I Bóg stworzył delfina czyli potrawka z człowieków

Wydawnictwo: Nowy Świat
5,14 (44 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
0
7
4
6
11
5
8
4
8
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373862968
liczba stron
160
słowa kluczowe
zwierzęta, człowiek, kryminał
język
polski

A co by było, gdyby to nie człowiek zwyciężył w ewolucji, lecz jakieś inne zwierzę? Do sukcesu potrzeba tak niewiele! Zręcznych łapek, żeby nimi majstrować przy świecie, i mózgu, żeby wiedzieć, co się majstruje. Co by było gdyby dawno, dawno temu, delfiny wyszły z wody i wykształciły sobie łapki, dając w ten sposób początek linii delphinus erectus, z której wywiódłby się delphinus sapiens?...

A co by było, gdyby to nie człowiek zwyciężył w ewolucji, lecz jakieś inne zwierzę? Do sukcesu potrzeba tak niewiele! Zręcznych łapek, żeby nimi majstrować przy świecie, i mózgu, żeby wiedzieć, co się majstruje. Co by było gdyby dawno, dawno temu, delfiny wyszły z wody i wykształciły sobie łapki, dając w ten sposób początek linii delphinus erectus, z której wywiódłby się delphinus sapiens? Gdyby to one, a nie my, stworzyły nowoczesną cywilizację i stały się panami Ziemi? Jakbyśmy się wtedy czuli, jako jedno ze zwierząt, bardzo zresztą cenione, ze względu na smaczne, delikatne mięsko, miękką skórę na torebki dla żon delfinów, włosy na ozdoby przy kapelusikach i wiele innych zalet, jak choćby dostarczanie rozrywki publiczności zgromadzonej w cyrku?

 

źródło opisu: wydawnictwo Nowy Świat, 2008

źródło okładki: wydawnictwo Nowy Świat

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4032
Galene | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane, Zwierzęta, 2013

Co by było, gdyby delfiny zwyciężyły w procesie ewolucji?

Wyszły na ląd, wykształciły płuca, nogi, ręce, w tym, z płetwy grzbietowej, bardzo przydatną trzecią rękę, zmiennopłciowość i własną cywilizację. A ludzie zostaliby człowiekami, bardzo cenionymi ze względu na smaczne mięso zwierzętami. Brzmi bardzo interesująco.

Czego więc można się dowiedzieć z książki z tak świetnym pomysłem?

1 Jak wyglądała Polska w roku powiedzmy 2007 (data wydania 2008), ale o tym można było przekonać się czytając np.: prasę. Miało być satyrycznie, ale wszystko rysowane grubą, słuszną kreską jest raczej nużące i nudne niż śmieszne.
2 Główny bohater bardzo lubi Dürrenmatta i opowiadania Schulza (cytat z „Komety” na dwie strony). Na plus wątek kryminalny też jest po dürrenmattowsku przewrotny.
3 Delfiny (czytaj ludzie) są okrutni wobec zwierząt. I tu autor jest bardzo przekonujący.

Moim zdaniem koncepcja znakomita, realizacja taka sobie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

Tesa, Igor i Stach - bohaterowie najnowszej książki "Hashtag" - tworzą swoistego rodzaju trójkąt. Trójkąt z którego nikt się nie wywinie. Ic...

zgłoś błąd zgłoś błąd