Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Losing Hope

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Hopeless (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
8,08 (5376 ocen i 559 opinii) Zobacz oceny
10
1 298
9
1 024
8
1 226
7
982
6
549
5
176
4
59
3
36
2
20
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Losing Hope
data wydania
ISBN
9788375153309
liczba stron
355
język
polski
dodała
asia20100

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Czasami, aby pójść naprzód, trzeba najpierw sięgnąć głęboko w przeszłość. Przekonał się o tym Dean Holder. Przez wiele lat zmagał się z poczuciem winy, że kiedyś pozwolił odejść małej dziewczynce. Od tego czasu szukał jej uparcie, ale nie spodziewał się, że gdy ponownie się spotkają,...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Czasami, aby pójść naprzód, trzeba najpierw sięgnąć głęboko w przeszłość. Przekonał się o tym Dean Holder. Przez wiele lat zmagał się z poczuciem winy, że kiedyś pozwolił odejść małej dziewczynce. Od tego czasu szukał jej uparcie, ale nie spodziewał się, że gdy ponownie się spotkają, ogarną go jeszcze większe wyrzuty sumienia.

"Losing Hope" to historia trojga młodych ludzi naznaczonych przez traumatyczne doświadczenia. Każde z nich wybrało inny sposób na to, by sobie z nimi poradzić – nie każde z nich wybrało życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 353
alisha90 | 2015-04-24
Na półkach: Hopeless

"Serce przestaje mi bić.
Czas zatrzymuje się w miejscu.
Cały świat zatrzymuje się w miejscu.
To, co miało być przelotnym spojrzeniem, zamienia się w mimowolne zagapienie się.
Poznaję te oczy. To oczy Hope.
A także jej nos, twarz, usta, włosy.
Po prostu wszystko."

Pewnie jak większość osób przed sięgnięciem po "Losing Hope" zastanawiałam się, czy jest w ogóle sens czytać tą samą historię co w "Hopeless" tylko z punktu widzenia Holdera? Wszystko co najważniejsze zostało już przedstawione. Nic czytelnika nie powinno zaskoczyć. Czy aby na pewno?

"Zupełnie, jakbym był kompasem, a ona była północą"

Holder nie ma łatwego życia. Jak był dzieckiem to stracił Hope i nie umie się z tą stratą pogodzić. Los jednak bywa okrutny i wystawia go na kolejną ciężką próbę. Zabiera mu Less. Świat mu się zawala. Traci swoją lepszą połowę. Czy przypadkowo spotkana Sky jest w stanie przywrócić jego życiu sens?

"Przyszłość dla mnie nie istniała. Dopiero będąc ze Sky, zacząłem myśleć o tym, co stanie się jutro, pojutrze, za rok czy w odległej przyszłości. Potrzebuję tego teraz. Boję się, że jeśli nie wezmę jej w ramiona, znowu zacznę patrzeć za siebie i przeszłość całkowicie mnie pochłonie."

"Losing Hope" to tylko w niewielkim stopniu ta sama historia, którą poznaliśmy w "Hopeless". Podstawowa różnica jest taka, że wydarzenia poznajemy z punktu widzenia Deana Holdera. Nie spodziewałam się, że ta część będzie niosła ze sobą tyle skrajnie różnych emocji. Mamy w końcu okazję poznać prawdziwe powody dziwnych zachowań Deana z poprzedniej części.

"A kiedy chłopak kocha jakąś dziewczynę, zwłaszcza swoją siostrę, powinien wiedzieć, co sprawia, że się uśmiecha, a co zmusza ją do płaczu."

W "Hopeless" Holdera dało się odczuć jako takiego wyluzowanego chłopaka, któremu wszystko przychodzi z łatwością. Dopiero tutaj pokazał swoją prawdziwą twarz. Między innymi dzięki listom do swojej siotry Less udało mu się zrzucić maskę. Widać jak na dłoni, że wszystko co robi jest dokładnie przemyślane. Nie chce nikogo skrzywdzić i chce jak najlepiej dla Sky, choć jego czyny przynoszą różny skutek.

"Patrzymy sobie długo w oczy, a potem ona całkowicie pochłania mnie, a ja ją, i nie wiem już, gdzie kończy się moja miłość, a zaczyna jej."

Przyznam szczerze, że ta recenzja nie przyszła mi tak łatwo jak inne. Po przeczytaniu "Losing Hope" miałam tyle myśli w głowie, że ciężko było to poukładać. Prawdopodobnie dlatego ta recenzja jest taka poplątana. Wiem jednak, że osoby, które maja za sobą lekturę "Hopeless" koniecznie muszą sięgnąć po tą część bo stanowi ona idealne uzupełnienie. Ja mam w planach przeczytać jeszcze "Szukając Kopciuszka" aby mieć pogląd na całą serię.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto kości

Wampiry, wilkołaki i inne stworzenia należące do tej części świata, do której ludzie nie mają dostępu. Dodajmy do tego dziewczynę ze skłonnością do wp...

zgłoś błąd zgłoś błąd