Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,14 (869 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
17
8
29
7
127
6
191
5
238
4
98
3
109
2
18
1
35
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
43
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
SP1

Inne wydania

Główną bohaterką noweli "A... B... C..." Elizy Orzeszkowej jest Joanna Lipska, córka zmarłego nauczyciela. Utwór daje przykład pracy u podstaw, tu opisanej jako prowadzone przez młodą dziewczynę domowe nauczanie, nie tylko podnoszące poziom wykształcenia wśród niższych warstw społecznych, ale i ukazujące formę walki z germanizacją i rusyfikacją. Tekst oparto na wydaniu: Eliza Orzeszkowa:...

Główną bohaterką noweli "A... B... C..." Elizy Orzeszkowej jest Joanna Lipska, córka zmarłego nauczyciela. Utwór daje przykład pracy u podstaw, tu opisanej jako prowadzone przez młodą dziewczynę domowe nauczanie, nie tylko podnoszące poziom wykształcenia wśród niższych warstw społecznych, ale i ukazujące formę walki z germanizacją i rusyfikacją.

Tekst oparto na wydaniu: Eliza Orzeszkowa: Pisma zebrane. Pod red. Juliana Krzyżanowskiego. Tom XII W zimowy wieczór. "Książka i Wiedza". Warszawa 1949

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 292
luvrattie | 2016-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2016

Niesamowita nowela...
Po utwór autorstwa pani Elizy Orzeszkowej sięgnęłam, ponieważ jest to tekst, który za kilka dni mam omawiać na języku polski. Obawiałam się, że przbrniecię przez nawet tak małą liczbę stron będzie dla mnie ciężkie, ale jakże się myliłam!
Nowelę czyta się szybko, nawet bardzo. Treść łapie za serducho i mną osobiście potrząsnęła. Ukazuje dobre serce prostej dziewczyny, Joanny, która chcąc pomóc bratu decyduje się uczyć dzieci sąsiadów. Historia ta mówi, że warto pomagać, angażować się w pracę u podstaw (jest to przecież utwór pozytywistyczny). Dzieci bowiem są przyszłością narodu i każdy powinien mieć dostęp do chociażby podstawowej wiedzy typu czytanie, pisanie, liczenie. Pokazana jest tu także miłość rodzeństwa i to, że kochając, nie opuszczamy innych w trudniejszych momentach, ale potrafimy odjąć sobie byle tylko uchronić ukochaną/ukochanego w miarę swoich możliwości.
Joanna jest cichą bohaterką, której w tamtych trudnych czasach potrzeba było wiele.
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Szokująca książka. Tak jak Maryja nosiła Jezusa ukrytego w łonie, tak Kościół niesie Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Im bardziej metaforyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd