Billie

Tłumaczenie: Paweł Łapiński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,22 (137 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
26
7
26
6
37
5
18
4
10
3
8
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Billie
data wydania
ISBN
9788308053652
liczba stron
224
język
polski
dodała
młoda_pisarka

Po 5 latach pisarskiej nieobecności Anna Gavalda, której książki przełożono na 42 języki i sprzedano w 8 milionach egzemplarzy, powraca z nową, długo wyczekiwaną – także w Polsce – powieścią. Dwoje nastolatków poobijanych przez życie w szkolnym teatrzyku wciela się w główne role w sztuce Musseta. Posiniaczona, niedomyta „Kozeta” i mały pédé przez tę jedną chwilę poczuli, że też są piękni....

Po 5 latach pisarskiej nieobecności Anna Gavalda, której książki przełożono na 42 języki i sprzedano w 8 milionach egzemplarzy, powraca z nową, długo wyczekiwaną – także w Polsce – powieścią.

Dwoje nastolatków poobijanych przez życie w szkolnym teatrzyku wciela się w główne role w sztuce Musseta. Posiniaczona, niedomyta „Kozeta” i mały pédé przez tę jedną chwilę poczuli, że też są piękni. Potem Franck wyjeżdża do liceum, Billie zostaje na wsi i zarabia swoim ciałem. Lecz kilka lat później ich drogi znów się spotykają. Co z tego wyniknie – nowe wykluczenie, przyjaźń, miłość, a może wyzwolenie? Mocna, a jednocześnie niezwykle poruszająca opowieść o współczesnych dwudziestolatkach. A także o przyjaźni i o miłości w Paryżu i gdzieś na końcu Francji, gdzieś w „czwartym świecie”... Jak z kina niezależnego.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2775/Billie---Anna-Gavalda

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2007
Ola | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Mam, 2017
Przeczytana: luty 2017

Z Anną Gavaldą mam problem. Kiedyś przeczytałam "Po prostu razem", która to książka naprawdę mi się podobała i co jakiś czas wracam sentymentalnie do tej autorki. I za każdym kolejnym razem zaczynam się zastanawiać, czy na pewno to pierwsze mi się podobało i czy na pewno to ta sama osoba pisała te książki. "Billie" to już czwarte podejście do pani Gavaldy (sprawdziłam, bo myślałam, że trzecie) i za każdym razem nie mogę uwierzyć, że naprawdę po tej pierwszej jest aż tak słabo. Starałam się jak mogłam, żeby książka mi się podobała, bo dostałam ją w prezencie od kogoś, kto, jak sądzę, wie co lubię. Naprawdę się starałam. I nic z tego. Na początku, przez pierwszych parę stron, było całkiem miło. A później już tylko moje jęki, kiedy to się skończy. Historia wydała mi się całkiem nieciekawa. Ale to nie historia zaważyła na ocenie. A język. Wiem, że bohaterką była nastolatka, ale widocznie nie wszystko mogę znieść. Zgrzytało, drapało, raniło... Ech... A oprócz języka jeszcze nijakość i płytkość. Żeby to chociaż irytowało... a tak, tylko męczyło i frustrowało. Wiele zabrakło do dobrej książki. Przynajmniej w mojej ocenie. Kolejny raz Annie Gavaldzie mówię nie, mimo, iż masochistycznie co jakiś czas czytam jej twórczość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziki romans

Christina i Lauren to jedne z moich ulubionych autorek. Zdawać by się mogło, że są monotematyczne, wciąż piszą o tym samym, ale prawda jest taka, że z...

zgłoś błąd zgłoś błąd