Kubuś Puchatek

Tłumaczenie: Irena Tuwim
Seria: Kubuś Puchatek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,61 (10088 ocen i 558 opinii) Zobacz oceny
10
1 347
9
2 057
8
1 937
7
2 789
6
897
5
666
4
100
3
177
2
31
1
87
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Winnie The Pooh
data wydania
ISBN
9788310126887
liczba stron
144
język
polski
dodała
Barbara

Wzruszające, pełne liryzmu przygody Krzysia i jego przyjaciół w Stumilowym Lesie. Obdarzone ludzkimi cechami charakteru zwierzątka śmieszą i bawią z jednej strony naiwnością, z drugiej – filozoficznym podejściem do życia. Niezwykłe ilustracje Ernesta H. Sheparda oraz doskonały przekład Ireny Tuwim sprawiają, że od wielu lat książki o Krzysiu, Puchatku, Kłapouchym i Prosiaczku należą do...

Wzruszające, pełne liryzmu przygody Krzysia i jego przyjaciół w Stumilowym Lesie. Obdarzone ludzkimi cechami charakteru zwierzątka śmieszą i bawią z jednej strony naiwnością, z drugiej – filozoficznym podejściem do życia. Niezwykłe ilustracje Ernesta H. Sheparda oraz doskonały przekład Ireny Tuwim sprawiają, że od wielu lat książki o Krzysiu, Puchatku, Kłapouchym i Prosiaczku należą do ulubionych lektur dzieci i młodzieży.
To nowe, eleganckie wydanie z kolorowymi ilustracjami, w dużym formacie, z pewnością spodoba się kolejnemu pokoleniu małych czytelników.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/kubus-puchatek/1982/ksiazka.html#.Uz5TxtJdXWk

źródło okładki: http://nk.com.pl/kubus-puchatek/1982/ksiazka.html#.Uz5TxtJdXWk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1096
Katherine Parker | 2017-08-12
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Jakiś czas temu, za sprawą książki Lolita Nobokova, którą wygrałam w konkursie, przypomniało mi się o liście 100 tytułów BBC, które koniecznie trzeba przeczytać. Zaczęłam przeglądać tą listę i doszłam do wniosku, że przyszła pora, aby uzupełnić te tytuły, których jeszcze nie poznałam. Cóż, okazało się ich być całkiem sporo, ale co tam - dam radę! No więc na pierwszy ogień postanowiłam wybrać Kubusia Puchatka, bo aż mi się wstyd zrobiło, że wszystkie animacje o tym żółciutkim misiu znam, ale książki tak na prawdę nigdy nie czytałam. W bibliotece trafiłam na wydanie z 2014 roku z nakładu Wydawnictwa Nasza Księgarnia i powiem wam, że na prawdę bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać akurat to wydanie, bo wersja graficzna tejże książki jest na prawdę przepiękna!

Kim jest Kubuś Puchatek i na czym mniej więcej polegają wszystkie jego przygody chyba nie muszę nikomu mówić. Wspomnę więc tylko, że Kubuś Puchatek to zbiór kilku historyjek, które Krzysiowi - właścicielowi i najlepszemu przyjacielowi Kubusia opowiada narrator, a jak wiadomo z licznych biografii autora, historie te opowiada on samo swojemu synkowi. Wewnątrz znajdziemy więc dziesięć historii z udziałem tytułowego Kubusia Puchatka i jego przyjaciół ze Stumilowego Lasu.
Co do tych opowieści, to czyta się je na prawdę lekko i szybko. Zostały napisane tak, żeby zachęcić czytelnika do zapoznania się z nimi i to zdecydowanie działa. Książka jest oczywiście przeznaczona dla dzieci, ale to, co mi się tutaj spodobało to to, że jednak styl tych wszystkich historii nie jest taki do końca dziecinny. Mam na myśli to, że nawet dorosłemu będzie się je chętnie poznawało, a to czasem w przypadku książek dla dzieci jest na prawdę sporą rzadkością.
Jeśli więc chodzi o styl autora to jestem jak najbardziej zadowolona z tego, co poznałam w Kubusiu Puchatka, a dodatkowo zachęciło mnie to do poznania innych dzieł autora.

Jak wspominałam wcześniej, dotychczas historie o Kubusiu Puchatku poznawałam tylko poprzez liczne animacje czy seriale. Zaskoczyło mnie to, że niektóre postaci dość mocno różniły się od tych, które znam z tych ekranizacji. Najbardziej zapadł mi w pamięć Królik, który był dla mnie nieco głupi i mało przemądrzały - a tego z filmów pamiętałam w innej odsłonie. W tej części zabrakło mi też Tygryska - myślałam, że też się tam pojawi, a niestety w ogóle nie miałam okazji go tam poznać. Może znajdę go w kontynuacji tejże książki, na co z resztą bardzo liczę.

Na koniec wrócę jeszcze tylko na chwilę do graficznego wydania książki, bo tak jak wspomniałam, jest tutaj czym się zachwycać! Wystarczy tylko otworzyć Kubusia Puchatka, aby znaleźć tam wspaniałą mapę całego lasu, w którym żyją przyjaciele Krzysia. Wszystko jest tam bardzo dokładnie rozpisane, przez co możemy lepiej poradzić sobie z rozgrywanymi w różnych miejscach historiami. Ucieszyło mnie też to, że napisy na tych wszystkich ilustracjach, które są w książce, zostały przetłumaczone na język polski i całość po prostu pięknie się prezentuje. To z pewnością fantastyczne ułatwienie dla dzieci!

Podsumowując więc, bardzo się cieszę, że w końcu udało mi się poznać książkową wersję Kubusia Puchatka i to jeszcze w tak pięknym wydaniu! Dzięki temu w końcu dowiedziałam się, skąd tak na prawdę wzięło się imię Kubusia, a tego bym się na prawdę wcale nie domyśliła! Ogólnie książka mi się podobała, ale przez to, że wcześniej już poznałam tą filmową wersję Kubusia, to jednak za mocno wszystko porównywałam właśnie do filmów i niektóre rzeczy mi zwyczajnie tam nie pasowały. Cały czas starałam się nabrać do tych historii dystansu, aby odebrać je jako osobne opowieści, jednak nie zawsze mi się to udawało. Mimo to, w przyszłości, na sto procent będę czytała swoim dzieciom historyjki o Kubusiu Puchatku, bo je na pewno warto znać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Papierowe marzenia

Uwielbiam książki Evansa, ponieważ pokazują one życiowe trudy, z którymi nie jeden człowiek się zmagał. Porusza naprawdę istotne tematy a jednocześ...

zgłoś błąd zgłoś błąd