Jesienna republika

Cykl: Trylogia Magów Prochowych (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
8,05 (610 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
151
8
218
7
129
6
42
5
10
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Autumn Republic
data wydania
ISBN
9788379641376
liczba stron
696
język
polski
dodała
karollllllla

W bogactwie, niesamowitego świata, który miesza magię z technologią, kto może stanąć przeciwko magom, którzy kontrolują proch i kule? Stolica upadła… Tamas wraca do ukochanego kraju. Jednak po raz pierwszy w historii stolica została przejęta przez okupantów. Jego syn zaginął, sojusznicy są nie do odróżnienia od wrogów, obiecane wsparcie nie nadciąga. Armia podzielona… Wojna z Kezem trwa. Przez...

W bogactwie, niesamowitego świata, który miesza magię z technologią, kto może stanąć przeciwko magom, którzy kontrolują proch i kule?
Stolica upadła…
Tamas wraca do ukochanego kraju. Jednak po raz pierwszy w historii stolica została przejęta przez okupantów. Jego syn zaginął, sojusznicy są nie do odróżnienia od wrogów, obiecane wsparcie nie nadciąga.
Armia podzielona…
Wojna z Kezem trwa. Przez brak zdecydowanych i twardych przywódców, armia Adro zwraca się przeciw sobie. Inspektor Adamat, skuszony obietnicami odnalezienia porwanego syna, zostaje wciągnięty w sam środek nowego buntu.
Cała nadzieja w jednym…
Taniel Dwa Strzały ścigany przez ludzi, o których niegdyś myślał jak o przyjaciołach, jest jedyną nadzieją na wyjście z wojny bez totalnego zniszczenia…

 

źródło opisu: http://www.empik.com

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1123)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1479
Villiana | 2016-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Strasznie mi przykro, że to już ostatnia część mojej przygody z Prochowymi Magami, bardzo zżyłam się z bohaterami i Adro. Nie porwało mnie tak, jak w przypadku dwóch poprzednich tomów, było troszkę rozczarowań, ale wciąż całość jest naprawdę świetną rozrywką.

Tamas wraca do obleganego Adopestu, musi podjąć decyzje, co robić dalej i jak oswobodzić swój kraj. Adamat, wraz z Nilą i Bo ruszają na front aby rozwiązać tamtejsze problemy i spróbować odnaleźć syna inspektora, natomiast Taniel wraz z Pole ukrywają się w górach przed szukającymi ich wojskami zdrajcy Hilanski.

Wiele kwestii do rozwiązania i wszystko mogło potoczyć się różnie. Szkoda, że poszło dość oczywistą i prostą drogą. Niewiele razy udało się autorowi jakoś specjalnie mnie zaskoczyć. Chyba po poprzednich częściach przyzwyczaił mnie do tego, że co by się nie działo, to i tak większego dramatu nie mam co się spodziewać. Bohaterowie przeżywają trudne chwile, kraj jest atakowany przez dwóch najeźdźców, dodatkowo...

książek: 3476
czytamcałyczas | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane

Okładka
ładna
skąd
biblioteka

fabuła
rozwinięcie akcji z tomu numer 2

Moja opina

Słabsza niż tom 2,mniej bitew.Więcej,że tak powiem dyplomacji.
Fajny koniec

książek: 3458
Jabuilo | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobra fantasy, odpowiednio bajkowa i nierzeczywista. Poprawna aż do bólu. Kto miał umrzeć, to umarł, kto zaznać szczęścia, to zaznał, happy end z łezką w zakończeniu - klasyczny. Nie rozumiem peanów na temat tego utworu. Nic wybitnego, choć ciekawy zarówno pomysł jak i sama historia.
Od początku coś mnie w tej powieści uwierało i dopiero po zakończeniu trzeciego tomu zrozumiałem. To te nierzeczywiste działania zbrojne, cud-malina głównodowodzący i jego mało sprawni przeciwnicy, jednoosobowe wygrywanie starć z przeważającymi siłami wroga przez bohaterów książki, bezsensowne ruchy wojsk i kompletnie od czapki wykorzystywanie magii w taki sposób jak opisano, ilość strat i przede wszystkim liczebności armi i oddziałów w porównaniu z krajem opisywanym w książce i dołączonej mapce :)
Dopóki nie przeczytałem na wiki kilku słów o autorze. I doznałem iluminacji :) Wychowanek literacki B.Sandersona i cyklu "Koło Czasu", zaczął pisać w wieku lat 15. I wszystko jasne.
Dlatego książka była dla...

książek: 1539
Sylwka | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 28 marca 2018

Druga odsłona Trylogii Magów Prochowych skradła moje serce i kupiła moją duszę. Poczułam w końcu te obiecane emocje związane ze „wciąganiem prochu” i choć kreacja głównych bohaterów nadal nie była idealna, to jednak ilość i tempo akcji rekompensowały ten mały niedostatek. W dodatku na scenę dumnie wkroczyły postacie drugoplanowe w osobach Bo, Nili i Vlory. Dlatego pełna podekscytowania sięgnęłam po ostatnią odsłonę cyklu pod tytułem Jesienna republika.

Ojczyzna jest najważniejsza.

Tamas wraca do ukochanego Adopestu. Jednak nie tego spodziewał się po przekroczeniu granicy miasta. Okupacja stolicy jest dla niego ciosem w plecy, jego jedyny syn zaginął, a woja z Kezem zdaje się nie mieć końca.

Taniel Dwa Strzały po raz kolejny uniknął śmierci i wraz z Ka-poel ukrywa się w górach przed wojskami zdrajcy Hilanski.

