Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
4,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788306031331
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Każdy ma swoją prawdę i swoją bajkę. Był Pałac to opowieść dwunastoletniej dziewczynki o prawdziwie strasznym czasie i bajecznym świecie wyobraźni. Ostatnie miesiące wojny. Pałac tętni życiem. Ludzie, którzy znaleźli w jego murach azyl, na przekór rzeczywistości bawią się, ucztują, szukają ucieczki w grach miłości i śmierci. Odbywa się coś niby bal na tonącym okręcie, jakby czas się zatrzymał,...

Każdy ma swoją prawdę i swoją bajkę. Był Pałac to opowieść dwunastoletniej dziewczynki o prawdziwie strasznym czasie i bajecznym świecie wyobraźni. Ostatnie miesiące wojny. Pałac tętni życiem. Ludzie, którzy znaleźli w jego murach azyl, na przekór rzeczywistości bawią się, ucztują, szukają ucieczki w grach miłości i śmierci. Odbywa się coś niby bal na tonącym okręcie, jakby czas się zatrzymał, życie toczy się na pograniczu jawy i snu. Był Pałac to niezwykła powieść, w której prawda skrzyżowała szpady z fikcją, kropla fantazji w strumieniu Historii. Całość zdobią rysunki Antoniego Uniechowskiego. Gdy powstawały, książka nie istniała nawet w zamyśle, można by rzec, że to powieść ilustruje rysunki. Krystyna Uniechowska-Dembińska jest autorką książki o ojcu, Antonim Uniechowskim, książek wspomnieniowych: Apokryf Wenecki i złota 9. Kino Palladium, wraz z Franciszkiem Starowieyskim napisała Opowieści o końcu świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 174
Sayuri | 2012-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 stycznia 2012

II wojna światowa to czas bohaterów, którzy walczyli o wolność naszego kraju, walczyli do końca, chociaż wiele ich to kosztowało, szczególnie gdy z zewnątrz dostawali kolejne ciosy. Ale II wojna światowa to również czas osób, które walczyły za Polskę, ale czują się tym wszystkim zmęczone, oczekując końca, którego tak samo się boją jak i samej wojny. Pozostaje tylko czekanie. Ale nie tylko jest to oczekiwanie dla osób walczących, ale również jest to oczekiwanie ludzi, którzy przed wojną uciekali.
O tym jest właśnie książka "Był Pałac" Krystyny Uniechowskiej - Dembińskiej. Jest koniec roku 1944. Do Pałacu stryja przybywają 12-letnia dziewczynka oraz jej sporo starszy brat, który uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Obydwoje uciekają przed wojną, której już mają dość, szczególnie brat, który już napatrzył się na zbyt wiele. Ale w Pałacu nie tylko oni znaleźli schron - jest już daleko lub bliska rodzina właściciela Pałacu, który stoi już dumnie od kilku wieków. W nim schronili się ludzie, którzy przynieśli różne bagaże doświadczeń wojennych, z niecierpliwością czekając na jej koniec, ale również jakie będą ich początki w nowej Polsce? Czy będą wolni? Czy popadną w kolejną niewolę? Świadkiem ich smutków, tęsknot, radości, obaw, strachu jest właśnie Pałac ze swoją tragiczną przeszłością. A co przyniesie im nowy rok 1945, który na przekór wszystkiemu, postanowili przywitać radośnie, szaleńczo nie patrząc czy wypada tak robić w dobie strasznej wojny i strasznej śmierci, która dotknęła ich bliskich, sąsiadów i wiele milionów istnień podczas wojny?! Jak zakończą się ich losy w Pałacu i co czeka tytułowego bohatera tej powieści? To już musicie sami przeczytać?
A czy warto?
Sama nie wiem. Dlaczego? Ponieważ ta książka strasznie mi się dłużyła (co może być też przyczyna w formacie książki, ale nie tylko), co powodowało nudę. Ale klimat książki, ten ciągły strach i napięcie wokół legend Pałacu sprawiał, że chciało się poznać kolejne legendy, zwyczaje końca II wojny światowej oraz mity wokół starych budowli, które miały swoje bogate historie. Ciekawie jest tu również przedstawiony portret ludzi pragnących za wszelką cenę pozostać przy życiu, pomimo tragizmu wokół nich - można wręcz zastanawiać się czy Pałac "nie mści" się na nich za to, iż uciekają przed wojną, nie walcząc na froncie,by ojczyzna była wolna oraz umierać na polu walki jako bohater. A tak to są ludźmi, którzy uciekają przed śmiercią, ale też czekają na wyrok jaki im przyniesie przyszłość. Nie wiedząc czy bardziej bać się wojny czy przyszłości. I Pałac "przejął" ich obawy lęki - potęgując strach przed przyszłością.
Autorka ponadto przedstawia zwyczaje panujące w siedzibach pod koniec wojny, ale chyba końca pewnej epoki, którą zakończyła wojna. Możemy poznać "od środka" kuchnię, podwórkowe oraz gospodarcze zwyczaje od wewnątrz, które są opisane z detalami; oraz przedstawiony jest przepiękny krajobraz rolniczy otaczający Pałac oraz okoliczne wsie, które są tłem bogatego Pałacu. Można tu wyczuć pewną nostalgię do przeszłości, która już nie powróci.
Dodatkowo książka jest wzbogacona o rysunki Antoniego Uniechowskiego, który był ojcem autorki tej powieści.



http://swiatwidzianyksiazkami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Lodowego Ogrodu - tom I

Absolutny majstersztyk literatury fantastycznej. Postać Vuko jest tak pełna, że mam wrażenie że jest realny. Problemy i rozterki, którymi raczy nas w...

zgłoś błąd zgłoś błąd