Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyny z powstania

Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak Horyzont
8,37 (2890 ocen i 430 opinii) Zobacz oceny
10
645
9
697
8
858
7
521
6
132
5
22
4
10
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324030095
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Anne_Joy

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Matka, która urodziła tuż przed godziną „W”, kołysała dziecko w rytm wybuchających bomb. I ośmioletnia Helenka, prowadzona na...

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Matka, która urodziła tuż przed godziną „W”, kołysała dziecko w rytm wybuchających bomb. I ośmioletnia Helenka, prowadzona na pewną śmierć. „Mamo, ja nie chcę umierać” – szeptała.

Przez 63 dni heroicznej bitwy walczyły, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. Mężczyźni stwierdzili: „Ojczyzna jest pierwsza. Musicie sobie jakoś radzić”. Kobiety zostały same, w obliczu dramatycznych dylematów. Włożyć coś do garnka czy kupić bandaże dla rannych? Jak zginę: z głodu czy z rąk Niemców? Ale pytanie, czy warto walczyć, w ogóle nie przychodziło im do głowy. Bo odpowiedź była tylko jedna.

Usłyszmy głos dziewczyn z Powstania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 936
Stokrotka | 2015-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2015

W przeciągu ostatnich miesięcy przeczytałam dwie książki o tej samej tematyce – „Bohaterki powstańczej Warszawy” i „Dziewczyny z powstania”. Obie warto polecić, ale to „Dziewczyny z powstania” chciałabym mieć na własność w swojej domowej biblioteczce. Książkę czyta się z dużym zainteresowaniem, trudno się od niej oderwać, a jeszcze trudniej przestać o niej myśleć.
Autorka w prologu napisała: „Warszawskie kobiety przeszły przez piekło. (…) Oddaję głos jedenastu z nich. Jedenastu spośród pół miliona bohaterek.” Głos zabiera między innymi Halina Jędrzejewska „Sławka” (sanitariuszka z batalionu „Miotła”), Halina Wiśniewska (urodziła synka na trzy godziny przed wybuchem powstania), Anna Branicka (hrabianka, mieszkanka pałacu w Wilanowie), Jadwiga Łukasik (jako dziecko przeżyła rzeź na Woli), Irena Herbich (babka autorki książki). Opowiadają nadzwyczaj ciekawie. Mamy tu opisy nalotów, koczowanie w piwnicy, bestialskie mordy na ludności cywilnej, przejście kanałami, życie w stalagu … ale to znamy z innych książek. Co wyróżnia tę spośród pozostałych? Szczerość wypowiedzi, czasem wstrząsająca, a czasem wręcz krępująca.
Czytając, trafiało się na różne uwagi dotyczące ludzkiej natury. Obok ofiarnych, bohaterskich osób pojawiali się i tacy osobnicy jak lekarz, który uciekł z powstańczego szpitala i nigdy nie miał z tego powodu wyrzutów sumienia, stróż, który ukrył się przed Niemcami w kotłowni, a później obrabował domy mieszkańców kamienicy czy Żydówka, która z zawiści złożyła donos na ludzi ukrywających u siebie jej kuzynkę.
Dodatkowym walorem tej książki są fotografie. Każdy rozdział poprzedza współczesne zdjęcie danej bohaterki, a potem dostajemy jeszcze kilka z czasów wojennych i powojennych, na których widzimy śliczne, młode i uśmiechnięte dziewczęta. Aż żal będzie oddawać tę książkę do biblioteki …

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pozwól mi pragnąć

Kontynuacja serii. Lubie autorke, jej styl pisania i tym razem nie zawiodlam sie. Nie jest to wielkich lotow ksiazka, ale dla spedzenia milego czasu...

zgłoś błąd zgłoś błąd