Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 6) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,67 (1228 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
80
8
210
7
354
6
311
5
124
4
50
3
30
2
15
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640171
liczba stron
400
język
polski
dodał
aspolski

Inne wydania

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży. Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich...

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży.

Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Ukazujące się obecnie książko stanowią prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze.

 

źródło opisu: http://hatak.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 583
Kriss94 | 2015-11-21
Na półkach: Przeczytane

Moim pierwszym wrażeniem po przeczytaniu ostatniej strony kolejnych przygód Mordimera Madderina było uczucie nasycenia, które niestety prysło w kilka chwil po tym gdy powróciłem do świata w którym jednak Jezus umarł na krzyżu. Czemuż to? Bowiem książka zapowiadana jako najgrubsza z całej serii praktycznie nic nowego nie wniosła do uniwersum Inkwizytorów, co może wadą samo w sobie nie jest, jednak grzechem autora jest nieposunięcie się w wątku fabularnym choćby o piędź. Mamy więc kolejną wyprawę i śledztwo, walkę z demonami i ratowanie świata przez Mordimera. Może i by to mogło mnie całkowicie zadowolić, gdyby nie to, że czekając tyle czasu jednak oczekiwało się czegoś więcej. Niestety, każda poprzednia część, nie dość, że chudsza, to zawierała przynajmniej dwa opowiadania, tutaj mamy jedno, którego obszerność nie została wykorzystana do rozwinięcia poprzednich wątków, czy odkrycia choćby kilku wydarzeń historycznych, które ukształtowały zastany świat, tak więc po raz pierwszy dzieło p. Piekary zaczęło się dłużyć i zniknęła obawa, która towarzyszy każdemu czytelnikowi przy dobrej lekturze, mianowicie ilość kart pozostałych do końca.

Tak więc jak zwykle pobożny Mordimer, aby móc przeżyć na czymś więcej niż wodzie i modlitwie bierze misję od Teofila Dopplera, z początku wydawać się by mogło niezbyt trudną, acz uciążliwą, gdyż musi się udać na północ do średniej wielkości miasteczka Emden. Tam oczywiście zadanie się komplikuje i wraz z kupcem, Oktawianem van Dijk, który to poprosił o pomoc musi udać się na wyspy Farskie, aby odnaleźć teścia, a zarazem przyjaciela i wspólnika rzeczonego kupca.

W książce jest wszystko, co czyniło książki Piekary tak miłymi w lekturze: brutalność świata, kryminale zagadki, piękne kobiety, szczypta mocy nadprzyrodzonych, ciekawe przemyślenia bohatera, niebezpieczne demony, a wszystko to w świecie, gdzie Jezus zszedł z Krzyża i pokarał tych, którzy w niego nie uwierzyli.
Moja ocena jednak to tylko 6, gdyż całość wygląda trochę jak robiona z szablonu (wymyślić jakąś historię i wstawić wszystkie wymienione wyżej cechy na chybił trafił), akcja momentami zbyt się ciągnie, a książka mimo swej objętości i czasu oczekiwania jest słabsza od poprzednich części.
Oczywiście "fani" i tak kupią, ale jak ktoś jest w trakcie czytania innych książek, bądź mu się jakoś szczególnie nie spieszy, a jednak chce przeczytać, to polecam poczekać na jakieś promocje, bądź też niech wypożyczy z biblioteki, gdyż wracać do Kościanego Galeona raczej się nie będzie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń dla Elli Grey

Przeczytałam książkę w zaledwie kilka godzin więc myślę, że jest to książka łatwa do przeczytania. Książka moim zdaniem nie zawiera za dużo akcji. Nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd