4
43
3
37
2
18
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ruin
data wydania
ISBN
9788372294531
liczba stron
304
język
polski
dodała
_Agnes_

Kiersten nie jest zwykłą dziewczyną. Ścigają ją koszmarne echa wydarzeń sprzed dwóch lat. Od tamtej pory woli unikać zobowiązań, a smutek jest jedynym znanym jej – i dlatego bezpiecznym – uczuciem. Gdy poznaje Westona, wydaje się, że dzięki niemu wyjdzie z ciemności na słońce. Ale nie wie, że czas nie jest jej sprzymierzeńcem. Choć Wes sądzi, że potrafi ją ocalić, to dając jej wszystko,...

Kiersten nie jest zwykłą dziewczyną. Ścigają ją koszmarne echa wydarzeń sprzed dwóch lat. Od tamtej pory woli unikać zobowiązań, a smutek jest jedynym znanym jej – i dlatego bezpiecznym – uczuciem. Gdy poznaje Westona, wydaje się, że dzięki niemu wyjdzie z ciemności na słońce.

Ale nie wie, że czas nie jest jej sprzymierzeńcem. Choć Wes sądzi, że potrafi ją ocalić, to dając jej wszystko, jednocześnie wszystko zniszczył. Próbował ją ostrzec, ale jak można przygotować się na coś takiego?

Czasami musisz się śmiać, by nie wybuchnąć płaczem. A czasami, gdy myślisz, że to już koniec – to jest dopiero początek…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1145
Caroline | 2015-07-29
Przeczytana: 24 lipca 2015

"ŻYCIE NIE JEST SPRAWIEDLIWE"

Kiersten rozpoczyna właśnie studia na Uniwersytecie Waszyngtońskim. Dziewczyna wciąż nie może dojść do siebie po rodzinnej tragedii, w której straciła ukochanych rodziców. Od dawna ma depresję i męczą ją koszmary nocne, mimo, że regularnie zażywa antydepresanty.

"Oni ryzykowali. Ty się zadręczasz, ale musisz wiedzieć, że nadmierna ostrożność nie ochroni cię przed złem."

Już pierwszego dnia przypadkowo wpada na Westona Michelsa - znanego jako superprzystojnego i superbogatego playboya, który okazuje się być jej opiekunem roku.

Chłopak dostrzega w Kiersten coś, co każe mu się nią zaopiekować. Nikt nie wie o tym, że sam zmaga się również z demonami przeszłości. Rozpoczyna się między nimi przyjaźń, która szybko przeradza się w uczucie. Jednak z powodu choroby dni Wesa są policzone...

"Pierwszy raz od roku chciało mi się żyć - bo każdego cholernego dnia chciałem patrzeć, jak otwiera oczy na świat. [...] Rzeczywistość bywa okrutna."

Czy dostaną jeszcze jedną szansę na miłość?

Do tej pory zastanawiam się, dlaczego nie słyszałam wiele o tej książce. Dlaczego nie jest wcale tak popularna, jak na przykład "Hopeless". Nie rozumiem tego, bo swoim fenomenem spokojnie dorównuje powieści Hoover.

"Utrata" to naprawdę cudowna historia. Prawdziwa, mądra i po prostu piękna. Nie czytamy tutaj o zwykłej namiętności, ale o trudnej i niezwykłej miłości, która potrafi zmienić serce człowieka. Z pozoru wydaje się prosta i nieskomplikowana, a jednak ma w sobie to coś, co skłania czytelnika do przemyśleń. Poruszono tutaj również temat Boga, którego z pewnością się nie spodziewałam po takiej książce. W literaturze młodzieżowej Bóg to Osoba raczej unikana i dosyć rzadko w ogóle wspominana, skoro nie wszyscy ludzie są wierzący.

"Wiedziałem, że tym razem chodzi o prawdziwe uczucie. Może to był ostatni prezent od Boga - prawdziwa miłość."

Bohaterowie powieści również są do bólu prawdziwi. Charyzmatyczni i dobrze opisani, czyli tacy, jacy powinni być. Niczego im nie brakuje. Szczególnie polubiłam główne postacie - nieśmiałą Kiersten i sympatycznego Wesa. To właśnie z ich perspektywy poznajemy tą historię. Podoba mi się zabieg pokazujący wydarzenia z dwóch stron - dzięki temu wiemy o tym, jak daną sytuację widziała dziewczyna, a jak chłopak.

"Utrata" to wciągająca albo wręcz porywająca opowieść o dwójce ludzi, których połączyło uczucie. Nie jest to jednak zwykły romans. Nie, to książka o trudnej miłości zbudowanej na przyjaźni, ale i na lęku o przyszłości. Zachwyca prawdą i pięknym przesłaniem, by robić w życiu to, co najważniejsze, bo później może zabraknąć na to czasu. Utwór skłania do przemyśleń, a prawie każde jego zdanie może być ważnym cytatem. Gorąco polecam każdemu :)

"Chce spędzać z nią czas, a akurat czasu brakuje mi najbardziej. To prawdziwy luksus. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak wiele mają szczęścia."


"Utratę" przeczytałam w ramach Book Tour organizowanym przez Michalinę z bloga "Książkowy świat:. Ja książkę otrzymałam od Anki z "Wonderland of Books", za co jej serdecznie dziękuję!

Recenzja pochodzi z bloga przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocalenie

Jeszcze się na Davidzie Baldaccim nie zawiodłam. Bardzo lubię thrillery tego typu. Interesująca fabuła oparta na rzeczywistości, lobbyści, prywatni de...

zgłoś błąd zgłoś błąd