Adamant chcąc odnaleźć syna wraz z Nilą i Borbadorem wyrusza na front pod przykrywką rozwiązania problemów i podziałów w armii.

Wraz z prochem wypaliły się emocje....

książek: 94
Gromvolt | 2018-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2018

Było w porządku,chociaż niedosyt pozostaje.Tom pierwszy rozpoczynający całą trylogie jak dla mnie był najlepszy.Autor zaczął pisać nowy cykl z uniwersum magów któremu zamierzam się przyjrzeć.Polecam.

książek: 455
Łukaszo | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dość dobre zakończenie trylogii o prochowych magach. Na co warto zwrócić uwagę to oryginalne podejście do magii, która pojawia się tu w postaci prochu strzelniczego wciąganego (dosłownie) przez nos lub połykanego po prostu. Co więcej cała trylogia posiada pełnokrwistych bohaterów, każdy ma swoje problemy, zmaga się z przeciwnościami, odkrywa w sobie coś nowego co później przysłuży mu się w walce. Finał mimo tego, że nie wbija może tak mocno w fotel, jest według mnie dobrym zakończeniem i mimo wszystko potrafi usatysfakcjonować. Dla fanów fantasy pozycja obowiązkowa :D.

książek: 896
Katarzyna | 2017-06-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2017

"Jesienna Republika" jest ostatnim tomem z serii o magach prochowych. Książka dostarcza niesamowitej rozrywki, wprost nie można się oderwać od lektury. Zarwane noce i podkrążone oczy są karą za notoryczne zaspokajanie ciekawości o tym, "co było dalej". Parę rozwiązań fabularnych udało mi się przewidzieć, ale nie odebrało mi to radości z poznawania historii. Podejrzewałam też, że Vetas się jednak wykaraskał, ale tutaj wystąpiło zaskoczenie, że nie było zaskoczenia. Trochę mi się nie podobało, że bardzo ważny bóg jest przedstawiony dopiero w ostatnim tomie. Wiadomo, że nie wolno od razu odkrywać wszystkich kart, ale można było choć przedstawić cały panteon i opisać każdego moce czy upodobania. Wtedy nie miałabym wrażenia, że rozwiązanie wątków wzięło się z powietrza i że autor na pomysł na tę postać wpadł w połowie ostatniej książki. Aczkolwiek jest to tylko drobna niedogodność.
Czy zakończenie mnie satysfakcjonuje? Nie wiem. Tamas chyba był szczęśliwy. Podoba mi się to, co zrobił...

książek: 1097
Die_Toten_Maus | 2018-04-19
Przeczytana: 13 kwietnia 2018

Mała rewolucja przeradza się w lokalną wojnę, która okazuje się wojną bogów. Trylogia, która z tomu na tom jest co raz lepsza.

W sumie całą moją recenzje mogłabym zamknąć w tych zdaniach, bo do tego sprowadza się cała książka. Taniel i Tamas muszą połączyć siły by odbić Adopest i Ardo. Nie jest to łatwe, bo jak pokonać boga, który "zeżarł" swoich braci i pochłonął ich moc? Oni są wybitni, ale są tylko ludźmi. Dodatkowo Taniel drży ze strachu o Ka-Poel, która znalazła się w centrum całej tej zawieruchy. No i najważniejsze, zanim przejdziemy ratować Adopest trzeba pokonać Kez, a to będzie nie lada wyczyn nie mając własnych Uprzywilejowanych. A może jednak mają kogoś więcej?

Ten tom jest zdecydowanie najlepszy z całej trylogii! Znów mamy niesamowite sceny batalistyczne, tak niesamowicie realistyczne. Fantastycznie sklecone postacie. W sumie to lubię wszystkie, w tym tomie bardziej dali się poznać Bo i Nila z czego bardzo się cieszę. Oczywiście w moim rankingu ulubieńców nie...

książek: 615
Basiek | 2018-08-06
Na półkach: 2018, Przeczytane

Fantastyczne zakończenie cyklu o Magach Prochowych.
Marszałek polny Tamas wraca do Adro w towarzystwie sprzymierzonej armii. Nie ma jednak pojęcia, że czeka go walka nie tylko z Kezem. Nowy wróg pojawia się w samym sercu kraju.
"Jesienną republikę" czytało się bardzo przyjemnie - tradycyjnie już nie brakowało w niej krwawych walk, porywających opisów bitew oraz magicznych starć. Całość zakrapiana była odpowiednią dawką humoru oraz zaskakującymi wydarzeniami i zwrotami akcji.
Dlaczego nie dałam 10 skoro książka tak mnie wciągnęła? Już tłumaczę - dostałam "powtórkę z rozrywki", kto czytał poprzednią część pamięta zapewne Alvation. Tutaj mamy sytuację bliźniaczą. Fajnie opisaną, ale jednak zabrakło pomysłu. Spodziewałam się też czegoś więcej po śmierci jednego z głównych bohaterów. Sama scena śmierci mnie ruszyła, ale ciąg dalszy już nie bardzo.
Mimo wszystko książka bardzo ciekawa. Zdecydowanie polecam całą serię!

książek: 354
herodot83 | 2018-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2018

Tyle stron, a jak jedno mgnienie. Wieczory zlały się z odgłosami pola bitwy. Mam cichą nadzieję, łudzę się, że być może autor będzie kontynuował swą opowieść. Nowatorska koncepcja magii w świecie przedstawionym nie pozwalała na to by pozostać obojętnym wobec opowieści. Każda z postaci miała własną drogę, prosto ku spektakularnemu finałowi.

zobacz kolejne z 1113 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd