Podróż do Kalina

Tłumaczenie: Anna Makowiecka-Siudut
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,12 (52 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
8
6
22
5
8
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reise nach Kalino
data wydania
ISBN
9788375088595
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura niemiecka
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Juliusz Werkazy, niepozorny mężczyzna ubrany zwykle w spodnie z taniego materiału i brązową marynarkę, jest detektywem starej daty. I nie ma na swoim koncie żadnych wielkich sukcesów. Dlaczego więc tajemniczy założyciel miasta Kalino właśnie jego prosi o pomoc? Telefon, który Juliusz Werkazy odbiera któregoś ranka, niczym wielkie koło zamachowe uruchamia cały ciąg zdarzeń. Wkrótce Juliusz...

Juliusz Werkazy, niepozorny mężczyzna ubrany zwykle w spodnie z taniego materiału i brązową marynarkę, jest detektywem starej daty. I nie ma na swoim koncie żadnych wielkich sukcesów. Dlaczego więc tajemniczy założyciel miasta Kalino właśnie jego prosi o pomoc? Telefon, który Juliusz Werkazy odbiera któregoś ranka, niczym wielkie koło zamachowe uruchamia cały ciąg zdarzeń. Wkrótce Juliusz Werkazy siedzi w pociągu jadącym do miasta, którego granice mało kto ma okazję przekroczyć. Cztery wagony wtaczają się na peron dworca w Kalinie niczym szczelnie zamknięty sejf. I zaraz po przybyciu detektywowi przedstawia się założyciel miasta F. Osmos, mówiąc: „Wybraliśmy pana nieprzypadkowo. Ale proszę pozwolić mi przedstawić sedno sprawy: kilka dni temu w Kalinie doszło do pierwszego śmiertelnego przypadku”. Werkazy ma jak najszybciej wyjaśnić przyczyny tragedii. W tym celu musi jednak poznać tajemnicę Kalinian: wygląda na to, że nikt w tym mieście nie ma więcej niż trzydzieści lat.
F. Osmos nie powiedział też Werkazemu całej prawdy… W magicznej, w fascynujący sposób staroświeckiej powieści detektywistycznej Radka Knappa co rusz pojawiają się postaci, których nie sposób zapomnieć.
Podróż do Kalina to krytyka rzeczywistości konsumpcji. Kalino z książki Knappa rządzone jest przez „założyciela”, który czuwa i chce wszystkim kierować. Świat jak u Lema… Literacka przestroga.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 58
Lena | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2015

Zasiadłam do tej powieści z pozytywnym nastawieniem. Zaczynało się dobrze, klimat ciekawy, intryga i niezwykle miejsce powoli rozwijały się przede mną dając sporą nadzieję, że podelektuję się lekturą. Uwielbiam sf oraz detektywów w starym stylu, a to miałam podane pachnące, chrupiące, czyściutkie i lśniące. Wprawdzie od początku nazwiska i imiona (Werkazy-Gerwazy, albo Wiweka, coś tam wywleka), no i sama nazwa Kalino uwierały mnie okrutnie , ale trudno.
Pierwsze, co mnie uderzyło, to liczne powtórzenia (drogi korektorze, polecam witrynę SYNONIMY.PL), drugie - źle prowadzone dialogi. No przepraszam, ale jeśli większość postaci rozmawia w ten sposób, że powtarza ostatnie zdanie adwersarza, to albo są to istoty upośledzone, albo autor (tekstu bądź przekładu) tudzież redaktor nie wykonał właściwie swojej pracy. A szkoda, bo to całkiem miłe dziełko, które tego "podrasowania" absolutnie wymagało.
Niedobrze też, kiedy czytelnik (a tak było ze mną), po przeczytaniu pierwszej wskazówki zna rozwiązanie intrygi. Naprawdę nie jestem szczególnie bystra w te klocki, a na Boga!, od razu wiedziałam co z tą ofiarą się stało.
Nie będę się czepiać drobiazgów, bo były i drobne błędy logiczne, i niezręczności przy tłumaczeniu, napiszę tylko, że zirytowały mnie, ponieważ to naprawdę bardzo fajny materiał na sympatyczną, ciekawa książkę. A mam wrażenie, że komuś bardzo się spieszyło i nie potraktował mnie, czytelnika, z należytym szacunkiem, wypchając na rynek "nie dopieszczoną" pozycję.
Panie Radku! Więcej pieszczot! Mniej wiary, że wszystko za Pana zrobi wydawnictwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Autoportret reportera

Autoportret reportera to zbiór rozmów Kapuścińskiego na tematy związane z pracą dziennikarza, czy raczej reportera i korespondenta. Dają one wiele wsk...

zgłoś błąd zgłoś błąd