Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światło się mroczy

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,18 (240 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
15
8
19
7
52
6
83
5
37
4
15
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dying of the Light
data wydania
ISBN
9788377851876
liczba stron
396
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodała
joly_fh

Wezwany przez Gwen, swą dawną ukochaną, Dirk t Larien przekonuje się, że świat Worlorn, chluba światów zewnętrznych, bardzo się zmienił i jest teraz umierającą planetą. Worlorn podejmuje samotną wędrówkę przez mrok międzygwiezdnych otchłani. Dumni Kavalarowie władają swym światem zgodnie z opartym na przemocy kodeksem. Jednak ich brutalna cywilizacja zaczyna chylić się ku upadkowi…

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2014

źródło okładki: www.zysk.com.pl

Brak materiałów.
książek: 654
vAnitas | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 lipca 2014

Uwaga, jednak Pan Martin jest w stanie napisać coś, co mi się nie spodoba.

Czekałam, aż zabiorę się za "Światło się mroczy", ponieważ każdą poprzednią książkę tego autora wręcz połykałam, a mój apetyt na jego literaturę rósł w miarę jedzenia.

Książka ta może i byłaby o wiele lepiej przeze mnie oceniona, gdyby była trochę... normalniejsza. Przyznam, że uwielbiam tworzone przez Martina światy, jednak wszystkie, które poznałam dotychczas miały miejsce raczej w alternatywnej przeszłości, gdzie ludzie na wszystko musieli zapracować własnymi rękami, zaś walczyli mieczami lub kuszami. W "Światło się mroczy" także możemy zgłębić się w wymyślone przez autora światy, przeczytać jak wojuje się pistoletami z laserem.. no i to chyba wszystko. Gdzieś tam w tle jest melancholijna historia miłosna, a obok dziwne kodeksy i zachowania, które kojarzyły mi się z braćmi krwi Khala Drogo w "Grze o tron".

Ta książka nie mogła być dobra, skoro liczyłam strony do końca i żałowałam, że przerwałam powtórne czytanie "Pieśni Lodu i Ognia".
Ale, są gusta i guściki, może akurat fanom kosmicznych barbarzyńców, laserów i autolotów ta książka się spodoba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętnik żołnierza Korteza czyli prawdziwa historia podboju Nowej Hiszpanii

Z prawdziwą przyjemnością. Barwnie napisane dzieje podboju państwa Meksykanów. Jakoś nie pada tu słowo Aztecy - choć o nich to rzecz. Autorstwa uczest...

zgłoś błąd zgłoś błąd