Para w ruch

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 40)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,12 (1133 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
81
8
238
7
388
6
251
5
72
4
17
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Raising Steam
data wydania
ISBN
9788378397519
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Nominacje: Prometheus (2015)

Najnowsza powieść z cyklu Świat Dysku! Ku zaskoczeniu Patrycjusza, lorda Vetinariego, w Ankh-Morpork pojawia się nowy wynalazek – wielka i hałaśliwa machina, wykorzystująca potęgę wszystkich czterech żywiołów: ziemi, powietrza, ognia i wody. A że to Ankh-Morpork, już wkrótce ściąga tłumy zachwyconych gapiów; niektórzy wcześniej dostrzegli ducha czasów i przybywają uzbrojeni w notesy i...

Najnowsza powieść z cyklu Świat Dysku!

Ku zaskoczeniu Patrycjusza, lorda Vetinariego, w Ankh-Morpork pojawia się nowy wynalazek – wielka i hałaśliwa machina, wykorzystująca potęgę wszystkich czterech żywiołów: ziemi, powietrza, ognia i wody. A że to Ankh-Morpork, już wkrótce ściąga tłumy zachwyconych gapiów; niektórzy wcześniej dostrzegli ducha czasów i przybywają uzbrojeni w notesy i płaszcze przeciwdeszczowe.

Moist von Lipwig nie należy do miłośników ciężkiej pracy. Oczywiście, kierując Urzędem Pocztowym, Królewskim Bankiem i Mennicą wnosi swój wkład, ale polega on głównie na słowach. A słowa na szczęście nie są zbyt ciężkie i rzadko wymagają smarowania. Jednakże Moist bardzo lubi pozostawać przy życiu, co sprawia, że nowa oferta Vetinariego jest trudna do odrzucenia...

Para idzie w ruch nad światem Dysku, a jej poganiaczem jest pan Simnel, człowiek z kaszkietem i suwakiem logarytmicznym, mający ciekawy układ z sinusem i cosinusem. Jeśli Moist chce się utrzymać na torze, musi się zmierzyć z wiadrami smaru, człowiekiem, który niekiedy zrzuca pracowników ze schodów i grupą mocno rozgniewanych krasnoludów...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
Marcin | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane

Razem z tą książką końca dobiegła pierwsza moja przygoda z cyklem Terry’ego Pratchetta. Z powodu chronicznego braku czasu dopiero przy tej pozycji napiszę parę słów o swoich wrażeniach, ale może to i dobrze, bo (jak widzę w przeciwieństwie do większości czytelników) uważam „Parę w ruch” za najbardziej udaną z cyklu o Moiscie von Lipwigu. Wow, cóż mogę powiedziec! Po śmierci pisarza słyszałem mnóstwo pozytywnych opinii na jego temat, nie będąc jednak zwolennikiem literatury fantasy nie skłoniło mnie to do sięgnięcia po jego twórczość. A szkoda. Dopiero niedawno zupełny przypadek zachęcił mnie do pójścia do biblioteki. Jak już wspomniałem, nie przepadam za książkami fantasy, ale to co odnalazłem u Pratchetta mnie wprost zachwyciło, zawiera idealnie to, czego szukam w książkach.

Decyduje o tym przede wszystkim niezwykle przystępny styl autora. Książki napisane są prostym językiem, nietrudno jednak odszukać w nich głębię, doszukać treści. Odnoszę wrażenie, że fabuła – choć dobrze zaplanowana, interesująca i wywołująca uśmiech na twarzy czytającego (przynajmniej na mojej) – jest tylko dodatkiem dla treści, które Pratchett chce nam przekazać. Para w ruch oczywiście jest kolejnym utworem, w którym wyśmiewane jest wszystko składające się na absurdalność otaczającej nas rzeczywistości. Znaleźć można odwołania do rzeczy (przynajmniej pozornie) poważnych, jak religia, polityka, funkcjonowanie państw, podejmowana jest również krytyka różnych środowisk: prawników, dziennikarzy, dostrzegłem nawet „subtelne” nawiązanie do społeczności kibicowskich. Terry Pratchett doskonale uwypukla ludzkie wady, postawy „wątpliwe” moralnie, wyśmiewa (wbrew pozorom ludzka) pogardę, naiwność, zacofanie, w utworze możemy również dostrzec m.in. romantyczne uniesienia przedstawione w krzywym zwierciadle.

Opisywana „Para w ruch” skupia się w duzej mierze na kwestii postępu technologicznego. W odniesieniu tylko i wyłącznie do tego utworu, za jedną z największych zalet uważam ironiczne przypisy dolne, z którymi nigdy nie spotkałem się u innych autorów, a w poprzednich częściach cyklu występowały epizodycznie. Kolejnym plusem są oczywiście bohaterowie – zwłaszcza jedyny w swoim rodzaju Moist von Lipwig. Utwór zawiera również fragmenty, które ewidentnie ukazują naród francuski w komicznym świetle – mimo, iż do wzajemnej brytyjsko-francuskiej niechęci podchodzę neutralnie, muszę przyznać, że autor dokonał tego w sposób zgrabny i niezwykle zabawny. Jedyny minus stanowi zakończenie głównego wątku, które mogłoby być chyba nieco bardziej spektakularne.

Podsumowując, jestem pod ogromnym wrażeniem stylu Pratchetta, a zwłaszcza opisywanej „Pary w ruch”. Wielka szkoda, że nie powstanie więcej książek jego autorstwa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Korona śniegu i krwi

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Elżbiety Cherezińskiej i to jakie. Książka jest naprawdę rewelacyjna. Autorce udała się trudna sztuka stworze...

zgłoś błąd zgłoś błąd