Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Mio, mój Mio

Mio, mój Mio

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maria Olszańska
tytuł oryginału
Mio, min Mio
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310116154
liczba stron
185
język
polski
typ
papier
dodał
SP1
7,35 (328 ocen i 27 opinii)

Opis książki

"Pewnego dnia w Sztokholmie zaginął chłopiec. Po prostu znikł i nikt nie wiedział, co się z nim stało. Nazywał się Bo Wilhelm Olsson" – tak zaczyna się przepiękna baśń o nieszczęśliwym chłopcu, który odnalazł się na Wyspie Zielonych Łąk jako książę Mio. Tam – według przepowiedni – będzie walczył z okrutnym rycerzem Kato. "Chcę pisać dla takiego kręgu czytelników, którzy potrafią wyobrazić sobie c...

"Pewnego dnia w Sztokholmie zaginął chłopiec. Po prostu znikł i nikt nie wiedział, co się z nim stało. Nazywał się Bo Wilhelm Olsson" – tak zaczyna się przepiękna baśń o nieszczęśliwym chłopcu, który odnalazł się na Wyspie Zielonych Łąk jako książę Mio. Tam – według przepowiedni – będzie walczył z okrutnym rycerzem Kato.

"Chcę pisać dla takiego kręgu czytelników, którzy potrafią wyobrazić sobie cuda. Tylko dzieci potrafią, czytając, zobaczyć przed oczami cud."- wyznaje Astrid Lindgren

Inspiracja opowieści może być imię, obraz albo sytuacja. W drodze z domu do wydawnictwa Astrid codziennie przechodziła przez skwer Tegnera. pewnego dnia o zmroku na ławce siedział tam samotny chłopiec. To jego widok stał sie punktem wyjścia baśni "Mio, mój Mio"

 

źródło opisu: http://www.nk.com.pl/

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 763
Loki | 2013-11-12
Na półkach: Przeczytane

Piękne, piękne! Do tej pory lekko pochlipuję, gdy ktoś wspomni o tej książce. I do tej pory pamiętam piękne święta z Mio...jakbym cofnęła się w czasie do straconej już epoki.

książek: 332
Merida | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane

Bardzo, bardzo, bardzo ukochana książka. Bardzo bym chciała do niej powrócić i na nowo przebyć z Mio jego podróż ku złej twierdzy, na nowo czuć dreszcze, gdy cień Kato zawiśnie nad nim niczym mroczny kruk...

Ile ja w dzieciństwie razy czytałam tę książkę, praktycznie kilka razy w roku biegłam do biblioteki, by ją wypożyczyć. "Mio, mój Mio" ma w sobie tyle bolesnego odczucia, że jest się w zupełnie magicznym i bohaterskim świecie, że może się w tym równać tylko z Narnią. A to dla mnie wielki komplement!

Chyba pójdę sobie popłakać...

książek: 357
Katka | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane, Z dzieciństwa

Mimo że czytałam ją bardzo dawno temu, to pamiętam, że podobała mi się. Byłam wtedy zauroczona książkami tej autorki i sięgałam po kolei po wszystkie. Książka wydała mi się wtedy troszkę smutna i były momenty, w których bałam się o głównego bohatera. Miło ją wspominam.

książek: 357
EmaxDomina | 2013-10-03

Książka mojego życia. Czytana kilkakrotnie. Odkrywana warstwa po warstwie z każdym czytaniem inna i zawsze tak samo piękna. W dzieciństwie czytałam ją z niecierpliwością dziecka i z radością powitałam cudowne, baśniowe rozwiązanie na końcu. Jako młoda acz dorosła osoba odczytałam ze zdumieniem historię o samotności dziecka i o...śmierci. Jako osoba w średnim wieku wyczytałam w zakończeniu ksiązki nadzieję. To nie jest książka tylko dla dzieci i to nie jest tylko opowieść o walce dobra ze złem

książek: 169
Przemek | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2012

Moja pierwsza książka Astrid Lindgren.
Czytałem dla dzieci: dwuletniej i czteroletniej dziewczynki (głównie tej drugiej). Książka ciekawa, choć akcja rozwija się powoli, ponieważ na początku mamy sporo wprowadzenia w realia "Krainy Dalekiej". To wprowadzenie przepełnione jest jakby smutkiem i dziwnymi porównaniami tak, że do końca nie byłem pewien czy ta historia to tylko marzenie Mio czy też rzeczywistość.
Sama akcja zawiera pewne elementy "straszliwe" dla dzieci (szpon rycerza Kato, nawet samo zbliżanie się do jego zamku, albo zgubienie Jum Juma) i musiałem pokazać kilka obrazków na końcu, że wszystko skończy się dobrze, aby mogły spać spokojnie.
Są też elementy wzruszające, jak los córki tkaczki.
Styl pisania buduje napięcie, ale środki używane do tego były dla mnie trochę zbyt wyraziste (wielokrotne powtórzenia pewnych sformułowań), ale nie przeszkadza to w czytaniu.
Reasumując, świetna książka dla najmłodszych (córka nie chciała iść spać, miałem czytać do oporu), a i dorosły się p...

książek: 1146
Kevorkian | 2014-09-24
Przeczytana: 23 września 2014

Zaczęło się od filmu pod tym samym tytułem (nota bene z bardzo, bardzo młodziutkim Christianem Balem, polecam zarówno fanom jego jak i Astrid Lindgren, chociaż film ma już swoje lata ;-) ). Byłam nim tak oczarowana, że zdobyłam książkę, przeczytałam ją chyba z tuzin razy i... gdzieś mi zniknęła na prawie 20 lat. Wróciłam z przyjemnością, chociaż wrażenia z lektury obecnie były ciut inne niż zapamiętałam z dzieciństwa. Przede wszystkim... ileż w niej słodyczy! :D Niby to styl Astrid, więc powinnam się spodziewać, ale mimo wszystko, byłam zaskoczona. Drugim zaskoczeniem było, że właściwa akcja rozkręca się mniej więcej od połowy książki, pierwsza połowa jest w zdecydowanej większości sielankowa do bólu. Z drugiej strony teraz doceniam lepiej drobne smaczki jak ten, że rycerz Kato najbardziej nienawidził samego siebie...

Polecam miłośnikom klasycznych baśni.

książek: 726
Alicja | 2010-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ogień

Być może ma na to wpływ fakt, że jest to jedna z niewielu książek, które czytał mi tata, ale uważam, że książka jest wybitna. Napisana prostym i zrozumiałym dla każdego językiem. Jest tak wciągająca, że nie sposób się od niej oderwać. Mnie tak przeraził fragment o żelaznym szponie rycerza Kato, że byłam w stanie wrócić i przeczytać do końca tę książkę dopiero po kilku latach. Doskonała lektura dla każdego!

książek: 4
Matylda | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane

Moim skromnym zdaniem najpiękniejsza książka Astrid Lindgren

książek: 0
| 2013-04-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Moja pierwsza książka Astrid i jedna z moich ulubionych z dzieciństwa. Pamiętam, jak gryzłam szpon...znaczy palce, gdy Mio zbliżał się do zamku swego wroga, jakie przeżywałam uniesienia, gdy autorka opisywała magiczną krainę, jakby wyjętą wprost z moich marzeń.

Długi czas marzyłam o tej książce, gdy nie było jeszcze internetu i internetowych sklepów. Szukałam jej w bibliotekach mojego miasta i w księgarniach i nigdzie jej nie było. Gdy w końcu dostałam ją w swoje łapki, poryczałam się. Serio.

Każde dziecko powinno poznać tę historię. Może nie bardzo małoletnie dziecko, tylko trochę starsze (bo książka może przerazić!), ale powinno.

książek: 146
Olaa | 2013-07-08

Piękna książka! Pamiętam, że bardzo trudno było ją zdobyć. Wreszcie dostałam ją na urodziny po długich poszukiwaniach.
Mio zaprasza nas do cudownego świata, do którego będziemy z przyjemnością wracać wspomnieniami. :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd