Dziedzictwo ognia

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 3)
Wydawnictwo: Uroboros
8,45 (3733 ocen i 308 opinii) Zobacz oceny
10
1 001
9
922
8
1 011
7
512
6
201
5
46
4
24
3
7
2
2
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heir of Fire
data wydania
ISBN
9788328021341
liczba stron
654
język
polski
dodała
Olga

Celaena Sardothien przeżyła już wiele – brutalne szkolenia, niewolę, turniej o pozycję Królewskiej Obrończyni… Tym razem jednak przyjdzie się jej zmierzyć z własnymi demonami, z ciężarem jej dziedzictwa. Aby uzyskać informacje – kluczowe w wojnie z okrutnym królem Adarlanu – musi nauczyć się panować nad ogniem, który nosi w sobie. Podczas gdy codziennie ćwiczy pod czujnym okiem nieśmiertelnego...

Celaena Sardothien przeżyła już wiele – brutalne szkolenia, niewolę, turniej o pozycję Królewskiej Obrończyni… Tym razem jednak przyjdzie się jej zmierzyć z własnymi demonami, z ciężarem jej dziedzictwa. Aby uzyskać informacje – kluczowe w wojnie z okrutnym królem Adarlanu – musi nauczyć się panować nad ogniem, który nosi w sobie. Podczas gdy codziennie ćwiczy pod czujnym okiem nieśmiertelnego Rowana, król wciela w życie kolejne z jego mrocznych planów. Jednak i na dworze władcy zawiązują się sojusze, mające na celu zakończenie jego panowania i przywrócenie magii na kontynencie.
Celaena, nieświadoma tego, co się dzieje w Rifthold, ma jeden cel – dostać się do legendarnego Doranelle, którym rządzi Maeve, i uzyskać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Jak jej władca zdołał usunąć magię? Co zrobić, by ją przywrócić? Jednak opanowanie jej mocy to niejedyna rzecz, z którą będzie musiała się przedtem zmierzyć – król Adarlanu już o to zadbał. Czy dziewczynie uda się wyjść cało z koszmaru, jaki zgotował jej władca pozbawionego magii kontynentu? Co jeszcze planuje król? I jaki los czeka rebeliantów?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7493)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1053
mclena | 2016-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2016

"Była kimś więcej niż tylko człowiekiem, niż tylko królową.
Aelin.
Ukochana. Nieśmiertelna. Błogosławiona.
Aelin.
Aelin, Władczyni Dzikiego Ognia. Aelin Ogniste Serce. Aelin Niosąca Światło.
Aelin. "

Wow! Ogromny szacun dla Sarah J. Maas za ten tom. Wybiła się z tego ogromnego dołka w którym ją osadziłam, za przeraźliwie nudną Celaenę, której już powoli nie mogłam znieść. Ta książka rehabilituje wszelkie niedogodności wynikające z jej osobowości a wszystko za sprawą podziału akcji między tym co działo się z Celaeną i Rowanem, z wiedźmami na czele z Manon oraz z Dorianem, Chaolem i Aedionem. Zabieg ten od początku potrafił utrzmać moje zainteresowanie i mimo powolnej akcji byłam zdecydowanie bardziej zadowolona z przebiegu historii. Uwielbiam takie stopniowe budowanie napięcia by potem na koniec zastrzelić czytelnika szokującymi zmianami akcji na które nie był w ogóle przygotowany. Ogromnym plusem jest tutaj pojawienie się Rowana - gdyby nie on to pewnie nadal narzekałabym na...

książek: 1416
Magda | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

O trzeciej części serii Szklany Tron ciężko jest napisać coś konkretnego. Jest to przełomowy tom, w którym koniec z tajemnicami i omamianiem czytelnika. Poznajmy prawdę o głównej bohaterce, która przenosi nas do całkowitego innego świata. Mimo, że w poprzednich tomach pojawia się magia, to dopiero w Dziedzictwie Ognia możemy zobaczyć jak wygląda naprawdę jej wpływ na świat stworzony przez Sarah J. Maas.

Przede wszystkim należy pochwalić w tej części Celaenę. Wydarzenia z poprzednich części odcisnęły na niej swoje piętno i nie jest to ta sama niepewna siebie i irytująca dziewczyna. Czytając jej historię, poznając prawdę o jej dziedzictwie i tym co miało ogromny wpływ na jej życie, w końcu stała się dla mnie osobą z krwi i kości, a nie jęczącą dziewczynką nazywającą się Zabójczynią. Zobaczyłam jej siłę, trwady charakter i umiejętności, które pozwoliły przetrwać jej w królestwie. Nie były to tylko słowa opisujące jej wspaniałość, ale czyny, które sprawiły, że nie potrafię powiedzieć...

książek: 1342

Tym razem nie dałam się uwieść. Coś mi w tej części nie zagrało i ciągle próbuję dojść do tego, co było nie tak. Wiem na pewno, że po tym tomie będę musiała na moment odpocząć od Celaeny/Aelin, może po krótkiej przerwie powrócą wcześniejsze emocje.

Celaena zostaje wysłana przez króla z misją do Wendlyn. Tam na jej drodze staje wojownik Fae, który ma ją doprowadzić na spotkanie z jej ciotką Maeve. Tymczasem król Adarlanu nie marnuje czasu i tworzy dość specyficzną armię…

Początek strasznie mnie znużył. Pomyślałam sobie: „O nie! Znów silny mężczyzna na drodze Celaeny, znów szkolenie, ile razy można wałkować jedno i to samo?”. I generalnie ciągnęło mi się jak flaki z olejem to ich szkolenie, przepychanki, zbliżanie się do siebie, niby się nie lubią, a jednak nie do końca. Toż to wypisz wymaluj jak z Celaeną i Chaolem (który w tym tomie jakoś zmięknął). Wkurzał mnie Rowan, to, jak się odnosił do Celaeny, jeden dzień jej współczuje, drugiego sam traktuje bez litości, naprawdę nie...

książek: 156
ania6258 | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2016

Zaczynając trzecią część przygód Aelin byłam przygotowana na porywającą akcję i świeżość. Nie dostałam ani tego, ani tego.
Książka bardzo mi się dłużyła. Praktycznie nic z niej nie zapamiętałam, bo nie umiałam się skupić. Myślałam, że skoro autorka już wrzuciła tu magię, to będzie ona ciekawa. Jednakże tym również się zawiodłam.
Nowe postaci też nie były szczególnie interesujące... Wybaczcie mi,
miłośniczki Rowana, ale go po prostu nie potrafię znieść.
Przywrócenie magii to była najgorsza rzecz, jaką autorka mogła zrobić tej serii. Miała ogromny potencjał, a teraz zmienia się w każdą inną powieść fantasy niższych lotów.
Chyba miałam za wysokie oczekiwania.
Po prostu mnie zanudziła.

książek: 693
Karol | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 września 2016

Wspominałem o tym że moim ulubionym wątkiem w poprzedniej części było wszystko związane z magią? Dobrze się składa bo ten tom skupia się właśnie na tym.

Każdy z trzech głównych wątków jest oparty w większości na magii, wydarzenia w Rifthold są co prawda podszyte grubą warstwą polityki, ale temat mocy Doriana jest jego istotną częścią i ładnie współgra z wątkiem spiskowców. Muszę przyznać że z początku jakoś średnio zaciekawiła mnie ta część, ale postać Aediona okazała się na tyle ciekawa że razem z Chaolem byli w stanie to dźwignąć na nogi.

Podobne problemy miał wątek Celaeny, ogólnie z resztą rzecz biorąc Pani Mass ma pewne problemy jeśli chodzi o wprowadzenia do swoich książek i trzeba dać jej mały kredyt zaufania na kilka pierwszych stron. Wracają jednak do Wendlyn - może trochę za dużo siedzenia w kuchni i słuchania opowiastek przy ognisku, ale jak już się zaczęło dziać to na całego. Podoba mi się też że dowiedzieliśmy się więcej o przeszłości naszej bohaterki i autorka...

książek: 749
Natalia | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Gdy wyznaję, że każdą, nawet strasznie nudną książkę czytam do końca, to ludzie zastanawiają się po co się tak męczę. Ba! Nawet serie zawsze staram się dokończyć, mimo że początkowe tomy mnie nie zachwycają. Dlaczego? Właśnie dla serii takich jak Szklany Tron. Pierwszy tom mnie wynudził do tego stopnia, że po drugi sięgnęłam dopiero po roku. Z kolei ten mnie tak zaciekawił, że od razu sięgnęłam po Dziedzictwo ognia.

Tym razem świat wykreowany przez Maas poznajemy z zupełnie innej strony. Odkryliśmy już wiele tajemnic, które sprawiały, że kiepsko czytało się poprzednie tomy. Z nową wiedzą chętnie bym się cofnęła do tamtych wydarzeń i przeczytać je z innej perspektywy. Okazuje się, że fabuła jednak miała sens i logikę, a bohaterowie nie byli denerwujący “bo tak”, ale mieli ku temu poważne powody. Teraz, wolni od wielu sekretów, w końcu możemy w pełni cieszyć się fabułą i nie zastanawiać się co chwilę jakim cudem coś mogło mieć miejsce.

Tak naprawdę dopiero teraz zaczyna się...

książek: 688
Virginia | 2016-11-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 27 listopada 2016

"Cały świat otrzymał wyraźny sygnał. Aelin stała się wojowniczką, walczącą zarówno magią, jak i mieczem. Co więcej, nie miała już ochoty się ukrywać."

Kolejna część i kolejne wgniecenie w fotel. Jestem po raz kolejny pozytywnie zaskoczona. Stało się to już normą, gdy sięgam po książki tej autorki. Z każdą kolejną częścią jest coraz lepiej. Wątki stają się nieprzewidywalne, a napięcie które temu towarzyszy rośnie i przestać nie zamierza.

Celaena Sardothien została wysłana do Wendlyn przez kapitana Królewskiej Gwardii. Chaol nie wiedział jednak, że to w Wendlyn, Celaena zmierzy się ze swoimi największymi tajemnicami. Jeśli uda jej się przejść wszystkie próby zwycięsko, stanie się największym zagrożeniem dla Adarlanu.

Muszę przyznać, że ta część jak dotąd zrobiła na mnie największe wrażenie. Nowe wątki, nowi bohaterowie i cała masa akcji sprawiły, że książkę czytałam z zapartym tchem. Moje nerwy były napięte jak postronki, gdy autorka raz za razem rzucała kłody pod nogi Celaenie,...

książek: 740

Celaena poznaje kim jest i co musi zrobić. Ale zdaje sobie sprawę, że bez oddanych przyjaciół nie poradzi sobie. Musi się przełamać, przekształcić, dowiedzieć o sobie mnóstwa rzeczy, żeby nie zawieść swoich ludzi. Bohater powstaje. Bohater zbiera drużynę. Przygoda dopiero się rozpoczyna.

książek: 456
Dorota | 2017-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2017

Po świetnym i emocjonującym zakończeniu poprzedniej części byłam bardzo ciekawa co wydarzy się tym razem.
Już od samego początku jasne było, że "Dziedzictwo ognia" opierać się będzie na magii. Wszystkie trzy główne wątki łączy właśnie magia. Celaena pobierająca nauki u księcia Fae, Dorian i jego dar oraz nowa bohaterka Manon, przywódczyni Wiedźm. Fajnie, że pojawiły się nowe postaci. Dodają one nieci świeżości i kolorytu wydarzeniom.
Niestety jak dla mnie pierwsza połowa książki jest nudnawa. Owszem ratują ją intrygi polityczne w których bierze udział Chaol. Pojawienie się Wilka Północy, Aediona, jego charyzma, upór i dwubiegunowy charakter również znacząco wpływa na odbiór książki. Niestety to nie wystarcza. Jak dla mnie pierwszą część można by skrócić przynajmniej o połowę.
Dodatkowym minusem w pewnym momencie staje się wątek Manon i jej Luftwaffe (inaczej tego określić się nie da). Z początku bardzo mnie zaintrygowała, niestety z czasem jej przygody mnie nużyły, nie wnosiły...

książek: 422
Alex Ritter | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ebooki

Książka po prostu genialna. Nie mogę się doczekać kolejnej części.
Nie przypadły mi do gustu rozdziały "Jak wytresować wiwerne" :D
W pierszej księdze "Dziedzictwo ognia" Aedion i Rowan, są pokazani jako ci źli, którzy okazują się dobrzy. Ciekawa historia wyszła z Sorchą (uzdrowicielka), niby taka grzeczna, posłuszna królowi... Szkoda mi było Doriana. Przez ostatnie dwa tomy jest mi go szkoda.

zobacz kolejne z 7483 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd