Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo ognia

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 3)
Wydawnictwo: Uroboros
8,49 (3066 ocen i 272 opinie) Zobacz oceny
10
864
9
754
8
817
7
412
6
150
5
39
4
20
3
4
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heir of Fire
data wydania
ISBN
9788328021341
liczba stron
654
język
polski
dodała
Olga

Celaena Sardothien przeżyła już wiele – brutalne szkolenia, niewolę, turniej o pozycję Królewskiej Obrończyni… Tym razem jednak przyjdzie się jej zmierzyć z własnymi demonami, z ciężarem jej dziedzictwa. Aby uzyskać informacje – kluczowe w wojnie z okrutnym królem Adarlanu – musi nauczyć się panować nad ogniem, który nosi w sobie. Podczas gdy codziennie ćwiczy pod czujnym okiem nieśmiertelnego...

Celaena Sardothien przeżyła już wiele – brutalne szkolenia, niewolę, turniej o pozycję Królewskiej Obrończyni… Tym razem jednak przyjdzie się jej zmierzyć z własnymi demonami, z ciężarem jej dziedzictwa. Aby uzyskać informacje – kluczowe w wojnie z okrutnym królem Adarlanu – musi nauczyć się panować nad ogniem, który nosi w sobie. Podczas gdy codziennie ćwiczy pod czujnym okiem nieśmiertelnego Rowana, król wciela w życie kolejne z jego mrocznych planów. Jednak i na dworze władcy zawiązują się sojusze, mające na celu zakończenie jego panowania i przywrócenie magii na kontynencie.
Celaena, nieświadoma tego, co się dzieje w Rifthold, ma jeden cel – dostać się do legendarnego Doranelle, którym rządzi Maeve, i uzyskać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Jak jej władca zdołał usunąć magię? Co zrobić, by ją przywrócić? Jednak opanowanie jej mocy to niejedyna rzecz, z którą będzie musiała się przedtem zmierzyć – król Adarlanu już o to zadbał. Czy dziewczynie uda się wyjść cało z koszmaru, jaki zgotował jej władca pozbawionego magii kontynentu? Co jeszcze planuje król? I jaki los czeka rebeliantów?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 74
Daillyish | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2015

Trzecia część powieści o Celaenie Sardothien za mną i jedyne co mogę zrobić to westchnąć i pomyśleć ,,o matko, dlaczego?".
W takich sytuacjach przeklinam się też za marny angielski którym się (nie)posługuję. W Polsce świeża premiera ,,Korony w ogniu" niemal zbiegła się z wydaniem IV części pt. ,,Queen of Shadows" za oceanem, o przygodach niesamowitej bohaterki i jej nietuzinkowych przyjaciół oraz wrogów.

Hm, być może S.J.Maas sięgnała po inspirację do ,,Gry o tron", a może to nadinterpretacja, ale faktem jest, że wprowadziła 3 punkty widzenia z różnych totalnie miejsc. Widzimy świat oczami Celaeny na odległym kontynencie to 1, następnie Chaol, Aedion i Dorian w sercu królestwa Adarlanu jako 2 perspektywa i nowa bohaterka - Czarnodzioba wiedźma Manon zamyka trójcę.
Odnośnie wprowadzenia wątku wiedźm, wiwern i całej tej otoczki z opisami oraz wymiarem pomysłowości jestem zachwycona. Świetnie ujęta fantastyka, jest lekko mrocznie, nie można totalnie się oderwać. Najnudniejsze jest to, co dzieje się w stolicy, ale też trzyma poziom. Celaena i jej przygody zyskują dzięki wprowadzeniu postaci Rowana, każda kobieta spłonie w barwności opisów jego wyrzeźbionego ciała i uroków niezależnego charakteru. MNIAM.

Gwiazdka odjęta za lekko bezsensowne przedstawienie postaci starożytnej Maeve i miękki wątek Sorschy.
Sporo osób zarzuca, że książka jest rozwleczona, ja nie narzekam, bo im więcej tym lepiej, dużo wątków też się rozwija i wyjaśnia, może faktycznie dopiero pod koniec książki, ale co tam.

Ogromny plus dla autorki. Od 1 części i czterech preludiów poczyniła niesamowity postęp, im nowsza część, tym lepsza.

Z niecierpliwością czekam na cz. IV.
A może zdążę się nauczyć angielskiego zanim ją przetłumaczą ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apokalipsa Z: Początek końca

W pewnym państewku z byłego ZSRR - Dungestanie, wybucha epidemia, która początkowo ukrywana przez rosyjski rząd, zaczyna opanowywać w szybkim tempie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd