Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy 4. Największa z przygód

Cykl: Chłopcy (tom 4) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,34 (691 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
82
8
161
7
206
6
124
5
37
4
17
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244973
liczba stron
400
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy! Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy!

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś zmienić, czy tylko mimowolnie realizuje kolejne założenia Cienia?

Droga wzywa, a największa z przygód – ta, z której nie da się wyjść cało, ale i której nie sposób uniknąć, czeka! Dzwoneczek i Chłopcy jeszcze nigdy nie byli tak blisko niej… Kiedy trzeba, bawi wyszukanymi żartami i ciętymi bon motami. Innym razem wyciska łzy i zmusza do refleksji. Wspaniałe zakończenie wspaniałej serii.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Recenzja oryginalnie umieszczona na blogu: http://pozeracz.pl/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

Jakub Ćwiek i jego Chłopcy przejechali razem ładny kawałek drogi. Pierwsza część była zbiorem opowiadań, w którym dominował rubaszny humor, lecz w tle nie brakowało poważniejszych wątków. Im dalej w trasę, tym bardziej odwracały się proporcje. Nie brakowało akcji, wulgaryzmów i niewybrednych żartów, lecz ton książkom nadawały coraz intensywniej te dorosło motywy. Rzec można, że seria dojrzewała. Dziś zaś zobaczymy, jak wypadł ostatni etap tej trasy.

Pewien pruski generał rzekł kiedyś, że "Żaden plan kampanii nie przetrwa pierwszego kontaktu z wrogiem". Co prawda misterny plan Cienia działał świetnie z początku, to nie przetrwał próby czasu, a w zasadzie próby Dzwoneczka. Wróżka wyrwała się z fałszywej codzienności i teraz zamierza odzyskać swoich Chłopców. Zdesperowana i bezwzględna nie cofnie się przed niczym. Ale czy to wystarczy? Wszystkich czeka wielka przygoda, lecz nie z tych dla dzieci, i dla wielu może okazać się tą największą, ostatnią.

O ile pomiędzy częścią drugą a trzecią nastąpił przeskok nie tylko w nastroju, ale i formie, to część czwarta jest bezpośrednim przedłużeniem poprzedniej. I tym razem mamy do czynienia z prezentowaną z dwóch głównych perspektyw powieścią. Akcję obserwujemy co prawda z punktu widzenia różnych postaci, ale tak w zasadzie liczy się podział na Chłopców i ekipę Cienia. Poprzednie tomy pozwoliły czytelnikom całkiem nieźle poznać Kędziora, Milczka i resztę, ale Piotruś, Wendy i Cień dopiero od Zguby pojawili się na scenie. Ta trójka i relacje pomiędzy nimi to jeden z ciekawszych aspektów książki. Kto kim manipuluje? Kto jest mistrzem pozorów? Jaki właściwie jest Wieczny Chłopiec? Zresztą ten wątek jest zdecydowanie bogatszy w zaskoczenia.

Wspomniany podział uwypukla też dorosłość książki. Jest tak dzięki rozmyciu podziału na dobrych i na złych. Wydaje się, że większość czytelników będzie nadal kibicować tytułowym bohaterom, ale pewne ich poczyniania budzą spore wątpliwości. Nadal można sobie zadawać pytania o to, czy cel uświęca środki, oraz wybierać pomiędzy fałszywym szczęściem a brutalną prawdą. Tak w zasadzie na koniec nikt nie pozostaje tu bez winy. Jednym z większych plusów całej serii jest właśnie to, w jaki sposób Jakub Ćwiek skorzystał z materiału źródłowego. Autor nie poszedł bowiem na łatwiznę i przekształcił nie tylko świat stworzony przez Barriego, ale też poruszane przez niego problemy. Pod rubasznością, wulgaryzmami i rykiem silników czytelnik odkryje materiał na przemyślenia o dorastaniu, odpowiedzialności i rodzinie.

Jedynym zarzutem, który można wysunąć wobec Chłopców 4, jest obniżka formy w zakresie akcji. Problem w tym, że nie mogę precyzyjnie określić, dlaczego w tej części akcja nie dostarczyła mi aż tyle rozrywki. Pozornie wszystko jest na miejscu - są bójki, efektowne wygłupy i ucieczki. Jedynym konkretem jest niezbyt satysfakcjonujące zakończenie. Od trzeciego tomu czytelnik był szykowany na wielkie starcie z Piotrusiem, lecz ono nie następuje. Wątek ten jest zakończony w sposób bardzo ciekawy, ale raczej mało wybuchowy. Jeśli zaś chodzi o te dużo bardziej subiektywne odczucia, to nieco męczący był dla mnie motyw coraz bardziej pokiereszowanych Chłopców jakimś cudem po raz kolejny wychodzących z opresji. Ale i w tym zakresie są niespodzianki, jest i Pan Proper. Możliwe, że zabrakło mi po prostu jakieś iskry, czegoś nieuchwytnego, czego jako recenzent nie potrafię ująć w słowa.

Nie dajcie się jednak zmylić mojemu czepialstwu, Chłopcy 4. Największa z Przygód to dobre zwieńczenie serii. Nadal dobrze sprawdza się mieszanka powagi i rubaszności, nadal jest chemia między postaciami, a większość wątków zostaje satysfakcjonująco zamknięta. Radość z lektury obniża nieco brak epickiego finału oraz jakby nieco przytłumione BANGARANG. Reasumując - jeśli podobała Wam się poprzednia część, ta też się spodoba, a jeśli nie znacie poprzednich, to pędźcie kupić pierwszy tom, by zacząć przygodę z Dzwoneczkiem i ekipą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wizja lokalna

kocham Lema bardzo szczerą miłością od niedawna. mam jednak nadzieję, że miłość ta będzie się rozwijała, rosła i sprawi mi jeszcze wiele szczęścia

zgłoś błąd zgłoś błąd