Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kątem oka

Tłumaczenie: Jan Kabat
Wydawnictwo: Albatros
6,77 (31 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
11
6
5
5
1
4
2
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
From the corner of his eye
data wydania
ISBN
9788378855194
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Kiedy na świat przychodzi Bartholomew Lampion, chłopiec o przepięknych oczach, tysiące mil dalej Junior Cain dowiaduje się, że ma śmiertelnego wroga o tym właśnie imieniu. Rozpoczyna fanatyczną krucjatę przeciwko chłopcu, którego nawet nie poznał. Barty w wieku trzech lat traci wzrok. Jego życie będzie teraz wielką serią zdumiewających wydarzeń, które zmuszą każdego czytelnika do zmiany...

Kiedy na świat przychodzi Bartholomew Lampion, chłopiec o przepięknych oczach, tysiące mil dalej Junior Cain dowiaduje się, że ma śmiertelnego wroga o tym właśnie imieniu. Rozpoczyna fanatyczną krucjatę przeciwko chłopcu, którego nawet nie poznał. Barty w wieku trzech lat traci wzrok. Jego życie będzie teraz wielką serią zdumiewających wydarzeń, które zmuszą każdego czytelnika do zmiany sposobu postrzegania świata… Niesamowita opowieść pokazująca, że każdym chaosem rządzi jakiś dziwny, niezrozumiały porządek.

Dean Koontz dokonał literackiego cudu
Fort Worth Star-Telegram

 

źródło opisu: Albatros, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 495
Hendoslaw | 2016-02-11
Na półkach: 2016
Przeczytana: 11 lutego 2016

Bardzo dobra książka. Miała być, ale nie dałem rady. Byłem nawet blisko. 526 stron i odłożyłem. Na początku było świetnie. Wręcz połykałem strony. Do momentu, aż wielki zły zabił pomocnika dobrego, a ten pomocnik potem "zmartwychwstał". Niby ta książka jest o walce dobra ze złem, ale do tego miejsca do którego doszedłem to jest jeszcze w powijakach. A za 200 stron jest koniec książki. Na początku podobało mi się takie "lanie wody" zwane inaczej rozpisywaniem się. Pozwalało to wejść głęboko w sferę postaci. Czułem się jakbym czytał książkę Kinga, a nie Koontza. Ale dużo po opisywanym prze zemnie momencie wyżej wszystko spadło wręcz do niskiego poziomu. Na zmianę opisywanie co robi Wielki Dobry, a potem co robi Wielki Zły. Przeplatane innymi postaciami drugoplanowymi, którzy dziwnie wiedzą o sobie co według fabuły niezbyt powinno mieć miejsce. W tej książce można znaleźć więcej takich dziwnych motywów. Niestety wiele się spodziewałem po tej epopei, ale postanowiłem jednak ją odstawić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech

Jest 00:30. Kiedy 3 godziny temu zaczęłam czytać tą książkę, miałam nadzieję na jakiś dreszczyk emocji. Niestety. Bardzo dobrze napisana książka, auto...

zgłoś błąd zgłoś błąd