Martyna i inne opowiadania o miłości

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,54 (366 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
43
8
40
7
84
6
75
5
68
4
15
3
12
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374694353
liczba stron
120
język
polski

"Martyna" to historia młodych kobiet, nie tylko tytułowej bohaterki, które uwikłane w codzienność szukają własnej drogi do samorealizacji, często dokonując dramatycznych wyborów. Ich losy, a także ich miłości to często tylko pretekst, aby opowiedzieć prawdę o polskiej współczesnej codzienności. Opowiedzieć ją otwarcie, bez tematów tabu. Pójść w jej poszukiwaniu z tymi kobietami do kościoła,...

"Martyna" to historia młodych kobiet, nie tylko tytułowej bohaterki, które uwikłane w codzienność szukają własnej drogi do samorealizacji, często dokonując dramatycznych wyborów. Ich losy, a także ich miłości to często tylko pretekst, aby opowiedzieć prawdę o polskiej współczesnej codzienności. Opowiedzieć ją otwarcie, bez tematów tabu. Pójść w jej poszukiwaniu z tymi kobietami do kościoła, ale także wejść do ich łóżek.Tak naprawdę "Martyna" to nic innego jak literacki zapis rozmowy o rzeczach ważnych i najważniejszych takich jak miłość, uczciwość, godność, odpowiedzialność, prawo do szczęścia. To także rozmowa o konieczności wyboru między obietnicą spełnienia tu i teraz a strachem przed konsekwencjami odrzucenia w przyszłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (848)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1873
keys | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam te opowiadania prosto z ulicy i życia wzięte.

książek: 1108
Woody | 2017-12-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2012

Kolejny twór marketingowy, kolejne odcinanie kuponów od sławy. Kolejny raz Janusz L. Wiśniewski wydaje coś, co raz już było wydane, dając albo inny tytuł i okładkę (patrz: "Łóżko" i "Arytmię"), albo dodając niewiele. "Martyna" była już publikowana. Dwa opowiadania poza znanym, odgrzanym utworem, to niewiele. Trochę oszustwo i bałagan wydawniczy. A ktoś zarabia...

książek: 2186
Anka | 2014-02-06
Na półkach: Dodać do UE, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2014

Ponieważ "Martynę" juz czytałam w innym wydaniu, skupiłam się na "innych opowiadaniach o miłości" Było ich aż dwa. I tu po raz pierwszy zawiodłam się na J. L. Wiśniewskim. Nie na jego pisarstwie, tylko na tym, że jest taki...pazerny na pieniądze. Do drugiego wydania "Martyny" - czyli już nie nowości dorzucił dwa inne opowiadanka znane mi już z innego tomiku - czyli też nie nowości, tym samym nabrał naiwnego czytelnika, nie pierwszy raz zresztą, na swoją "nową książkę".
Dobrze, że mój egzemplarz pochodzi z biblioteki, tym sposobem zaoszczędziłam ok 20 PLN, których pisarz nie wstydzi się wyciągać z kieszeni swoich fanek nieświadomych, że płacą tak naprawdę za "odgrzewanego kotleta", którego w dodatku już raz zjadły.

książek: 74
MaryP | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tej pozycji Janusza Leona Wiśniewskiego, jeśli jeszcze jej nie czytaliście, a należycie do fanów historii przez niego opowiedzianych, to czym prędzej powinniście udać się do księgarń i zakupić wydany w 2006 roku, zbiór opowiadań „Martyna i inne opowiadania o miłości”.

Podobnie do innych historii opowiedzianych przez autora, tak i te przedstawiają ludzkie dramaty oraz boleści. Tylko czasami przedstawieni w nich bohaterowie doświadczają szczęścia. Ale to rzadziej, bo świat przedstawiony w „Martynie i innych opowiadaniach o miłości” to świat ludzi samotnych, często nieszczęśliwych. Ludzi, którzy nawet promienie słońca witają z nutką podejrzliwości.

Więcej na:http://bookstastegood.com/2014/05/ksiazka-na-jeden-wieczor-janusz-leon-wisniewski-martyna-i-inne-opowiadania-o-milosci/#more-134

książek: 127
Martensia | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane

Historię opowiedziane po polsku. Bez zbędnych opisów, uzdolnień czy udoskonaleń. Obrazy charakterów, historie osobowości, prawdy (niejednokrotnie przykre) codziennosci. Dzieje- to może zbyt wielkie słowo...chwile Z życia, które wiele mówią o ludziach w ogóle. Brutalna prawda miesza się z uczuciami: miłością rodzinną, namietnoscia kochanków, zaborczoscia rywalek.
Nie wiem czy ktoś z Was odczuł ciężar tych opowiadań. Mnie osobiście przytlaczaly swoją beznadziejnoscia. Może gdyby było takie szczęśliwe, chociaż jedno, takie, które przecież też się zdarza, bez zdrady, krzywdy i śmierci, może wtedy moje odczucia byłyby bardziej pozytywne...ale cóż może to właśnie autor miał na myśli? (Ulubione pytanie maturalne :/)

książek: 1539
nuteria | 2012-05-28
Przeczytana: 28 maja 2012

Świetne opowiadania! Najbardziej urzekło mnie ostatnie: "Narodziny". Aż mnie ciarki przeszły. Trochę podobne do mojego ulubionego filmu ("Miasto Aniołów"). Tak czy inaczej polecam na wieczór przy lampce wina.

książek: 718
anielica | 2011-01-01
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Wiśniewskiego uwielbiam za styl i lekkość pióra! Niezależnie o jakiej książce mowa!

książek: 54
rapanuja | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Martynę"czyta się wspaniale,lekko,ze wzruszeniem i ściskiem w dołku i chociaż wyciska łzy to jest bardzo pozytywną opowieścią o życiu,rozterkach,przyjaźni i tej która podobno trwa najkrócej-miłości...

"Niewierność"banalna historia-dwie przyjaciółki-jeden facet.

"Narodziny"-historia pięknej miłości,tak pięknej że aż boli-Wiśniewski powinien dołączać chusteczki higieniczne do większości swoich opowieści.

Polecam:)

książek: 359
Morganna | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Aż przykro wystawiać taka ocenę Wiśniewskiemu. Jego "samotność w sieci" mimo paru niedociągnięć mi się podobała, natomiast z każdą kolejną książką tracę do niego serce. Te opowiadania to już w ogóle dla mnie nieczytalne są. Myślę, że nawet nastolatkom takie grafomaństwo nie może się podobać. Poza tym, styl autora jest na jedno kopyto, co powoduje, że jego kolejne pozycje nudzą (niezależnie od tego, że są też gorsze). Nie polecam.

książek: 318
patsy_thebooklover | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012

Tak, zdecydowanie jedna z ulubionych. To jest właśnie to, co cenię w panu Wiśniewskim. Marka. Pan Leon wyrobił sobie swoista markę, która nie zawodzi. Czytając, co chwilę chciałam zaznaczać fragmenty, słowa, zdania.

zobacz kolejne z 838 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd