Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewidzialna korona

Cykl: Odrodzone królestwo (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,94 (1061 ocen i 172 opinie) Zobacz oceny
10
150
9
216
8
357
7
209
6
79
5
23
4
9
3
4
2
6
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377855003
liczba stron
764
język
polski
dodała
Elaine

Po dwustu latach Przemysł II odzyskuje koronę. Na Królestwo jednak pada cień. Król zostaje brutalnie zamordowany. Granice przekraczają margrabiowie brandenburscy. Wojownicy starych bogów ostrzą groty strzał. Od północy na kraj patrzą żelaźni bracia, kierując ostrza mieczy w chrześcijan. W Królestwie narasta przerażenie i zamęt. Nad pustym tronem złowieszczo kołują herbowe bestie, a jedyny...

Po dwustu latach Przemysł II odzyskuje koronę. Na Królestwo jednak pada cień. Król zostaje brutalnie zamordowany. Granice przekraczają margrabiowie brandenburscy. Wojownicy starych bogów ostrzą groty strzał. Od północy na kraj patrzą żelaźni bracia, kierując ostrza mieczy w chrześcijan. W Królestwie narasta przerażenie i zamęt. Nad pustym tronem złowieszczo kołują herbowe bestie, a jedyny obrońca zamordowanego władcy tkwi w lochu. Nadchodzi wojna, z której nikt nie wyjdzie z honorem. Nie ma świętości nawet wśród duchownych. Ktoś jednak czuwa nad rozbitym krajem...

Kontynuacja bestsellerowej powieści "Korona śniegu i krwi"

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl/

źródło okładki: www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 747
PonuryDziadyga | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 27 września 2015

Jestem dobrym przykładem na to, że człowiek z wiekiem nie mądrzeje. Albo - że skleroza jest dziedziczna. Przy "Koronie śniegu i krwi" gubiłem się co rusz w tej całej rodowej genealogii; teraz jest podobnie, choć trochę lepiej. Tego wszystkiego jest po prostu za dużo, zbyt duża powtarzalność imion.
Ale trzeba przyznać: tak nieludzko skomplikowanego okresu historycznego nie dało się przedstawić lepiej. Naprawdę, dbałość o detale jest tu zatrważająca. I gdyby chodziło tylko o ocenienie "Niewidzialnej korony" jako powieści historycznej, to ocena byłaby bliska maksymalnej - bo przecież nie odjąłbym za to, że ciężko mi spamiętać tych wszystkich Henryków, czy Elżbiety i kto z kim akurat trzyma sztamę. A to ostatnie zmienia się tak często, że gmatwanina tylko się powiększa.

Niestety: elementy fantasy leżą na całej linii, może poza kilkoma drobnymi wyjątkami przy Dzikich. Wątek Herbowych Bestii nadal niewyjaśniony - nie wiadomo skąd one się wzięły, po co, do czego i czemu raz są wielkości spasionych gołębi, a raz źrebaka. Czy każdy rodowiec takie ma, czy są śmiertelne? "Trochę" za dużo tych niewiadomych. A to tylko jeden akcent który w moich oczach padł na pysk. Drugi minus to historie miłosne rodem z komedii romantycznych; damski punkt widzenia widać tu na każdym kroku, nawet w scenach, które ciężko jakoś związać z romantyzmem. I trzeci babol: przaśny, cepeliowy, pełen tłustego patosu pseudo-patriotyzm. Może ktoś czytając takie rzeczy wypina mocniej klatę i prostuje plecy, ale mnie osobiście nie wzruszają sztuczki godne wioskowego kabotyna, przykro mi.

Żeby się ta opinia nie skończyła tak pesymistycznie: postacie są tu nakreślone wprost wspaniale. Z charakterem, głębią, barwnie i z humorem. Ich losy obserwuje się z niekłamanym zainteresowaniem. Zwłaszcza Władysława, który, mogę się założyć, był przez autorkę stylizowany na Martinowego Tyriona Lannistera - taki wieczny chłopiec i ambitny ryzykant. Już zupełnie na koniec dodam, że na rodzimym rynku ciężko znaleźć ostatnio równie dobrą powieść historyczną, a odnośnie tego konkretnego okresu, to Pani Cherezińska nie ma żadnej konkurencji. Kilka rzeczy kuleje, ale może się to w następnych tomach naprostuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięć dni w październiku

Lekki i przyjemny kryminał. Wciągająca historia, która rozbudza wyobraźnię. Zdecydowanie do polecenia dla początkujących czytelników tego gatunku.

zgłoś błąd zgłoś błąd