Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mąż

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,58 (888 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
48
8
109
7
290
6
235
5
123
4
20
3
26
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Husband
data wydania
ISBN
9788373595804
liczba stron
382
słowa kluczowe
mąż dean koontz
język
polski

Mamy twoją żonę. Odzyskasz ją za dwa miliony w gotówce. Skąd zwykły ogrodnik Mitch Rafferty weźmie taką sumę. Tego dowie się później, w trakcie kolejnej rozmowy. Na potwierdzenie ultimatum na oczach Mitcha snajper zabija przypadkowego przechodnia. Aby odzyskać swoją żonę Mitch gotów jest zrobić wszystko. Czy również popełnić morderstwo. Na razie musi wykonać polecenia porywaczy i nie...

Mamy twoją żonę. Odzyskasz ją za dwa miliony w gotówce. Skąd zwykły ogrodnik Mitch Rafferty weźmie taką sumę. Tego dowie się później, w trakcie kolejnej rozmowy. Na potwierdzenie ultimatum na oczach Mitcha snajper zabija przypadkowego przechodnia. Aby odzyskać swoją żonę Mitch gotów jest zrobić wszystko. Czy również popełnić morderstwo. Na razie musi wykonać polecenia porywaczy i nie informować policji. Proste. Bardzo. Ale do czego doprowadzi go ślepe posłuszeństwo. To droga donikąd. Mężczyzna decyduje się wziąć sprawy w swoje ręce...

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 470
hanterkaa | 2016-03-16
Na półkach: Pożyczone, Przeczytane

"Mąż” to trzymający w napięciu thriller.Przede wszystkim jest perfekcyjnie skondensowany.Dostajemy tylko tyle informacji i opisów ile potrzebujemy,aby kompletnie zawładnęły naszą wyobraźnią.Bez niepotrzebnego „przegadania”,bez refleksji,retrospekcji,dygresji i wspomnień,które tak często zamieniają dobrze zapowiadający się thriller w powieść obyczajową.W „Mężu” najważniejsze jest tu i teraz,każda minuta jest nasycona akcją.

książek: 1333
ZARAZA | 2012-07-26
Przeczytana: lipiec 2012

Wielkie wrażenia na mnie nie zrobiła, ale była bardzo przyjemna.
Lekko i przyjemnie się czytało, a ciągłe zwroty akcji nie pozwalają czytelnikowi odetchnąć. Brakowało tego, co u Koontza można zazwyczaj znaleźć- elementów horrorów, coś nadprzyrodzonego, czy też, to za co go bardzo cenię, różnorodne skutki eksperymentów.

książek: 1305
Monika | 2014-01-28
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Nie jest to mój ulubiony gatunek literacki, ale czytało się bardzo dobrze i trudno się było oderwać, choć myślę, że bardziej było to spowodowane króciutkimi rozdziałam, które zachęcały do tego by czytać dalej i dalej i dalej, niż treścią. Pierwszy raz czytałam książkę tego autora, ale chętnie sięgnę po inne tytuły. Koleżanka, która poleciła mi tę książkę czytała całą noc, bo tak pochłonęła ją fabuła. Mnie aż tak nie zafascynowała, żebym miała się przez nią nie wyspać ;)

książek: 6428
Witold Lisek | 2014-01-11
Na półkach: Aaaaaa, Chcę przeczytać

http://www.youtube.com/watch?v=43tCCRpuCPI

książek: 718
Ania | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane, Dean Koontz
Przeczytana: 02 maja 2014

Czy zabiłbyś dla rodziny? Czy byłbyś zdolny do poświęcenia w imię miłości? Mitch - ogrodnik, któremu w jednej chwili wali się cały świat, musi odzyskać żonę. która została porwana. W końcu przysięga małżeńska mówi, że nie opuszczę Ciebie aż do śmierci. Czy mu się to uda?
Książka jak dla mnie ma mało akcji, ale fabuła świetnie skonstruowana. Warta przeczytania.

książek: 1557
serana1 | 2014-05-11
Przeczytana: 11 maja 2014

W mojej opinii bardzo dobra książka pełna akcji. Czyta się ją bardzo szybko co prawdopodobnie spowodowane jest krótkimi rozdziałami.

książek: 931
Robert | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 17 października 2013

Historia co najwyżej na miarę amerykańskiej sensacji. Zdecydowanie poniżej poziomu pana Koontza. Bez dwóch zdań jednak nadal upieram się, że „Korzystaj z nocy” nie był napisany przez tego autora.
Wracając jednak do tej powieści. Brakuje jej aury tajemniczości, która z reguły otacza książki Koontza. Brakuje zaskoczenia i szczypty magii. Fabuła dość prostolinijna i przewidywalna (może się po prostu starzeję? A może za dużo tych amerykańskich kiczów obejrzałem?). Pisana jednak już znanym miękkim stylem pana Dean’a, co sprawia, że mimo wszystko przyjemnie się to czyta. Książka jednak w żaden sposób nie można zaliczyć do gatunku horrorów, w których specjalizuje się Dean Koontz. Takie dłuższe opowiadanie sensacji na weekendowy relaks.

książek: 1379
Marysieńka | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Jak co rano Mitch, pracujący jako ogrodnik, udaje się do pracy. Dzień jak codzień, zwykła rozmowa z kolegą w pracy i telefon, który w jednej chwili zamieni życie tego spokojnego człowieka, kochającego męża w koszmar. Właśnie się dowiedział, że jego żona została porwana a porywacze żądają 2 milionów dolarów okupu. Mitch ma 60 godzin na zdobycie pieniędzy. Zdezorientowany, tłumaczy, że nie ma takich pieniędzy, że jest tylko zwykłym ogrodnikiem...Ale porywacze o tym wiedzą...Oczywiście Mitch nie może zawiadamiać policji. Żeby pokazać swoją siłę porywacze dokonują prezentacji. Przechodzący właśnie ulicą człowiek, przypadkowy przechodzień ginie od kuli snajpera. Mitch, początkowo przerażony, wykonuje ścisłe instrukcje porywaczy, czuje się jak tropiona zwierzyna, ale w pewnym momencie nastepuje przełom. To, co odkryje tak bardzo go przerazi, że zmieni taktykę...Co może zrobić, do czego może się posunąć kochający mąż, zakochany mężczyzna, zwykły człowiek, na codzień pracujący w pocie...

książek: 440

Kolejna książka Koontz'a nie jest zbyt zaskakująca, ale za to lekka i przyjemna w czytaniu. Autor ma świetny styl... który dobrze się czyta. Nie brakuje również ciekawych sytuacji.
Fanom autora czegoś może brakować w tej historii ale ludziom zupełnie nie znających twórczości Koontz'a książka może się spodobać.

książek: 333
Nikto | 2016-07-30
Przeczytana: 14 września 2014

Dean Koontz i tym razem mnie nie zawiódł ,mimo iż ta jego książka jest z tych co do tej pory czytałam '' najnormalniejsza '' ,czyli nie ma w niej nic nadprzyrodzonego , jak w innych książkach tego autora. Oto mamy zwyczajne przestępstwo , zostaje porwana żona zwyczajnego ogrodnika Mitcha Rafferty. Pani Rafferty ,Holly jest też zwyczajną kobietą .Dlaczego więc to Mitcha spotyka właśnie to ,co go spotyka ? Porywacze życzą sobie aby nasz bohater dostarczył im 2 miliony dolarów w 60 godzin.Tylko skąd ogrodnik ,nawet taki co ma własną dwuosobową firmę ogrodniczą ma wytrzasnąć taką kasę ? Później już wszystko przestaje być takie sobie zwyczajne .Bo Mitch bardzo kocha swoją żonę i mimo iż na początku umiejętnie postraszony, ślepo wykonuje polecenia porywaczy ,to dzieje się tak tylko na początku .Potem w tytułowym mężu budzi się '' prawdziwy mężczyzna '' , przestaje być ślepo posłuszny i sam jest tym zdziwiony ,jak bardzo potrafi się zmienić ,kiedy w grę wchodzi zagrożenie życia osoby...

zobacz kolejne z 1447 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd