Sezon burz

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 8)
Wydawnictwo: superNOWA
7,33 (13413 ocen i 1331 opinii) Zobacz oceny
10
1 237
9
1 589
8
3 212
7
3 770
6
2 311
5
826
4
238
3
167
2
45
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780598
liczba stron
404
język
polski
dodała
AMisz

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi. „Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza...

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

 

źródło opisu: superNOWA, 2013

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1670
Krzysztof Baliński | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2014

„A jednak się kręci…”

Okazuje się, że wiedźmin Geralt z Rivii wcale nie umarł, tylko wybrał się do tajemniczej krainy jabłoni, i wtedy kiedy będzie ludzkości potrzebny będzie wracał, po to, żeby to wredne i paskudne zło poszczuć psiarnią, a raczej swoimi dwoma wiedźmińskimi mieczami, które jak wiadomo są świetnym orężem w rękach takiego speca od zabijania potworów, ale też same w sobie mają moc magiczną.

Geralt wrócił, tym razem w przyszłości stosunkowo bliskiej, bo to, że żyją czarodzieje i czarodziejki, które żyją tyle ile chcą, może nie wiecznie, ale wystarczająco długo, żeby starczyło na kilka standardowych ludzkich żyć, to nic dziwnego, ale żyje towarzysz wiedźmina Jaskier, bard, poeta, awanturnik i wielki podrywacz. Zresztą wiedźmin również święty nie jest, jak ma okazje podrywa kobiety, a że gustuje w pięknych czarodziejkach, wolno mu, wcześniej była to piękna Yennefer, a teraz jest Koral i jej uczennica Mozaika. Ciekawe, że pod koniec książki Yennefer i Koral się spotykają i jakoś temat padł na Geralta. Koral uprzejmie, a raczej dyplomatycznie, żeby nie ranić koleżanki, wkręca, że nic nie miała z Geraltem do czynienia, ale jak widać Yennefer wie swoje. A więc wiedźmin jest sobą, rozpracowuje potwory śmigając jak najszybciej na swoim koniu Płotce, każdy koń wiedźmina tak się nazywa.

No pech, że tym razem wiedźmin nie ma okazji natłuc tych potworów, no bo w jednym z miast ukradli mu wiedźmińskie miecze, które Geralt zostawił jako depozyt, czy musiał? Widać nie chciał bez potrzeby wchodzić w drogę stróżom prawa, a że strażnicy, straszni gamonie zgubili miecze, wyjątkowy pech. No i wokół tego kręci się całe zamieszanie. Czy wiedźmin odzyska miecze? Można się tego się domyśleć jaka jest odpowiedź, ale zorientujcie się sami moi drodzy czytelnicy.

Podsumowując, zwolennicy twórczości Sapkowskiego nie będą zawiedzeni, a inni nie jestem przekonany, polecałbym jednak poczytać sagę o wiedźminie, Jeżeli rzeczywiście Sapkowski planuje przywrócić wiedźmina na karty literatury mam nadzieję, że planuje to rozpracować coś naprawdę ciekawego.

Książka dobra, warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Immortal Fire (The Red Winter Trilogy Book 3)

Dotarłam do trzeciej części. Co się zadziało? Emi, Shiro i Yumei wyrywają z niewoli boga Gór- Sarutahiko. Czyli mamy prawie wszystkich władców Ziemi i...

zgłoś błąd zgłoś błąd