Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kątem oka

Tłumaczenie: Marek Mastalerz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,11 (392 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
50
8
77
7
111
6
67
5
49
4
4
3
5
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
From the Corner of His Eyes
data wydania
ISBN
8372559333
liczba stron
578
słowa kluczowe
horror, sensacja
kategoria
horror
język
polski
dodała
Goldfinch Baby

Inne wydania

Bartholomew Lampion przychodzi na świat w Kalifornii w dniu tragedii i grozy, a jego narodzinom towarzyszą zdumiewające wydarzenia. Półtora tysiąca kilometrów dalej niebezpieczny psychopata dowiaduje się, że ma śmiertelnego wroga imieniem Bartholomew, podejmuje więc poszukiwania, by się z nim bezwzględnie rozprawić.W San Francisco rodzi się dziewczynka, której przeznaczenie w zagadkowy sposób...

Bartholomew Lampion przychodzi na świat w Kalifornii w dniu tragedii i grozy, a jego narodzinom towarzyszą zdumiewające wydarzenia. Półtora tysiąca kilometrów dalej niebezpieczny psychopata dowiaduje się, że ma śmiertelnego wroga imieniem Bartholomew, podejmuje więc poszukiwania, by się z nim bezwzględnie rozprawić.W San Francisco rodzi się dziewczynka, której przeznaczenie w zagadkowy sposób łączy się z losami Barty′ego i tropiącego go mężczyzny. Te niemal nadprzyrodzone powiązania świata zbrodni, miłości i tajemnicy usiłuje wy…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (920)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2627
gwiazdka | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 11 stycznia 2017

„Kątem oka” to jedna z lepiej czytających się książek Deana Koontza. Przede wszystkim daję ogromnego plusa pisarzowi za rewelacyjny obraz myślenia chorego, psychopatycznego człowieka. Do tego niezłe tło środowiskowo- społeczne lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku i fajna otoczka obyczajowa. Bardzo zabawne dialogi z udziałem dzieciaków Barty’ego i Angel- chociaż nie zawsze adekwatne do wieku. Dla mnie niepotrzebnie dopisane zakończenie, ale możliwe do zaakceptowania. Książkę czytałam naprawdę z wielkim zainteresowaniem.

książek: 438

Książke tę rozpoczyna piękna spokojna zakochana scena dwojga młodych ludzi spacerujących po lesie , szczebioczących do siebie i jednocześnie słuchających szczebiotania leśnego ptactwa . Jest piękny słoneczny dzień , wprost sielsko i anielsko . Czytelnik się odpręża i nawet w pewnym momencie zaczyna myśleć , oby to się za długo nie ciągnęło bo zacznę się nudzić i nagle cios następuje tak ostry i tak szybko jak cięcie maczetą . Opuściłąm książkę na kolana , zaparło mi dech i jedyne co mogłam z siebie wyksztusić to '' ale , ale , jak to ?? o co chodzi ? dlaczego ? Niestety nie mogłam w takim stanie trwać za długo , chcąc uzyskac odpowiedzi na moje paniczne pytania musiałam natychmiast zacząć czytać dalej . Książka jest bardzo dobra . Poznajemy głównego bohatera Bartholomew Lampiona , to ta postać pozytywna , zmuszeni też jesteśmy poznać jego odwiecznego wroga , tropiciela i złoczyńcę , Enocha Caina . Potem następuje odwieczna walka dobra ze złem . Pozycja obszerna , ale bardzo podoba...

książek: 88
kusiciel_dusz | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2015

Podobno jest to jedna z lepszych jak nie najlepsza książka Deana Koontza, mam nadzieję, że nie jest to prawdziwa opinia, bo nie wiem czy mam sięgnąć po następną książkę tego autora.
Fabuła jest do przyjęcia, ale tylko momentami akcja przyspiesza i wtedy faktycznie ciężko się oderwać od czytania, ale zdecydowanie większa część książki jest spokojna by nie powiedzieć nudna. Jak dla mnie autor zbyt dużo umieszcza opisów, które tak naprawdę nic nie wnoszą tylko optycznie powiększają książkę. Za bardzo też jest rozbudowany portret psychologiczny głównych bohaterów a zwłaszcza Enoch Cain Junior. Wiem, że taki opis ma nam czytelnikom pozwolić lepiej poznać bohatera i zrozumieć motywy jego działania, ale ja osobiście nie przepadam za aż tak rozbudowanym opisem.

książek: 240
Adrian Jeżak | 2016-01-03
Na półkach: Przeczytane, Dean koontz
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Opis z okładki prawie w ogóle nie zgadza się z treścią książki. Cudowny chłopiec? Owszem może i jest ale praktycznie nie jest związany z zabójcą, który ma manię na jego punkcie. Większą rolę odegrała pewna dziewczynka. Ale nie spoilerując. Na każde 3 rozdziały, 2 odnosiły się do zabójcy, a tylko jeden do chłopca którego życie wydaje się o wiele ciekawsze niżmordercy własnej żony. Książka nudzi, a przy czytaniu utrzymywala mnie silna wola i chęć poznania końca które było suche, przewidywalne i niestety zbyt szybkie.
Oceńcie sami,
Adrian Jeżak

książek: 1417
PABLOPAN | 2012-03-28
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna książka. Mimo pokaźnych rozmiarów nie można się od niej oderwać. Ciekawa i wciągająca. Polecam.

książek: 1171
Mandriell | 2015-01-28
Przeczytana: 24 stycznia 2015

ZA DUŻO WODY.

Dean Koontz stawiany jest bardzo często w roli głównego rywala Stephena Kinga. Uważam, że jest to szkodliwe porównanie dla obu panów, ale może marketingowo taki zabieg jak najbardziej się sprawdza. W wydanej pod koniec 2014 roku przez wydawnictwo Albatros powieści „Kątem oka” autor tworzy gatunkowy miszmasz i mimo naprawdę świetnych momentów, niestety całość wypada dość blado. Na pewno nie jest to książka, którą można wspominać z przyjemnością.

Fabuła powieści (w dużym uproszczeniu) opowiada o losach Enocha Caina Juniora –niezrównoważonego psychicznie mordercy, który w pewnym momencie swojego życia dowiaduje się o tym, że ma śmiertelnego wroga imieniem Bartholomew. Okazuje się, że Barty jest noworodkiem, który już na początku życia nie ma łatwego startu, jednak wiadomo, iż będzie chłopcem wyjątkowym. Cain Junior postanawia za wszelką cenę dopaść chłopca, aby go zabić. Oczywiście można by napisać o fabule znacznie, znacznie więcej, jednak wielowątkowość tej powieści...

książek: 7333
Anna-mojeksiążki | 2015-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dean Koonz to mistrz w tworzeniu niesamowitego nastroju. Jego sposób pisania mnie fascynuje, potrafi stworzyć w książkach niezwykły klimat, który udziela się czytelnikom. W jego powieściach realizm i zjawiska paranormalne idą w parze sprawiając, że pochłaniam je z zaciekawieniem i wielką przyjemnością. Ostatnio, nakładem wydawnictwa Albatros, zostało wydane wznowienie książki „Kątem oka” , której jeszcze ni e miałam przyjemności czytać. Czym zaskoczy mnie tym razem Koontz?

„Kątem oka” to obłędna opowieść przyprawiająca czytelnika o dreszcze i szybsze bicie serca. Pewnego dnia, w tragicznych okolicznościach przychodzi na świat maleńki chłopiec o niezwykłych oczach, Bartholomew Lampion. Chłopiec posiada niezwykły dar – widzi to, czego zwykli ludzie nie dostrzegają. Chłopiec zaczyna pojawiać się w snach groźnego psychopaty, Enocha Caina, który dowiaduje się, że to dziecko stanowi jego największego wroga. Odtąd jego celem wiodącym, wręcz obsesją, staje się wieloletnie poszukiwanie...

książek: 1338
Marta | 2015-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2015

A co, jeśli nasza rzeczywistość nie jest jedyna? Co, jeśli istnieje nieskończenie wiele wymiarów, w których nasze życie toczy się tak, jakbyśmy w którymś jego momencie dokonali innego wyboru?
Wokół takiego konceptu kręci się jeden z wątków fabuły.
Ciekawie, prawda? A do tego psychopata, córka zgwałconej nastolatki i cudowne dziecko, któremu w pewnym momencie życia usunięto gałki oczne.
Przedziwna mieszanka, ale jakimś cudem wszystko ze sobą dobrze współgra i się ze sobą zazębia.
Mocno psychologiczna, dopracowana pod każdym względem - na uwagę zasługują zwłaszcza postaci, stworzone co do najmniejszego detalu.
Czyta się bardzo płynnie i dość szybko, a ostatnie 200-250 stron wręcz jak z bicza strzelił - nie mogłam się oderwać, akcja toczyła się tak ciekawie!
Nie podobała mi się jedna rzecz - fanatyzm religijny bohaterów. Nie wszystkich, oczywiście, ale większości z tych pierwszoplanowych. Może niektórym nieodpowiednie wyda się użycie przeze mnie słowa "fanatyzm", ale to...

książek: 6021
MoniS | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2015
Przeczytana: 01 kwietnia 2015

http://sekretarzykpelenmagii.blogspot.co.uk/2015/04/katem-oka-dean-koontz.html

Dean Koontz juz raz oczarowal mnie swoja powiescia pod tytulem 'Drzwi do grudnia', ktora przeczytana kilka lat temu jeszcze za czasow liceum, jest pamietana przeze mnie do dzis. Nie wiem czemy nigdy pozniej nie siegnelam po kolejna ksiazke autora? Musze sie przyznac ze najnormalniej w swiecie o nim zapomnialam az do momentu kiedy moj narzeczony - caly w usmiechach przybyl do mego rodzinnego domu w Wigilie z prezentem gwiazdkowym po pacha. Prezent mial cudownie prostokatny ksztalt sugerujacy ksiazkowe wnetrze ! Pod kolorowym swiatecznym papierem objawila sie (miedzy innymi) wlasnie przeczytana przeze mnie powiesc Deana Koontza 'Katem oka'. Troche czasu minelo juz od swiat, kilka ksiazek juz za mna od poczatku roku, dlatego wkoncu (kuszona juz nieraz powiescia lezaca spokojnie na polce) zdecydowalam ze juz pora po nia siegnac.

Po pierwsze wydanie jest idealne. Okladka mieni sie roznymi odcieniami...

książek: 7333
Anna-mojeksiążki | 2015-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Dean Koonz to mistrz w tworzeniu niesamowitego nastroju. Jego sposób pisania mnie fascynuje, potrafi stworzyć w książkach niezwykły klimat, który udziela się czytelnikom. W jego powieściach realizm i zjawiska paranormalne idą w parze sprawiając, że pochłaniam je z zaciekawieniem i wielką przyjemnością. Ostatnio, nakładem wydawnictwa Albatros, zostało wydane wznowienie książki „Kątem oka” , której jeszcze ni e miałam przyjemności czytać. Czym zaskoczy mnie tym razem Koontz?

„Kątem oka” to obłędna opowieść przyprawiająca czytelnika o dreszcze i szybsze bicie serca. Pewnego dnia, w tragicznych okolicznościach przychodzi na świat maleńki chłopiec o niezwykłych oczach, Bartholomew Lampion. Chłopiec posiada niezwykły dar – widzi to, czego zwykli ludzie nie dostrzegają. Chłopiec zaczyna pojawiać się w snach groźnego psychopaty, Enocha Caina, który dowiaduje się, że to dziecko stanowi jego największego wroga. Odtąd jego celem wiodącym, wręcz obsesją, staje się wieloletnie poszukiwanie...

zobacz kolejne z 910 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd