Dziesięć płytkich oddechów

Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,89 (3812 ocen i 450 opinii) Zobacz oceny
10
731
9
681
8
990
7
762
6
387
5
141
4
57
3
27
2
20
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ten Tiny Breaths
data wydania
ISBN
9788379881321
liczba stron
421
język
polski
dodała
Zaczarowana

Jak sobie poradzisz kiedy na Twoich oczach świat rozsypuje się na kawałki? Co zrobisz kiedy wszystko idzie źle? Kiedy ból rozsadza Twoją duszę? Po prostu oddychasz. Dziesięć płytkich oddechów… Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami. Goniąc za marzeniami i uciekając...

Jak sobie poradzisz kiedy na Twoich oczach świat rozsypuje się na kawałki? Co zrobisz kiedy wszystko idzie źle? Kiedy ból rozsadza Twoją duszę? Po prostu oddychasz. Dziesięć płytkich oddechów…

Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami.
Goniąc za marzeniami i uciekając przed koszmarem, dziewczyny trafiają do apartamentowca niedaleko plaży. Rozpoczynają nowe życie.
I wszystko przebiegałoby zgodnie z planem, gdyby Kacey nie spotkała Trenta Emersona z mieszkania 1D.
Zamknięta w sobie Kacey nie chce niczego czuć. Tak jest bezpieczniej. Dla wszystkich. Jednak w końcu ulega, otwiera serce i zaczyna wierzyć, że może pozostawić za sobą koszmarną przeszłość, by zacząć od nowa. Niestety okazuje się, że nie tylko Kacey kryje tajemnicę. Pozornie perfekcyjny mężczyzna ukrywa prawdę o wydarzeniach, których nie da się wybaczyć. Odkryta przeszłość Trenta sprawi, że Kacey powróci w przerażający mrok i samotność.
Piękna powieść o bliznach, o których nie można zapomnieć, o winie, której nie da się odkupić i o światełku w tunelu, które sprawia, że nawet najbardziej poraniony człowiek szuka w sobie siły, która pozwoli mu wykonać dziesięć płytkich oddechów…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 74
Izulka | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Drogi Czytelniku...

„- Oddychaj - mawiała mama. - Dziesięć płytkich
oddechów... Przyjmij je. Poczuj je. Pokochaj je. - Za każdym
razem, gdy wrzeszczałam i tupałam ze złości, ryczałam z frustracji
czy bladłam ze strachu, ona ze spokojem recytowała te same frazy.
Za każdym razem. Słowo w słowo. Powinna była wytatuować
sobie tę cholerną mantrę na czole.
- To nie ma sensu! - krzyczałam. Nigdy nie rozumiałam. Na
co miały pomagać te płytkie oddechy? Dlaczego nie mogły być
głębokie? I dlaczego dziesięć? Czemu nie trzy, pięć czy
dwadzieścia? Wrzeszczałam, a ona uśmiechała się delikatnie.
Wtedy nie pojmowałam.
Teraz już rozumiem.”
Powyższy cytat już na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Moja własna mama kiedyś dała mi podobną radę. Wydała mi się wtedy bardzo głupia. Dzisiaj już tak nie uważam. Od jakiegoś czasu ją stosuje i powiem Wam jedno, ona działa, przynajmniej na mnie. „Dziesięć płytkich oddechów” autorstwa K.A. Tucker czytałam jakiś czas temu. Jest to pierwszy tom cyku o tej samej nazwie. Modlę się bym nigdy nie musiała przekonywać się na własnej skórze jak to jest odbyć walkę taką, jaką zmuszona była podjąć Kacey po wydarzeniach dnia, który zmienił jej życie już na zawsze. O jakim wydarzeniu mowa? Tego dowiecie się z kart historii.

Wspaniale było przenieść się do świata Kacey, jej siostry Livie, Tannera, Trenta, Nory (Storm), jej córeczki Mii i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, po tę książkę sięgnęłam z polecenia koleżanki. Zachwalała ją i twierdziła, że powinna mi się bardzo spodobać. Ciekawość zwyciężyła, już następnego dnia po naszej rozmowie wrzuciłam ją do koszyka zamówienia wraz z kilkoma innymi tytułami. Zaczęłam czytać gdy tylko otworzyłam paczkę. Nie zawiodłam się. Powieść od razu mnie wciągnęła, zapomniałam przy niej o całym świecie. Nie mogłam się od niej oderwać.

Po drugie, bohaterowie. Są bardzo interesujący, świetnie wykreowani i zróżnicowani. Nie są typowi, schematyczni. Kacey, Livie, Norę i maleńką Mię polubiłam całym sercem. Dużo przeszły, a nie poddały się. Zwłaszcza Kacey i Nora, musiały być silne dla bliskich i opiekować się nimi. A nie było to łatwe... Kacey szczerze podziwiam, wiele osób powinno wziąć z niej przykład.

Po trzecie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że dla mnie to prawdziwy rollercoaster. Od pierwszej do ostatniej strony książka nie nudzi, ciągle coś się dzieje. Akcja pędzi tu niczym najszybszy pociąg ekspresowy.
Nie zabraknie niespodziewanych zwrotów akcji i wielu przeszkód, które los rzuca pod nogi naszym personom.

Po czwarte, uczucia, emocje i rozterki. Autorka doskonale przeprowadza nas przez skomplikowane stany emocjonalne i uczuciowe Kacey i pokazuje nam wszystkie etapy walki (głównie wewnętrznej oczywiście) podjętej przez nią w celu zachowania równowagi. Czy jej się uda osiągnąć ten stan? Tego musicie już dowiedzieć się sami.

Powieść stanowczo nie jest kolejną lekką lekturą do poduszki. Nie polecam czytać jej po nocach.

Opowieść pokazuje jak trudno otrząsnąć się po traumie i jak wiele pracy trzeba włożyć w zachowanie jako takiej równowagi psychicznej.

Książka praktycznie czyta się sama (dość szybko, jak dla mnie osobiście za szybko), historia wciąga, sprawia, że aż chce się być częścią życia osób w niej 'żyjących'.

Autorce dziękuję za tę historię. Z lekturą kolejnych części, możecie mi wierzyć, nie czekałam długo.

Ogólna ocena - 10/10. :)
POLECAM, POLECAM, POLECAM.
Warto po nią sięgnąć.

Pozdrawiam, Iza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drogami myślących. Wykłady o nauce, wszechświecie i nieskończoności

Wysłuchałem tej książki w formie audiobooka czytanego przez samego autora. Muszę powiedzieć, że było to jak spijanie ambrozji, czysta rozkosz. Choć ak...

zgłoś błąd zgłoś błąd